Wynająć lub kupić? Oto, dlaczego warto robić obie rzeczy

Kupowanie twojego "drugiego domu" jako pierwszego może być niedrogą ścieżką do domu

To nie jest łatwy moment, aby zostać kupującym po raz pierwszy - szczególnie, jeśli mieszkasz w miejscu, w którym zapasy domów startowych są niskie, wymagania co do zapłaty są wysokie, a ceny nieruchomości są powyżej średniej. Obejmuje to drogie lokalizacje, takie jak Nowy Jork, Dolina Krzemowa i Miami, ale nawet średnie i małe miasta, takie jak Stamford, CT, Providence, RI i Lansing, MI mogą być trudne dla kupujących.

Ale to nie wstrząsa chęcią zapuszczenia korzeni.

Tak więc niektórzy mieszkańcy tych drogich obszarów podejmują zaskakującą ścieżkę do posiadania domu: kupują swoje "drugie domy", a jednocześnie nadal wynajmują swoje główne miejsce zamieszkania. Zakup może być miejscem ucieczki w weekendy, miejsce, w którym spędzasz wakacje, lub miejsce, które uważasz za najmu, jako inwestor. Ale jest to również zgodne z powszechnym przekonaniem, że posiadanie nieruchomości to rozsądna inwestycja.

"Kiedy na to patrzysz, każde pokolenie próbowało gromadzić majątek poprzez posiadanie własności" - mówi Mitchell Roschelle, Partner PwC i jeden z założycieli praktyki doradztwa w zakresie nieruchomości. "Największą zaletą posiadania domu jest posiadanie go na tyle długo, aby spłacić pieniądze, zgromadziłeś bogactwo". To "wymuszone oszczędności", mówi, są atutem, który możesz wykorzystać na emeryturze, późniejszym życiu lub innych celach. .

Ale to nie znaczy, że kupowanie domu wakacyjnego w czasie, gdy nadal wynajmujesz, jest dla ciebie właściwym posunięciem.

Oto kilka rzeczy, które należy wziąć pod uwagę.

Uzasadnienie nieruchomości

Istnieje argument, że należy inwestować w nieruchomości - mówi Mark Zandi, główny ekonomista Moody's Analytics. "Po upadku nikt nie dotknie domów jednorodzinnych z wyjątkiem sępów", mówi. "Ale w ostatnim roku lub dwóch, coraz więcej osób interesuje się nieruchomościami mieszkalnymi jako sposobem na zarobienie pieniędzy ... Nieruchomość czuje się jak wraca." Ekonomista National Association of Realtors Lawrence Yun zgadza się.

"Posiadanie własności na dłuższą metę zapewniło akumulację bogactwa, ponieważ wartości nieruchomości rosły w czasie", mówi. "Ta aprecjacja ceny może zapewnić kapitał dla zakupów".

Cena Potencjał uznania

Cała nieruchomość jest oczywiście lokalna. Jest też duża różnica w kupowaniu górnej części utrwalacza - i umieszczaniu w weekendach odrobiny potu - w przeciwieństwie do kupowania nieskazitelnego miejsca i pocenia się, gdzie umieścić swój fotel na pokładzie.

Ale opłaca się również sprawdzić, jakie ceny prawdopodobnie będą miały miejsce w obszarach wakacyjnych. Trulia używa danych spisu ludności do porównania wzrostu cen w wakacyjnych kodach pocztowych z nie-wakacyjnymi. W 2012 r. I 2013 r. Wzrost cen rok do roku w obszarach niezwiązanych z wakacjami był około trzy razy większy niż w przypadku urlopów wakacyjnych (6,6% w regionach nieobjętych urlopem w ostatnim kwartale 2013 r. W porównaniu z 1,9% w tych obszarach wakacyjnych). Innymi słowy, dom kupiony w mieście lub na przedmieściach może szybciej zyskać na wartości niż miejsce weekendowe, które można kupić w nadmorskim miasteczku lub wiejskim miasteczku.

Jednak w ciągu ostatnich kilku lat różnica znacząco się zawęziła, a miejsca na wakacje od czasu do czasu posuwają się naprzód. W grudniu ubiegłego roku ceny w obszarach wakacyjnych wzrosły o 5,2 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym, w porównaniu do 5 procent w przypadku osób nie będących urlopami.

Patrząc w przyszłość, Trulia prognozuje dość równe szanse.

Koszt posiadania

Ważne jest również zrozumienie, że zakup drugiego domu może kosztować cię trochę więcej niż zakup pierwszego. Wymóg zaliczki prawdopodobnie będzie nieco wyższy, podobnie jak oprocentowanie kredytu hipotecznego - w wysokości od 50 do 100 punktów bazowych, według Yun. "Z perspektywy pożyczkodawcy uważa się je za bardziej ryzykowne", wyjaśnia. Dzieje się tak dlatego, że jeśli dom nie jest twoją podstawową rezydencją, a ty wpadniesz w ciężkie czasy, łatwiej jest odejść, ponieważ nadal będziesz miał gdzie mieszkać.

Możesz sobie pozwolić na to?

To jest wielkie pytanie i łatwo się z tym nie zgodzić. Największym błędem popełnianym po raz pierwszy przez homebuyerów nie jest zrozumienie kosztu posiadania , mówi Roschelle. "Patrzą na miesięczną opłatę i wymyślają pewną liczbę na narzędzia, które zapłaciliby, gdyby wynajmowali.

Zapominają, że kocioł jest około 1987 roku i muszą mieć 1 procent wartości domu z dala od domu, bo coś się zepsuje. "

Jego wytyczna: Jeśli rosnący czynsz za miejsce, w którym żyjesz z dnia na dzień plus koszty drugiego domu, wypycha 50 procent twoich dochodów, to nie ma sensu. Jednym ze sposobów na utrzymanie w ryzach kosztów wakacji jest zakup w miejscu z właścicielem domu do wynajęcia, który dba o przewidywalną konserwację: pielęgnację trawników, usuwanie śniegu i tym podobne.

Czy to będzie Moneymaker?

Airbnb i witryny takie jak HomeAway ułatwiają korzystanie z domu wakacyjnego, kiedy chcesz i czerpiesz z niego korzyści, kiedy tego nie robisz. "To jak amerykański sen na sterydach", mówi Roschelle. "Nie zamierzam go po prostu posiadać, zamierzam przekształcić to w biznes." Uważnie jednak uważnie. Jeśli wynajmujesz swój dom na mniej niż 14 dni w roku, nie musisz płacić podatków od pieniędzy. Co więcej, wchodzisz w skomplikowany świat podatków, który wymaga jasnego i sumiennego prowadzenia dokumentacji. Stałeś się również właścicielem, który (przynajmniej) stanowi kłopot i (maksymalnie) drugą pracę.

Might a Future Retiree Chcesz cię wykupić?

Czy chcesz kupić w miejscu, w którym jakiś emeryt może w końcu chcieć zapuścić korzenie? "Myślę, że perspektywy dla wartości mieszkaniowych są całkiem dobre, szczególnie w obszarach, w których w ciągu następnych kilku dekad pojawi się dużo emerytów", mówi Zandi. Jeśli to jest kwestia rozważenia, pomyśl o tym, czego starsza osoba może chcieć w domu, jak wyglądasz: Szerokie hale i drzwi, apartament z sypialnią na pierwszym piętrze, wejście bez schodów. Możesz nie być w stanie uchwycić wszystkich tych rzeczy (bardzo mały procent zasobów mieszkaniowych w USA ma wszystkie), ale im więcej, tym lepiej.