Więc, co jest lepsze?
Handel elektroniczny oferuje znacznie tańsze prowizje dla handlowców detalicznych, a transakcje realizowane są szybciej i wydajniej niż na parkiecie giełdy. Po wymianie elektronicznego kontraktu terminowego ciężko wyobrazić sobie lepszy sposób.
Pit Trading
Był czas, kiedy trzeba było zadzwonić do pośrednika, aby złożyć zamówienie. Następnie pośrednik zwrócił się do urzędnika ds. Zamówień, a urzędnik przekazał następnie zlecenie pośrednikowi. Po egzekucji pośrednik przekazał go urzędnikowi, a sprzedawca odesłał go z powrotem do brokera, a następnie pośrednik przesłał ci zamówienie i potwierdzenie. Wiele etapów tego procesu zajęło co najmniej kilka minut.
Elektroniczny handel
Na rynkach elektronicznych cały proces trwa kilka sekund. Być może najbardziej atrakcyjnym elementem handlu elektronicznego dla handlowców jest to, że prowizje maklerskie są znacznie niższe na elektronicznej platformie transakcyjnej.
Nietrudno zrozumieć, dlaczego handel elektroniczny spowodował wygaszenie handlu przez handlowców.
Brokerzy zajmujący się podłogą usiłowali udowodnić, że mieli możliwość zorganizowania lepszych egzekucji - co oznacza, że mogli uzyskać lepszą cenę za zamówienia lub kupić niższą i sprzedać wyższą cenę. Być może najbardziej znaczącym wkładem pośrednika na rynku była możliwość rozmawiania z klientem na podłodze giełdy, która była nieustannie w akcji i odczuwała puls kupna i sprzedaży na rynkach.
Jednak te dni się skończyły.
Z drugiej strony, było wiele przykładów złych zawodów związanych z handlem podłogami. Pośrednicy zajmujący się sprzedażą podłóg musieli zarabiać na życie, a czasami odbywało się to kosztem sprzedawcy detalicznego. Inną rzeczą, którą należy wziąć pod uwagę w debacie nad pitem i handlem elektronicznym, jest to, czy handel elektroniczny może poradzić sobie z niespokojnymi czasami. Trudno nie zapomnieć o katastrofie flash, która zaatakowała Dow o około 1000 punktów w ciągu kilku minut.
Handel elektroniczny był przyczyną katastrofy flash. Handlowcy o wysokiej częstotliwości są odpowiedzialni za coraz większą ilość wolumenu na giełdach. Wielu wierzy, że handlowcy o wysokich częstotliwościach manipulują cenami znacznie bardziej niż kupcy z podłogi.
Dzienny handel stał się coraz bardziej popularny, odkąd pojawił się elektroniczny handel. Jest prawie niemożliwe, aby dzień handlu bez korzystania z handlu elektronicznego. Inną kwestią jest to, czy świat ma się lepiej z wprowadzeniem dnia handlowego. Dla tych, którzy zajmują stanowiska długoterminowe, nie ma dużej różnicy między handlem grotami a handlem elektronicznym. Prowizje są niższe w handlu elektronicznym, ale dobre relacje z odpowiednimi osobami na parkiecie mogą z nawiązką zrekompensować oszczędności prowizji.
W końcu handel elektroniczny przynosi zbyt wiele korzyści. Być może największą korzyścią jest konsolidacja wymiany i ekonomia skali stworzona przez platformy elektroniczne. Teoretycznie oszczędności są przekazywane ostatecznym klientom giełdy, handlowcom, hedgingom i innym uczestnikom rynku. To tylko kwestia czasu, zanim boksy już nie istnieją. Handlowcy zajmujący się podłogą budują rynki towarowe, ale czasy się zmieniają.
Czasy się zmieniły
Kiedy zaczynałem na rynkach towarowych w 1981 roku, nie było handlu elektronicznego. Jeśli pamiętasz film, Trading Places, akcja w dole do handlowania sokiem pomarańczowym była prawdziwym przykładem tego, co działo się każdego dnia na giełdzie. Podłoga Giełdy na starej stronie COMEX, Coffee Sugar Cocoa i giełdy NYMEX była rzeczywistym zestawem scen w filmach.
Teraz CSC jest działem ICE, a COMEX i NYMEX są oddziałami CME . Handlarze w tym filmie byli statystami, a wielu z nich było handlarzami podłóg, którzy zrezygnowali z soboty na srebrny ekran. ICE lub Intercontinental Exchange jako pierwsza wprowadziła handel elektroniczny.
Dni handlu pitami się skończyły. Jednak kilka giełd nadal ma fizycznych kupców na podłodze lub znajduje się na giełdzie. Jednym z przykładów jest Londyńska Giełda Metali, która nadal handluje częściami sesji w pierścieniu, który jest synonimem dołu. Handel elektroniczny obniżył koszty i ułatwił nadzór w dobie rosnących zasad i przepisów.