Dzięki kartom kredytowym bycie Deadbeatem to dobra rzecz

Słownik Merriam-Webster definiuje deadbeat jako "osobę, która uporczywie nie spłaca osobistych długów ani wydatków". Tak więc z definicji można by sądzić, że deadbeat karty kredytowej był osobą, która co miesiąc nie płacił rachunków kartą kredytową, osobą, której konta są wysyłane do kolekcji lub naliczane lub oba naraz. Nie w branży kart kredytowych.

Branża kart kredytowych, niesławna za tworzenie własnych zasad, mówi, że deadbeat karty kredytowej to ktoś, kto płaci saldo karty kredytowej w całości i na czas każdego miesiąca.

Oto dlaczego nie chcesz słuchać tego, co mówi branża kart kredytowych.

Dlaczego branża kart kredytowych używa "Deadbeat?"

Firmy obsługujące karty kredytowe generują znaczną część swoich pieniędzy z odsetek i opłat ponoszonych przez posiadaczy kart. Otrzymasz naliczone odsetki, gdy pozwolisz, aby twoje saldo się kręciło - to znaczy, gdy przenosisz je z jednego miesiąca na drugi, za każdym razem oceniając opłatę finansową . Firmy kart kredytowych uwielbiają tego rodzaju posiadaczy kart, ponieważ ludzie, którzy płacą odsetki, zwiększają zyski z kart kredytowych.

Kiedy spłacasz saldo w całości co miesiąc, firma wydająca karty kredytowe nie zarabia tyle pieniędzy. Gdyby nie opłaty handlowe płacone przez sklepy, w których używasz karty, Twoja karta kredytowa byłaby stratą 16 cyfr. Nie jesteś dochodowym posiadaczem karty, więc do firm kart kredytowych, jesteś deadbeat.

Dlaczego chcesz być Deadbeat

Powód, dla którego chcesz być martwym kartą kredytową, jest prosty - ponieważ nie bycie deadbeatem jest kosztowne.

Bycie martwym pozwala uniknąć potencjalnie kosztownych obciążeń finansowych na saldzie karty kredytowej.

Załóżmy, że masz saldo karty kredytowej w wysokości 5000 USD z oprocentowaniem 15%. Zamiast płacić saldo w całości co miesiąc, wysyłasz 200 dolarów płatności co miesiąc. Jeśli nie obciążasz karty kredytowej żadnymi innymi kwotami i nadal dokonujesz płatności w wysokości 200 USD na konto, zapłacisz 1033 USD odsetek do czasu spłacenia salda za dwa i pół roku.

To 20% pierwotnego salda. Jeśli nadal naliczałeś opłaty na karcie kredytowej, a nie spłacałeś salda, twoje oprocentowanie byłoby o wiele wyższe. A jeśli zapłaciłeś jedyną minimalną płatność (która zmniejsza się w momencie, gdy spłacasz saldo), zapłaciłbyś ponad 2000 $ odsetek do czasu spłaty Twojej karty kredytowej.

Całkowite spłacenie salda jest o wiele bardziej odpowiedzialnym sposobem zarządzania twoim kredytem. Nie tylko nie martwisz się odsetkami, utrzymujesz niskie wykorzystanie kredytu , zwiększasz punktację kredytową - liczba, którą wielu wierzycieli i kredytodawców wykorzystuje do zatwierdzania twoich wniosków - i unikasz zadłużania się kart kredytowych.

Zapomnij o tym, co mówi branża kart kredytowych o deadchatach na karcie kredytowej. Ważniejsze jest oszczędzanie pieniędzy niż opróżnianie kieszeni dla przemysłu kart kredytowych o wartości wielu miliardów dolarów.