Ekonomiczna mobilność i amerykański sen

Jak uzyskać postęp w USA

Mobilność ekonomiczna to zdolność kogoś do zmiany swojego dochodu lub majątku. Jest mierzona przez pokolenia lub przez całe życie. Badania wykazały, że najlepszym sposobem na poprawę mobilności jest edukacja. Jednak rosnące koszty edukacji sprawiają, że jest to blok dla tych, którzy zaczynają w rodzinach o niskich dochodach.

Największą przeszkodą w mobilności jest zwiększenie nierówności dochodów. Ale rasa również odgrywa znaczącą rolę, najbardziej wpływając na czarnych.

W rezultacie Stany Zjednoczone mają niższy poziom mobilności ekonomicznej niż inne kraje rozwinięte.

Pomiary

Mobilność jest obliczana na podstawie zarobków, dochodów lub majątku. Zastosowany pomiar da różne wyniki. Zyski są wynagrodzeniami z płatnych miejsc pracy i firm, w tym z gospodarstw rolnych. Dochodem są dochody ze wszystkich źródeł przed opodatkowaniem, ale po transferach. Obejmuje on zarobki plus rozliczenia, programy rządowe, takie jak Ubezpieczenia Społeczne i dochody z inwestycji. Bogactwo jest wartością netto gospodarstwa domowego.

Bank Rezerwy Federalnej w Minneapolis stwierdził, że wiek był największym wyznacznikiem mobilności we wszystkich pomiarach. Wraz z wiekiem stają się lepszymi miejscami pracy i mają wyższą wartość netto. Ale osoby starsze, które są na emeryturze, mają niższe dochody, chociaż mogą mieć największe bogactwo.

Mobilność mierzy się również w czasie. Niektóre badania dotyczą międzypokoleniowego lub tego, czy dzieci mają wyższe dochody niż ich rodzice.

Inni rozważają tylko intragenerację lub jak daleko ktoś może zająć w życiu.

Wtedy jest absolutna mobilność, czyli jak prawdopodobne jest, że dzieci mogą przekroczyć dochody swoich rodziców w tym samym wieku. Względna mobilność porównuje kogoś z innymi. Może to być dla obcokrajowców, różnych ras lub rodzajów.

Ścieżki

Badania pokazują, że największą pojedynczą korelacją wysokich dochodów jest poziom wykształcenia własnych rodziców.

Badanie Fed wykazało, że dochody, zarobki i majątek wzrosły wraz z poziomem wykształcenia. Stwierdzono również, że absolwenci szkół wyższych mają najwięcej majątku w porównaniu do zarobków niż osoby bez studiów. Byli w stanie zaoszczędzić i zainwestować więcej swoich zarobków.

Rosnące koszty edukacji powodują, że droga ta jest trudniejsza dla osób z rodzin o niskich dochodach. Zamiast ścieżki wygląda jak blok.

Grupą o największej mobilności ekonomicznej były samotne kobiety z dziećmi. Najczęściej byli też w kłopotach finansowych.

Bloki

W latach 1979-2007 nierówność dochodów niszczyła mobilność ekonomiczną Amerykanów.

Luki między bogatymi a biednymi wzrosły. Dochody gospodarstw domowych wzrosły o 275 procent dla najbogatszych 1 procent gospodarstw domowych. Wzrósł o 65 procent w pierwszej piątce. Piąta piąta wzrosła tylko o 18 procent. To prawda nawet po "redystrybucji majątku". Innymi słowy, odejmując wszystkie podatki i dodając wszystkie dochody z ubezpieczeń społecznych , opieki społecznej i innych płatności.

Ponieważ bogaci się bogacili, ich kawałek tortu wzrósł. Najbogatszy 1 procent zwiększył swój udział w całkowitych dochodach o 10 procent. Wszyscy inni widzieli, jak ich kawałek ciasta kurczy się o 1-2 procent. Innymi słowy, nawet jeśli dochód przeznaczony dla osób ubogich poprawił się, spadły one dalej w porównaniu do najbogatszych.

Kryzys finansowy z 2008 r. Pogorszył tę lukę. Bogaci bogacili się przez ożywienie. W 2012 roku 10% najlepiej zarabiających otrzymało 50% dochodu.

To najwyższy procent w ciągu ostatnich 100 lat. Według badań ekonomistów, Emmanuela Saeza i Thomasa Piketty, 1 proc. Zabrało 20 procent dochodu.

Rasa również odgrywa ważną rolę. Czarni i rdzenni Amerykanie w rodzinach o wyższych dochodach mają większe szanse na utratę statusu niż ludzie rasy białej, Latynosi czy Amerykanie pochodzenia azjatyckiego, zgodnie z badaniem z 2018 roku. " Rasa i ekonomiczna szansa w Stanach Zjednoczonych: perspektywa międzypokoleniowa " przeanalizowały różnice rasowe w dochodach w latach 1989-2015.

Białe dzieci, których rodzice znajdują się w pierwszej piątej dystrybucji dochodów, mają 41,1 procent szans na pozostanie tam jako dorośli; dla dzieci latynoskich odsetek ten wynosi 30,6 procent, a dla dzieci z Azji i Ameryki 49,9 procent.

Ale dla czarnych dzieci to tylko 18 procent, a dla amerykańskich indyjskich dzieci tylko 23 procent. Mają takie samo prawdopodobieństwo, że spadną do najniższej piątej części rozkładu dochodów, aby pozostać w pierwszej piątce.

Odwrotnie, mobilność w górę dla dzieci urodzonych w pierwszej piątej części jest znacznie wyższa wśród białych niż wśród czarnych lub amerykańskich Indian. Wśród dzieci, które dorastały w dolnej piątce dystrybucji, 10,6 procent białych osiąga najwyższą piątą dochodów gospodarstw domowych, podobnie jak 25,5 procent Amerykanów pochodzenia azjatyckiego. Dla porównania, tylko 7,1 procent latynoskich dzieci urodzonych w pierwszej piątce osiąga piątą pozycję, wraz z 3,3 procent amerykańskich indyjskich dzieci i malutkim 2,5 procent czarnych dzieci.

Wada jest najbardziej uderzająca wśród mężczyzn. Czarni mężczyźni urodzeni w rodzinach w 75. centyla rozkładu dochodu, średnio, 12 centów poniżej białych mężczyzn urodzonych w równie zamożnych rodzinach. Czarne i kaukaskie kobiety częściej niż mężczyźni pozostają w zakresie dochodów, w którym się urodziły. Ale kobiety obu ras zarabiają mniej niż mężczyźni.

W wyniku tych wszystkich bloków większość Amerykanów nie aspiruje do tego, by iść naprzód. W badaniu z 2017 r. 85 procent respondentów bardziej martwiło się, że pozostaną w tyle. Prawie 40 procent ankietowanych nie mogło sobie pozwolić na kryzys finansowy o wartości 500 USD. Musieli iść do przyjaciół lub rodziny, aby pokryć niespodziewany rachunek o takiej wielkości. Jednym z powodów jest to, że jedna czwarta amerykańskich pracowników zarabia mniej niż 10 USD za godzinę. Żyją poniżej federalnego poziomu ubóstwa . Ich koncentracja na krótkoterminowym przetrwaniu finansowym uniemożliwia im realizację długoterminowych celów.

Stany Zjednoczone w porównaniu do innych krajów

Stany Zjednoczone mają niższe wskaźniki mobilności dochodów niż inne kraje rozwinięte. Ameryka osiąga wyniki niższe niż Francja, Niemcy, Szwecja, Kanada, Finlandia, Norwegia i Dania. Naukowcy doszli do wniosku, że idea Ameryki jako krainy możliwości była nie na miejscu.

Socjolog Richard Wilkinson skomentował, że "jeśli Amerykanie chcą żyć amerykańskim snem, powinni udać się do Danii". (Źródła: Jo Blanden, Paul Gregg i Stephen Machin, "Mobilność międzypokoleniowa w Europie i Ameryce Północnej", kwiecień 2005 r. "Jak nierówność ekonomiczna szkodzi społeczeństwu", TED Talks, lipiec 2011 r.)

Mobilność i amerykański sen

Amerykańska klasa średnia ma sporo okazji, aby przenieść się do wyższej klasy. Ale bardzo trudno jest przejść od biednych do bogatych. Badania wykazały, że jest mniej mobilności międzypokoleniowej, niż wierzy wielu Amerykanów. Jest to zgodne z "Getting Ahead and Losing Ground: Economic Mobility in America" ​​autorstwa Rona Haskinsa, Julii Isaacs i Isabel Sawhill.

W rezultacie pojęcie "od szmacianych do bogatych" w pokoleniu nie jest już realistycznym elementem amerykańskiego snu . Amerykański sen jest ideałem, który rząd powinien chronić każdą osobę przed realizacją własnej idei szczęścia. Ojcowie Założyciele wcielili go w Konstytucję.

Wprowadzają w życie rewolucyjną ideę, że pragnienie dążenia do szczęścia nie jest tylko pobłażaniem sobie. Było to częścią ambicji i kreatywności. Prawnie chroniąc te wartości, stworzyli społeczeństwo, które przyciąga tych, którzy chcą lepszego życia. Ale zmniejszenie mobilności ekonomicznej zagraża marzeniom.