Fakty dotyczące zmian klimatu i wpływ na gospodarkę

Co kosztuje nas zmiana klimatu? Co się dzieje?

Zmiana klimatu jest reakcją Ziemi na zwiększony poziom dwutlenku węgla w atmosferze. Te gazy cieplarniane zatrzymują ciepło podczerwone ze słońca. To podniosło średnią temperaturę Ziemi o 2,0 stopnie Fahrenheita od końca XIX wieku.

Zmiana klimatu nie jest niczym nowym. Ale poprzednie ataki zmian klimatycznych zdarzały się znacznie wolniej. Nieznaczne zmiany orbity Ziemi spowodowały okresy ocieplania i chłodzenia.

Fakty

Wzrost globalnego ocieplenia wywołał inne problemy. Oceany pochłaniają dwutlenek węgla z atmosfery. W odpowiedzi, mają one o 30 procent więcej kwasu od początku rewolucji przemysłowej. Stały się one również cieplejsze. Górne 2300 stóp jest cieplejsze o 0.3 stopnia od 1969 roku, powodując ich rozszerzanie.

Globalne ocieplenie topi antarktyczne czapy lodowe o 1,6 metra rocznie. Przed 1992 r. Topniał tylko w tempie 3,8 centymetra rocznie. W 2017 roku Arktyka miała 448,000 mil kwadratowych mniej lodu morskiego niż normalnie.

Wynikający z tego atak wody słodkiej przesuwa światowy obieg oceanów. Zazwyczaj wody powierzchniowe przemieszczające się w kierunku biegunów stają się zimniejsze. W miarę ochładzania stają się gęstsze i opadają. Po uderzeniu w dno oceanu cofają się w kierunku równika. Cykl nazywa się konwekcją.

Roztopiony lód lodowcowy wprowadza do równania świeżą wodę.

Jest mniej gęsty niż słona woda. W rezultacie nie tonie tak, jak powinien. Pozostaje na powierzchni oceanu, spowalniając "przenośnik oceaniczny".

"Atlantycka Meridionalowa Cyrkulacja Obwodowa" to pas transmisyjny, który dostarcza wodę zwrotną do wybrzeży Wielkiej Brytanii i północnej Europy. W miarę spowalniania obszar ten stygnie, ponieważ znajduje się na tej samej szerokości geograficznej co Nowa Fundlandia w Ameryce Północnej.

Ten pas transmisyjny Gulf Stream zwolnił 15 procent od 2008 roku. Obecnie jest najsłabszy w ciągu ostatnich 1600 lat. W rezultacie ocean chłodzi się na południe od Grenlandii i rozgrzewa się wzdłuż wybrzeża Atlantyku w USA. Kiedy Grenlandia latem pozostaje chłodna, umożliwia ciepłe powietrze z południa do Europy. Pomógł spowodować falę upałów w 2015 roku.

Podobne wydarzenie dzieje się w pobliżu Antarktydy. Słodkowodna z topniejących lodowców blokuje zimną słoną wodę przed zatonięciem na dnie oceanu. W wyniku tego ciepła woda topi spod lodu półki. Wywołuje pętlę sprzężenia zwrotnego, która jeszcze szybciej topi lodowce. W rezultacie poziomy mórz mogą rosnąć w szybszym tempie niż kiedykolwiek wcześniej.

Topniejące lodowce polarne mają zwiększony poziom mórz o 8,9 cala w ciągu ostatnich 100 lat. Lodowce i pokrywy śnieżne również się kurczą. To jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę, ponieważ śnieg odbija ciepło w kosmos. Wyższe temperatury spowodowały bardziej niszczące i częste klęski żywiołowe.

Wpływ ekonomiczny

Wiele osób przyjmuje, że zmiany klimatyczne i globalne ocieplenie oznaczają, że temperatury będą stopniowo się ocieplać w przyszłości. Może kiedyś topniejące czapy lodowe podniosą poziom morza na tyle, by zalać Nowy Jork.

Jednak zmiany klimatu już teraz kosztują gospodarkę.

W związku z tym, że kraj doświadcza gorących dni, ceny żywności rosną. To dlatego, że plony kukurydzy i soi w Stanach Zjednoczonych gwałtownie spadają, gdy temperatura wzrośnie powyżej 84 stopni Fahrenheita. Te rośliny żywią bydło i inne źródła mięsa. Stworzyło to wzrost cen wołowiny, mleka i drobiu. Wydajność pracowników spada gwałtownie, szczególnie w przypadku pracy na zewnątrz. To dodatkowo zwiększa koszt żywności.

Zmiana klimatu powoduje masową migrację na całym świecie. Opuszczają zalane wybrzeża, dotknięte suszą pola uprawne i obszary ekstremalnych klęsk żywiołowych. Do 2050 r. Zmiany klimatu zmusi 700 milionów ludzi do emigracji.

Zmiana klimatu powoduje dziś nieprzewidywalne i gwałtowne burze, susze i powodzie na całym świecie. To według Johna P. Holdrena, dyrektora Woods Hole Research Center i innych ekspertów.

Sondaż przeprowadzony w 2017 r. Pokazał, że 55 procent Amerykanów uważa, że ​​zmiany klimatyczne pogorszyły huragan. To aż z 39 procent, które tak powiedział 10 lat temu. W rezultacie 48 procent respondentów obawia się zmian klimatycznych. Oto przykłady, które potwierdzają ich punkt widzenia. Te klęski żywiołowe również odcisnęły piętno na gospodarce w ciągu ostatnich siedmiu lat.

2017 - Huragan Harvey trafił w Houston, zadając obrażenia o wartości 180 miliardów dolarów. Huragan Irma podążył za nią, z obrażeniami na 100 miliardów dolarów.

2016 - Naukowcy odnotowali rekordowo wysokie temperatury już piąty rok z rzędu. Niektóre obszary odnotowały również rekordowe poziomy tajfunów, powodzi i fal upałów. Dwie trzecie Wielkiej Rafy Koralowej wyblakły z powodu wysokich temperatur wody.

2015 - Sześcioletnia susza w Kalifornii opróżniła zbiorniki wód podziemnych, wymuszając restrykcje wodne dla rolników i rodzin. Kosztował 2,7 miliarda USD i 21 000 miejsc pracy w 2015 roku.

2014 - Wir polarowy trafił na Środkowy Zachód, zmniejszając gospodarkę o 2,1 proc .

2013 - Tornado w Oklahoma City było najbardziej niszczycielskim w historii Stanów Zjednoczonych, o łącznej wartości 2 miliardów dolarów odszkodowania.

2012 - Huragan Sandy pozostawił 50 miliardów dolarów w destrukcji gospodarczej. Susze na Środkowym Zachodzie spowodowały wysokie ceny żywności .

2011 - Powódź w Mississippi była wydarzeniem trwającym 500 lat. Zostawił co najmniej 2 miliardy dolarów odszkodowania. Huragan Irene zostawił 20 miliardów dolarów szkód i 45 miliardów dolarów całkowitego wpływu na gospodarkę. Nastąpił najgorszy sezon tornado w historii Stanów Zjednoczonych, z 305 twistami, które spadły w ciągu tygodnia, wyrządzając 3 miliardy dolarów odszkodowania. Trzęsienie ziemi w Japonii i tsunami kosztują od 300 miliardów dolarów. Islandzki wulkan kosztuje utracony ruch lotniczy 1,2 miliarda dolarów.

2010 - Trzęsienie ziemi na Haiti spowodowało straty o wartości co najmniej 8,5 miliarda USD.

2009 - Mnóstwo klęsk żywiołowych, ale nie mega-katastrofy.

2008 - Świat był nękany przez powodzie, huragany i cyklony:

2007 - Więcej suszy i powodzi pobiło świat.

2005 - Huragan Katrina pozostawił 125 miliardów dolarów odszkodowania. Produkt krajowy brutto spadł w IV kwartale 2005 r. Do 1,3 proc.

Naukowcy Zgadzają się, że człowiek spowodował to

W dniu 3 listopada 2017 r. Administracja Trump opublikowała raport, w którym zarzuca się wpływ zmian klimatu na działalność człowieka. Przewiduje się, że do 2100 r. Ocean wzrośnie o kolejne osiem stóp. Większość organizacji naukowych i rządowych zgadza się, że spowodowany przez człowieka wzrost emisji gazów cieplarnianych powoduje globalne ocieplenie.

Gazy te obejmują dwutlenek węgla, wodorofluorowęglowodory i perfluorowęglowodory. Nagromadziły się w ziemskiej atmosferze przez ostatnie 150 lat. Zapobiegają powrotowi promieniowania słonecznego w kosmos. Ciepło gromadzi się jak w szklarni. Dziewięćdziesiąt procent tego jest pochłaniane przez oceany Ziemi.

Obecne poziomy wynoszą 370 części na milion, w porównaniu z 280 ppmv 100 lat temu. Od 1990 r. Emisje wzrosły o 4 procent. Jednak poziomy w 2015 r. Nieznacznie spadły w stosunku do poprzedniego roku. Elektrownie zaczęły przesiadać się z węgla na gaz ziemny, a cieplejsza zima zmniejszyła zapotrzebowanie na olej opałowy.

Nowoczesne procesy spalania paliw kopalnych uwalniają gazy. Obejmują one wylesianie, hodowlę przemysłową i procedury przemysłowe, takie jak wytapianie aluminium. Największą przyczyną jest spalanie ropy we wszystkich jej formach. Według Agencji Ochrony Środowiska, źródła w USA w 2015 roku to:

Źródło Paliwo Procent
Generowanie elektryczności Węgiel, gaz ziemny 29%
Transport Olej, benzyna 27%
Przemysł Olej, chemikalia 21%
Komercyjne i mieszkaniowe Olej opałowy 12%
Rolnictwo Żywy inwentarz 9%
Leśnictwo Pochłania CO2 przesunięcie 11%

Próby ludzkości, aby to powstrzymać

Organizacja Narodów Zjednoczonych stwierdziła, że ​​aby odwrócić wpływ, średnia temperatura na świecie musi być ograniczona do 2 stopni Celsjusza powyżej poziomu przedindustrialnego. Od lutego 2016 r. Średnia temperatura przekroczyła już 1,5 stopnia powyżej poziomu przedindustrialnego. Globalna społeczność stara się zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych. Wprowadzają środki mające na celu zwiększenie wykorzystania czystej energii, w tym pojazdów elektrycznych.

1992. Powstała Ramowa Konwencja Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu.

11 grudnia 1997 r. Organizacja Narodów Zjednoczonych przyjęła Protokół z Kyoto Protoco. Wspólnota Europejska i 37 krajów uprzemysłowionych zobowiązały się do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych w latach 2008-2012. Pierwsze zobowiązanie było o 5 procent niższe niż w 1990 r. Drugi okres zobowiązań przypada na lata 2013-2020. Zgodzili się obniżyć emisje o 18 procent poniżej poziomu z 1990 roku. Stany Zjednoczone nigdy tego nie ratyfikowały.

2008. Międzynarodowa Administracja Energetyczna wezwała kraje do wydawania 45 bilionów dolarów w ciągu następnych 50 lat, aby zapobiec spowolnieniu wzrostu gospodarczego przez globalne ocieplenie. Aby to ująć w perspektywie, wydajność ekonomiczna całego świata wynosi tylko 65 miliardów dolarów rocznie.

Środki obejmowały budowę 32 elektrowni jądrowych każdego roku i redukcję emisji gazów cieplarnianych o 50 procent do 2050 r. Kosztowałoby to świat od 100 do 200 miliardów dolarów rocznie przez następne 10 lat po roku 2008, a do 1 biliona dolarów wzrosło do 1 biliona dolarów. .

7 grudnia 2009 r. Agencja Ochrony Środowiska uznała, że stężenia gazów cieplarnianych zagrażają zdrowiu publicznemu . Na podstawie tego badania, EPA sfinalizowała standardy emisji dla samochodów w 2010 r. I ciężarówki w 2011 r.

18 grudnia 2009. Szczyt klimatyczny ONZ przygotował porozumienie kopenhaskie . Kraje zobowiązały się do ograniczenia globalnego wzrostu temperatury do 2 stopni Celsjusza na poziomie przedindustrialnym. Prezydent Obama naraził prezydenta Chin Hu Jintao na podpisanie porozumienia. Unia Europejska , inne rozwinięte kraje i wiele krajów rozwijających się również zgodziło się na to ograniczenie.

Ponadto kraje rozwinięte zgodziły się płacić 100 miliardów dolarów rocznie do roku 2020, aby pomóc najbardziej dotkniętym biednym krajom przez zmianę klimatu. Obejmuje to relokację społeczności dotkniętych powodziami i suszami oraz ochronę zasobów wodnych. Kraje zgadzają się dostarczyć 30 miliardów dolarów w ciągu najbliższych trzech lat.

Obama miał nadzieję, że kraje rozwinięte zgodzą się zredukować emisje do 80 procent niższych niż poziomy z 1990 r. Do 2050 r. Wszystkie inne kraje, w tym Chiny, zmniejszyłyby emisje o 50 procent. Chiny zablokowały tę umowę.

Niektóre kraje odmówiły podpisania umowy, ponieważ Stany Zjednoczone nie zgodziły się na redukcję o więcej niż 4 procent emisji do 2020 roku. Ten ciągnący nogami sygnał dla wielu wskazywał, że Obama nie był bardziej zaangażowany niż administracja Busha .

W 2010 r. Chiny obiecały, że do 2020 r. Osiągną cztery cele klimatyczne .

  1. Zmniejszenie emisji CO2 o 40 procent poniżej poziomu z 2005 roku. (97 procent osiągnięto w 2017 r.)
  2. Zwiększyć zużycie energii odnawialnej z 9,4 do 15 procent. (60 procent osiągniętych).
  3. Zwiększ ilość zasobów leśnych o 1,3 miliarda metrów sześciennych. (Przekroczenie od 2017 r.)
  4. Zwiększenie zasięgu lasów o 40 milionów hektarów w stosunku do 2005 r. (Uzyskano 60%)

3 sierpnia 2015 r. Prezydent Obama opublikował plan czystej energii. Ustalono cele państwowe mające na celu redukcję emisji dwutlenku węgla z elektrowni o 32 procent poniżej poziomu z 2005 r. Do 2030 r.

18 grudnia 2015 r. Porozumienie klimatyczne w Paryżu podpisało 195 państw. Zobowiązali się do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o 26 do 28 procent poniżej poziomu z 2005 r. Do 2025 r. Popełnili także 3 miliardy dolarów pomocy dla biedniejszych krajów do 2020 r. Prawdopodobnie ucierpią z powodu podnoszącego się poziomu mórz i innych skutków zmiany klimatu.

Celem porozumienia jest powstrzymanie globalnego ocieplenia przed pogorszeniem o kolejne 2 stopnie Celsjusza powyżej poziomów z przedindustrialnych. Wielu ekspertów uważa, że ​​punkt krytyczny. Poza tym skutki zmian klimatycznych stają się nie do powstrzymania.

Stany Zjednoczone odpowiadają za 20 procent światowej emisji dwutlenku węgla. Drugim sygnatariuszom trudno byłoby osiągnąć cel porozumienia bez udziału USA. Ale oni próbują. Węgiel podlega opodatkowaniu w 60 jurysdykcjach na całym świecie. Chiny, Niemcy, Szwecja i Dania rozważają podatek od wołowiny. Emisje gazów cieplarnianych pochodzących od zwierząt gospodarskich stanowią 14,5% światowej wielkości.

Nawet jeśli wszystkie kraje będą stosować się do porozumienia, temperatury będą nadal rosły. Atmosfera nadal reaguje na dwutlenek węgla, który już został do niego wpompowany. Gazy cieplarniane zostały dodane tak szybko, że temperatury jeszcze się nie dogoniły.

W rezultacie środki muszą być bardziej rygorystyczne, aby odwrócić globalne ocieplenie. Laboratorium Impactu Klimatycznego przewiduje, że główne miasta będą widzieć wiele dni powyżej 95 stopni Fahrenheita. Do 2100 r. Waszyngton będzie doświadczał 29 wyjątkowo upalnych dni każdego roku. To czterokrotna średnia z siedmiu, których doświadczyła w latach 1986-2005.

1 czerwca 2017 r. Prezydent Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone wycofają się z porozumienia paryskiego . Trump powiedział, że chce wynegocjować lepszą ofertę. Przywódcy z Niemiec, Francji i Włoch twierdzą, że porozumienie to nie podlega negocjacjom. Chiny i Indie połączyły się z innymi przywódcami, stwierdzając, że są zaangażowane w porozumienie. Niektórzy twierdzą, że wycofanie Ameryki z pozycji lidera tworzy próżnię, którą Chiny z łatwością napełniają. Stany Zjednoczone nie mogą wyjść prawnie przed 1 listopada 2020 r. Oznacza to, że stanie się to problemem w następnych wyborach prezydenckich.

Liderzy biznesowi z Tesli, General Electric i Goldman Sachs powiedzieli, że zagraniczni konkurenci będą mieli przewagę w branży czystej energii. To dlatego, że amerykańskie firmy stracą wsparcie rządowe i dotacje w tych branżach.

Chiny już przejmują inicjatywę w pojazdach elektrycznych. Prawie połowa światowych wtyczek elektrycznych jest sprzedawana w Chinach. Przepisy i dotacje odstraszają konsumentów od samochodów napędzanych benzyną. Chiny chcą zmniejszyć zanieczyszczenie. Chce także zmniejszyć zależność od zagranicznej ropy. Ale co ważniejsze, chce poprawić producentów samochodów w kraju. Chiński rynek motoryzacyjny jest tak duży, że zmusza zagranicznych producentów samochodów do poprawy produkcji pojazdów elektrycznych.

4 listopada 2016 r. Porozumienie paryskie weszło w życie, gdy 55 członków ratyfikowało porozumienie. Stanowią 55 procent globalnych emisji.

10 października 2017 r. Administracja Trumpa zaproponowała uchylenie planu czystej energii .

8 listopada 2017 r. Unia Europejska zgodziła się obniżyć emisję dwutlenku węgla przez nowy pojazd o 30 procent w latach 2021-2030.

12 grudnia 2017 r. Prezydent Francji Emmanuel Macron zwołał 50 światowych przywódców na szczyt "Jedna planeta" . Trump nie został zaproszony, ponieważ wycofał się z porozumienia. Szczyt skupił się na sposobie finansowania globalnego przejścia z paliw kopalnych.

Stany Zjednoczone i Chiny stanowią prawie połowę problemu

W rzeczywistości globalne porozumienie nie musi wystąpić. Pięć największych emitentów odpowiada za 60 procent światowej emisji dwutlenku węgla. Najgorsze są Chiny i Stany Zjednoczone, odpowiednio 30% i 15%.

Indie mają 7 procent, Rosja 5 procent, a Japonia 4 procent. Jeśli te największe zanieczyszczenia będą w stanie powstrzymać emisje i rozwijać technologię odnawialną, inne kraje tak naprawdę nie będą potrzebne.

Korporacje cofają się

1000 największych na świecie korporacji zapewnia 12 procent emisji gazów cieplarnianych. W 2017 r. 89 procent planuje zmniejszyć te emisje. Ale nie wystarczy osiągnąć cel ONZ wynoszący 2 stopnie Celsjusza. Jak dotąd 14 procent firm ma cele, które są zgodne z celem. Kolejne 30-procentowe zobowiązanie uczyni to w ciągu najbliższych dwóch lat. Firmy inwestycyjne, takie jak HSBC Holdings i Goldmans Sachs, zaczęły koncentrować się na bardziej niskoemisyjnych firmach.

Co możemy zrobić

Dopóki nie będzie silniejszego przywództwa rządowego, musimy stworzyć własny postęp. Wielu zwykłych obywateli i przedsiębiorców ciężko pracuje nad innowacyjnymi sposobami radzenia sobie ze zmianami klimatycznymi.

Republikańska Newt Gingrich, była przewodnicząca Izby Reprezentantów, przekonywała o znaczeniu wspierania przedsiębiorczych rozwiązań środowiskowych w swojej książce z 2007 roku "Umowa z ziemią". Nacisk na siły rynkowe, które wpędziły atmosferę w kłopoty, jest najlepszym rozwiązaniem, aby ją oczyścić.

Greenpeace sugeruje, że przestajemy jeść mięso, nabiał i jajka. Produkcja tych produktów żywnościowych wytwarza 50% globalnej emisji gazów cieplarnianych. Powoduje to również wylesianie, ponieważ rolnicy wyraźnie hodują rośliny w celu karmienia zwierząt. Zatruwa rzeki, prowadząc do martwych stref w oceanach.