Znaczenie "łapania spadającego noża" jest oczywiste, ale implikacje nie są. To popularne zdanie handlowców opisuje próbę zarobienia strat na posiadanym przez ciebie kapitale, który szybko stracił znaczną część jego wartości, próbując go kupić w dolnym punkcie lub w jego pobliżu, a następnie utrzymując się, gdy wzrasta, swoje straty.
Jest to kolejna wersja homilii handlowej: "Nie walcz z taśmą". Tickerowe taśmy dawno już minęły, ale napomnienie trwa dalej.
Krótka interpretacja brzmiałaby: "Jeśli rynek spada, nie zakładaj, że wiesz, kiedy odkupić, jeśli rynek rośnie, nie zakładaj, że wiesz, kiedy sprzedawać, aby złapać maksimum zysków".
Historyczny przykład łapania noża
Strona badawczo-informacyjna DailyFX opracowała Indeks Spekulacji Spekulacyjnych (SSI). Indeks przyjmuje liczbę handlowców na rynku Forex, którzy mają otwarte pozycje zarówno długie, jak i krótkie na różnych parach walutowych i pokazuje stosunek pozycji na danej parze walutowej, co oznacza, że pomaga czytelnikowi zrozumieć zmiany nastrojów inwestorów, pokazując dynamiczne zmiany w kupowaniu i sprzedawaniu wzorów.
W jednym przypadku cena amerykańskiej i kanadyjskiej pary dolarowej wykazała dynamiczny i szybki wzrost. Ponieważ cena nadal rosła, SSI pokazało, że inwestorzy coraz częściej obstawiają zakłady bukmacherskie i, jak to się dzieje, tracą zakłady. Wreszcie, gdy cena nadal rosła, kupcy skapitulowali i zaczęli podążać za trendem.
W tym momencie USD / CAD zaczął długi spadek. W trakcie dramatycznego wzrostu par walutowych i ponownie w trakcie jego upadku handlowcy próbowali "złapać spadający nóż", aw obu przypadkach nóż źle je naciął. Każdy przegrany przez tradera był oparty na przekonaniu, że inwestor miał ważny (i zwykle "specjalny") wgląd w przyszłe wyniki rynkowe.
Psychologia leżąca u podstaw tych aksjomatów
Noblista Psycholog Daniel Kahnemann był zaintrygowany fenomenem chwytania nożem i razem z pisarzem Wall Street Journal, Jasonem Zweigiem napisał książkę o tym (i wiele innych powiązanych zjawisk w obszarze oceny i podejmowania decyzji). Książka nazywa się "Myślenie, szybko i wolno". Jest to książka, którą każdy przedsiębiorca powinien przeczytać. To, co Kahnemann i Zweig odkrywają, to myśl, która kryje się za przekonaniem inwestora lub przedsiębiorcy, że może złapać spadający nóż - innymi słowy, przewidzieć, kiedy rynek się skręci. Przypisują to do grupy podstawowych ludzkich cech.
Po pierwsze, niemal każdy ma skłonność do wierzenia, że ma jakiś szczególny wgląd, który daje im przewagę nad innymi. Po drugie, w krytycznych sytuacjach, które szybko się rozwijają (gwałtownie spadający rynek, na który jesteśmy mocno zainwestowani, jest klasycznym przykładem), mamy tendencję do polegania na naszych intuicjach. Jest to odmiana odpowiedzi na walkę lub ucieczkę. Kiedy szybko tracimy pieniądze, wchodzimy w tryb szybkiego myślenia i przygotowujemy się do walki. Lepiej nam będzie, Kahnemann zwraca uwagę, zwalniając i poświęcając czas na analizę nie tylko sytuacji rynkowej, ale także naszej reakcji na to. Co, na przykład, powoduje, że wierzymy, że możemy w jakiś sposób odzyskać to, co straciliśmy przez pojedynczy, drastyczny manewr handlowy?
Jakie są konsekwencje niepowodzenia tej próby?
Po trzecie, Kahnemann egzaminuje ponad 50 lat zachowań inwestorów i stwierdza, że rynek jest zasadniczo nieprzewidywalny . Często tego nie zauważamy. W rzeczywistości cała branża finansowa handlu detalicznego opiera się na naszej chęci uwierzenia, że nawet jeśli nie dysponujemy lepszym podejściem do rynku, możemy zatrudnić kogoś, kto zrobi to za nas. Jak wynika z corocznego raportu S & P z roku na rok, większość profesjonalnych menedżerów inwestycyjnych znacznie słabiej radzi sobie z rynkiem. Te, które przewyższają wyniki w danym roku, są w przeważającej mierze niezdolne do dopasowania tej skuteczności w czasie.