Przypowieść o sile łączenia
Wyobraź sobie, że sześćdziesiąt lat temu, w 1950 r., Rodzina tak jak twoja w Stanach Zjednoczonych kupiła franczyzę Dairy Queen. Nazwamy tę rodzinę The Smiths. Założyli małe przedsiębiorstwo o nazwie Smith Family Holdings, aby prowadzić tę franczyzę.
Ich mała firma zapewnia wygodne życie.
Przez lata ciężkiej pracy staje się zakorzeniony w tkance wspólnoty, reprezentując wszystko, co dobre i słuszne w małomiasteczkowej Ameryce. Nigdy nie wydaje się, żeby zostało dużo pieniędzy, ale kładzie jedzenie na stole i zapewnia zatrudnienie, sprawiając, że jest to warte kłopotów pomimo towarzyszącego mu bólu głowy pracowników, ubezpieczenia i wydatków kapitałowych, które są nieuniknioną częścią posiadania małego biznes.
Mała inwestycja rozwija się cicho
Pan i Pani Smith decydują, że chcą zainwestować w przyszłość swojej rodziny, ale nie wiedzą zbyt wiele o finansach czy rynku akcji. Idąc za radą niektórych wielkich inwestorów historii, patrzą na to, co rozumieją. Zaczęli krążyć wokół swojej firmy i badać firmy, które dostarczyły im produkty, które odsprzedały swoim klientom.
Smithowie zdają sobie sprawę, że w branży lodów większość słodyczy jest produkowanych bezpośrednio lub pośrednio przez dwie firmy: Mars Candy i Hershey Foods.
Snickers, kubki z masłem orzechowym Reese's, M & M's, Butterfingers, Baby Ruth i cała masa powiązanych dodatków, zapewniają doskonały smak dla swoich klientów. Produkty te również dobrze sprzedają się w lokalnych supermarketach, kinach i stacjach benzynowych. Pan Smith twierdzi, że jeśli ktoś uwielbia baton Snickers, nie będzie się on zboczył i nagle przestanie je jeść, ponieważ jest "niedrogim luksusem".
Niestety, Smith odkrywa, że Mars zawsze był i pozostaje prywatną firmą rodzinną, więc nie może w nią inwestować. Hershey Foods jest jednak bardzo publiczny. Rodzina Smithów postanawia odłożyć na bok 10 dolarów tygodniowo, na co tylko mogą sobie pozwolić.
Tworzą mały rodzinny program emerytalny i zapisują się do bezpośredniego planu zakupu akcji Hershey Foods, który pozwala im kupować akcje za niewielką lub żadną prowizję bezpośrednio od firmy (praktycznie wszystkie duże korporacje mają takie programy, chociaż większość nowych inwestorów nie wie o nich, ponieważ brokerzy chcą uzyskać prowizję od transakcji). Zawsze inwestowali swoje dywidendy .
Rodzina Smithów zajmuje się swoimi sprawami, a po śmierci Pana i Pani Smitha rodzinny biznes zostaje przekazany dwójce dzieci, córce o imieniu Susie Smith i synowi o imieniu Walter Smith, który nadal go prowadzi.
Minęły dziesięciolecia, rodzą się dzieci, umierają członkowie rodziny, zmieniają się trendy i świat się kręci. Przez cały czas ta maleńka seria Dairy Queen w Ameryce nadal zapewnia godne życie swoim właścicielom, którzy są całkowicie dumni, pracowici i szczerzy.
Niemniej jednak, bez powodzenia, przez wszystkie te lata, oryginalna pani Smith kontynuowała pisanie czeków o wartości 10 dolarów tygodniowo na plan zakupu akcji Hershey Foods.
Po jej śmierci, jej córka, Susie Smith, przejęła odpowiedzialność i napisała te czeki. Nigdy nie zwiększali kwoty zaoszczędzonej co tydzień, co oznacza, że 10 USD stanowi teraz mniej niż koszt pojedynczego biletu filmowego!
Ponieważ była to część planu emerytalnego będącego własnością firmy, ani Susie, ani Walter Smith nie zwracali uwagi na konto Hershey, które ich rodzice pierwotnie założyli przed laty. Doszli do wniosku, że 10 dolarów tygodniowo jest niewielka, więc mieli nadzieję, że jakakolwiek dodatkowa pozostała część po przejściu na emeryturę i sprzedaniu Dairy Queen będzie miłym dodatkiem; wisienka na przysłowiowym torcie, zapewniająca trochę dodatkowego bezpieczeństwa.
Pewnego dnia, Susie i Walter, teraz w średnim wieku z własnymi dziećmi, decydują, że nie mogą już prowadzić restauracji. Nakłady kapitałowe nadal rosną, nie chcą zaciągać nowej pożyczki biznesowej i uważają, że nadszedł czas, aby przejść do kolejnego etapu i zacząć od nowa.
Spotykają się z firmą księgową, która pracowała z rodzicami przez dziesięciolecia i rozpoczyna proces likwidacji.
Po spłacie swoich rachunków i długów, obaj zostają z odrobiną pieniędzy, 50 000 $, w większości reprezentujących kapitał własny w nieruchomości . Poza pracami, które franchising zapewnia członkom rodziny, nie ma wiele do pokazania na lata wysiłku i ciężkiej pracy. Z mieszaniną smutku i ulgi ten rozdział rodziny Smithów dobiegł końca. Walter i Susie twierdzą, że podzielą 50 000 $, każda z nich za 25 000 $, a na zawsze skończy się sprawa restauracji.
Idą na spotkanie z firmą rachunkową, która od samego początku zajmowała się majątkiem i działalnością ich rodziców. Biorą czeki w wysokości 25 000 $ i wstają, aby wyjść. Kiedy wychodzą z biura, księgowy wygląda na zdezorientowanego. "Gdzie idziesz? Wciąż nie rozmawialiśmy o planie emerytalnym!" mówi do Susie i Waltera. Myśląc o maleńkich tygodniowych wpłatach, Susie odpowiada: "Po prostu sprzedaj wszystko, zlikwiduj i wyślij nam czek na wszystko, co tam jest." To niewiele. "
Księgowy podchodzi do szafki na akta, wyciąga oświadczenie i wręcza ją. Kiedy Susie spogląda na stronę, robi podwójną dezaprobatę. Program emerytalny Smith Family Holdings, który nigdy nie otrzymał więcej niż 10 USD tygodniowo na składki, zawiera obecnie 226 040 akcji Hershey Foods. Koszt 47,20 USD za akcję, wartość majątku rodzinnego wynosi 10 669 088 USD. Hershey wypłaca roczną dywidendę w wysokości 1,28 USD na akcję, więc konto zarabia 289,331,20 USD przed rokiem, czyli 24 110 10,93 USD miesięcznie, co jest wracane do planu zakupu jeszcze większej ilości akcji Hershey.
"Jak mogliśmy nie wiedzieć o tym?" Walter żąda. "Cóż, z uwagi na to, że inwestycje są w posiadaniu twojej firmy, Smith Family Holdings i jest to plan emerytalny, żaden z tych dochodów ani majątku nigdy nie pojawił się na twoich zeznaniach podatkowych. Twoi rodzice nie chcieli likwidować konta ponieważ oni byliby winni podatki za wypłaty, a im dłużej pieniądze nie były w stanie się rozwijać, tym lepiej dla rodziny. "
Morał z opowieści
Chodzi o to, że biorąc pod uwagę wystarczająco dużo czasu, niewielkie kwoty mogą stać się wielką fortuną ze względu na siłę złożonego zainteresowania . Zapasy , obligacje, fundusze inwestycyjne, nieruchomości, opcje, oryginalne dzieła sztuki, myjnie samochodowe ... to nic innego jak pojazdy, które pozwalają na wzrost swoich pieniędzy.
Każdy drobny właściciel firmy, który ma jeszcze kilka dolarów na koniec tygodnia, ma władzę, by stać się bogatym w swoje ręce. Po prostu sprowadza się do stopy zwrotu, którą może zarobić, lub długości czasu, w którym może pozwolić, by pieniądze rosły w niezakłóconym tempie . To nie jest rakieta.
Co zrobię
Gdybym był na pierwotnym stanowisku Pana i Pani Smitha, zakładałbym konta z kilkudziesięcioma firmami, które zrozumiałem - Hershey Foods, PepsiCo, The Coca-Cola Company, Tootsie Roll Industries i HJ Heinz, żeby tylko wymienić kilka. Następnie traktowałbym cotygodniowe oszczędności jako rachunek, który należało zapłacić. Jeśli to konieczne, zapłaciłbym najpierw i popchnąłbym inne rachunki (nie żartuję - elektryk musiałby tylko poczekać, aby otrzymać zapłatę).
Wyobraź sobie, że rodzina Smithów miała pracę na zewnątrz i pracowała w restauracji za darmo. Mogli wziąć swoją pensję i napisali "wypłatę" do swoich bezpośrednich planów zakupu akcji. W takim przypadku rodzina byłaby warta ponad 100 milionów dolarów.
Jest to jeden z powodów, dla których nigdy nie wziąłem ani jednego centa z pensji ani zarobków z działalności operacyjnej, którą posiadam. Wszystko zostaje ponownie zainwestowane i żyję z tantiem z projektów, które stworzyłem podczas moich studiów. Żyjemy w największej gospodarce rynkowej w historii ludzkiej cywilizacji. Każdy, kto chce mieć moc, by stać się bogatym. Może nie być szybki, ale jest prosty.