Inwestowanie w akcje FANG

Zapasy te rządzą Roostem High-Tech

Jeśli zapytasz eksperta giełdowego o swoją sól lub słony smak, w tym przypadku - Jim Cramer ma wybierać akcje, które kampania Hillary Clinton miała brzmieć na temat strategii wyborczej. Jako gospodarz "Mad Money" w CNBC, Cramer może być głośny i nieco zabawny do oglądania. I tak, absolwent z Harvardu, który niegdyś prowadził własny fundusz hedgingowy, od czasu do czasu pojawia się w wielkim stylu. Ale wiele rodzajów Cramera było tak przerażająco, zdumiewająco źle, że to cud, że może zdobyć tytułowego eksperta.

Uważają, że w pewnym momencie Cramer przewidział upadek Bear Stearns, tylko w dokładnym odwrocie. W dniu 11 marca 2008 r. Odpowiedział na obawy inwestorów typowym Jimem Cramerem: "Nie! Nie! Nie! Bear Stearns nie ma kłopotów. Jeśli cokolwiek, są bardziej prawdopodobne, że zostaną przejęci. Nie ruszaj swoich pieniędzy z Beara. "Oczywiście, akcje Bear Stearns spadły o 92 procent trzy dni później w wiadomościach o ratowaniu Fed i przejęciu 2-na-akcję przez JPMorgan Chase & Co. (JPM). Poza tym, że firma się rozpada, nie robi się gorzej.

Co więc zrobić na bis? W kwietniu 2015 r. Cramer opublikował listę 49 typów akcji "Kup teraz". To spora liczba, która, jak zakładasz, dałaby Cramerowi przewagę zrównoważonego portfela na solidnym rynku. Więc co się stało?

David England, emerytowany profesor nadzwyczajny w John A. Logan College, przeprowadził eksperyment, aby przekonać się, co by się stało, gdyby ktoś zainwestował 1000 $ w każdy z typów Cramera.

A sześć miesięcy później Anglia ujawniła, że ​​"stracił" pieniądze na 67 proc. Wyborów Cramera. Typy Cramera vs. S & P w tym samym okresie: minus 7,8 procent. Całkowita strata? 4 500 USD.

A jednak Cramer, niegdyś reporter, dał światu inwestującemu przynajmniej jeden niezapomniany wkład, który mówi o jego dziennikarskiej twórczości: Ukuł termin FANG, gwarantując inwestorom, że na zawsze będą mu dłużni wdzięczność.

W rzeczywistości grupowanie giełdowe FANG może stanowić jeden z najlepszych barometrów stanu inwestycyjnego wśród największych graczy high-tech. Ale czym właściwie są akcje FANG i dlaczego mają one znaczenie dla inwestorów, którzy chcą zbudować solidny portfel?

Po prostu FANG jest akronimem, który reprezentuje cztery giełdy: Facebook (FB), Amazon (AMZN), Netflix (NFLX) i niegdysiejszy Google, teraz Alfabet (GOOG, GOOGL). Więc jeśli chcesz uzyskać techniczne, FANG jest teraz FAAN, a niektórzy twierdzą, że trzecie "A" należy do tej grupy: Apple (AAPL). Wszystkie akcje handlujące na giełdzie NASDAQ i pomiędzy nimi reprezentują wszystkie kluczowe obszary publicznych technologii. Obejmują one, ale nie są ograniczone do:

W tym momencie musiałbyś być pustelnikiem, aby nie wchodzić w kontakt z firmami FANG (użyjemy akronimu jako stand-in dla pięciu wymienionych powyżej zasobów) w twoim codziennym życiu - często jednocześnie. Kiedy piszę tę historię, wybijam Apple MacBook Pro z moją przeglądarką Google Chrome otwartą dla wyszukiwarki Google. Kiedy potrzebuję przerwy, opublikuję aktualizację na Facebooku lub może przejdę do Amazon, aby zamówić książkę na mojej liście.

Jeśli chodzi o Netflix, to subskrybuję, ponieważ jest dużo tańszy niż telewizja kablowa, której nie posiadam.

Podaj, w jaki sposób firmy FANG znalazły tak trwałe miejsce w życiu ludzi w tak krótkim czasie (na przykład Netflix istniała nawet do 1997 r.), Nic dziwnego, że ludzie byli podekscytowani perspektywami na przyszłość. Każdy członek FANG-u stał się siłą, która zapewnia wysokie zyski. Weźmy na przykład na przykład FB, który tylko w tym roku zarobił 50%, a teraz kosztuje ponad 170 USD za akcję.

A jednak, jak donosi Source Investopedia, akcje FANG nie przychodzą bez ich niebezpieczeństw. "Mimo że regularnie uzyskiwali oni dodatnie zwroty, niektórzy analitycy uważają, że te zapasy technologiczne są lustrzanym odbiciem zapasów technologii, które osiągnęły podobną dynamikę przed awarią dotcomów." W tym celu entuzjazm inwestorów może napędzać ceny akcji do niezdrowych poziomów, z entuzjazmem przewyższającym solidne zyski firmy.

Oto krótkie spojrzenie na każdy z magazynów FANG:

Facebook (FB)

Kiedy Facebook wszedł na giełdę w maju 2012 r., Sprzedawał za 38 USD za akcję. Do lipca 2013 r. Spadł do 25,88 USD i wielu zaczęło się zastanawiać, czy Facebook nie był gotowy na prime time na NASDAQ. A potem gigant mediów społecznościowych zaczął wspinać się w górę i od tamtej pory się nie obejrzał. Dlatego ogromny powrót? Na początek wiele emocji towarzyszyło temu, że Facebook mógł zarabiać na reklamach w sieci. Co więcej, Facebook zyskał na popularności dzięki kilku znakomitym przejęciom, które zwiększyły liczbę użytkowników, z których najważniejszym jest Instagram - obecnie od kwietnia 700 milionów użytkowników. A dzięki najnowszym raportom kwartalnym o zarobkach, Facebook przekazał potężną Amazonkę, z limitem rynkowym flirtującym z 500 miliardami dolarów.

Amazon (AMZN)

Jako dyrektor generalny high-tech, założyciel Amazona Jeff Bezos jest prowadzony na poziomie, który graniczy z jednoosobowym klubem. Nie zadowalając się po prostu przesuwaniem kupców mom-and-pop przez e-commerce, otworzył sklep z cegły i kupowanie w sklepie Amazon, z jednym w środku pasma Southport w Chicago, co jest zuchwałym posunięciem, biorąc pod uwagę, że jest domem dla wielu niezależnych kupców. A ruch Amazon w czerwcu, aby zakupić Whole Foods za 13,7 miliarda dolarów w gotówce, jest gotowy do "poszerzenia" swojej ogromnej już bazy dystrybucyjnej, jednocześnie rewolucjonizując sposób zamawiania i dostarczania artykułów spożywczych. Jednak żart, który wynosi 13,7 miliarda dolarów, jest równy rocznemu rachunkowi za zakupy w sklepie "Cała wypłata", podczas gdy nieprzerwany Amazon z dostawą dronów dał więcej mądrości niż wyników. Ale śmiej się, chichocząc: za każdym razem, gdy zamawiasz przez swoją stronę internetową, Bezos śmieje się aż do banku. AMZN to gigant e-commerce, który można pokonać, jeśli ktokolwiek może go pokonać.

Apple (AAPL)

Spójrzmy prawdzie w oczy: śmierć Steve'a Jobsa również spędziła czas Apple jako innowatora ekscytujących nowych produktów technologicznych. Ale to prawie nie oznacza, że ​​akcjonariusze Apple śpiewają iBlues, ponieważ obecny dyrektor generalny, Tim Cook, ma na myśli coś lepszego: maszynę do robienia pieniędzy. O ponad 40 procent w ciągu ostatnich 12 miesięcy, AAPL kosztuje teraz około 150 USD za akcję, a status największej firmy technologicznej na świecie jest niekwestionowany. Obecny pułap rynkowy to tylko włosy poniżej 780 miliardów dolarów, a AAPL została uznana za najcenniejszą markę na świecie przez Forbes - koronę, którą utrzymywała przez siedem lat. Oczywiście, Apple doznał poważnej awarii w swoim Apple Watch i istnieje wiele dowodów na to, że jego linia iPhone'a uderzyła w ścianę zmęczenia konsumentów. To drugie może być częściowo sezonowe, ponieważ okres kwiecień-czerwiec był najsłabszym Apple co roku, odkąd firma wprowadziła się do wrześniowego iPhone'a w 2012 roku. Tymczasem potencjalne wydanie na wrzesień tego roku ma ogromny potencjał, ponieważ oznaczać będzie 10 rocznica smartfona, który zmienił świat.

Netflix (NFLX)

W przeciwieństwie do innych zasobów FANG, Netflix żyje i umiera według numerów subskrybentów. Z jednej strony jest to dobra wiadomość, ponieważ wielu konsumentów obrzydzonych rosnącymi opłatami za telewizję kablową zdecydowało się "obciąć przewód" na rzecz usługi streamingu wideo, która obecnie kosztuje od 7,99 USD do 11,99 USD miesięcznie - mniej niż za pierwszą uruchom bilet do filmu. Jak długo jednak może kontynuować wzrost subskrypcji? Nerwowi inwestorzy zadawali pytania co kwartał od lat. Przenikające do niewykorzystanych rynków globalnych nie ma miejsca, a nagłówek majowego artykułu w "Vanity Fair" zawiera dość alarmistyczną prognozę: "Teraz, kiedy jesteście zahaczeni, Netflix znów chce podnieść ceny". Weekendowy "wzrost cen", słynna strategia Uber, którą Travis Kalanick zasłynął. Ale do tej pory, tak dobrze: w lipcu NFLX poinformowało, że dodało 5,2 miliona członków, znacznie powyżej przewidywanego 3,2 miliona Wall Street. Od tego czasu jego akcje wzrosły o 12 procent, a obecnie są sprzedawane za 180 USD. Wow: To prawie tyle, ile miesięcznych rachunków za kabel.

Alfabet (GOOG, GOOGL)

Kto by pomyślał, że wyszukiwarka rozpoczęta przez dwóch studentów z Uniwersytetu Stanforda, która zaczęła swoje życie jako BackRub, zamieni się w internetowy goryl o wadze 648 ton? Liczba ta, pomnożona przez miliard, przedstawia limit rynkowy Alfabetu - i stawia go jako jedynego kandydata w każdej pozycji do zastąpienia Apple'a jako najcenniejszej firmy na świecie (co zrobiła krótko, w 2016 r.). W nadchodzących dziesięcioleciach musielibyście być połączonym zaawansowanym technologicznie luddytem, ​​proroka czasów końca i rynkowym mega-niedźwiedziem, by zobaczyć wszystko, ale niebieskie niebo dla Alfabetu. Hmmm, spójrzmy: nie tracąc prawie wcale, GOOGL (akcje klasy A, które mają prawa głosu) wzrosły o 1,644 procent od momentu ogłoszenia w 2004 roku. Zakładając, że posiadałeś akcje od tego czasu do tej pory, twój 5000 być dzisiaj wart około 87.500 USD. Tymczasem GOOG bez prawa głosu (klasa C) śledzi dość blisko, w porównaniu z jego historią 1 619 procent. Samochody bez kierowców, YouTube, platforma smartfonów z Androidem, silna obecność w szkołach w całym kraju, wysoko oceniany telefon Pixel: Co teraz nie robi z Alfabetem?

Jeśli jest jakaś zapasy, która zasługuje na więcej niż tylko wyróżnienie tutaj, to Microsoft (MSFT). Być może uznano go za zbyt kujonkę w tej niezwykle eleganckiej, technologicznej kabarecie, ale dzięki udanym przejęciom Skype'a i LinkedIn, a także dzięki świetnemu przywództwu w dziedzinie chmury obliczeniowej, dowiódł, że jest wart ponad wszystko. W ciągu ostatniego roku jego akcje wzrosły o ponad 28 procent; obecnie kosztuje ponad 72 USD za akcję.

Teraz dodanie szóstej akcji do miksu FANG może nie wydawać się najbardziej praktycznym pomysłem, przynajmniej z punktu widzenia akronimu. Wraz z dołączeniem firmy Apple i zmianą nazwy Google, kończy się FAMAAN-który brzmi strasznie jak "głód", i prawie nie pasuje, gdy weźmiesz pod uwagę święto, które te akcje przekazały swoim wdzięcznym akcjonariuszom.

Nie potrzebujesz guru, który chciałby być inwestorem, aby powiedzieć, że niektóre, jeśli nie wszystkie, z tych zasobów zasługują na poważny wygląd. Ale może akronim to robi.

Lepiej zdobądź Cramer.