Pięć determinantów popytu z przykładami i formułą

Pięć czynników wpływających na popyt na przykładzie w gospodarce USA

Popyt napędza wzrost gospodarczy. Firmy chcą zwiększyć popyt, aby mogły poprawić zyski . Rządy i banki centralne zwiększają popyt na zakończenie recesji. Zwolnią go w fazie ekspansji cyklu koniunkturalnego , aby przeciwdziałać inflacji. Jeśli oferujesz jakieś płatne usługi, nawet próbujesz podnieść na nie popyt.

Co napędza popyt? W ekonomii istnieje pięć czynników określających indywidualny popyt, a szósty - zagregowany popyt .

Pięć determinantów popytu

Pięć determinantów popytu to:

  1. Cena towaru lub usługi.
  2. Ceny powiązanych towarów lub usług. Są one komplementarne (zakupione wraz z) lub substytuty (zakupione zamiast).
  3. Dochody nabywców.
  4. Smaki lub preferencje konsumentów.
  5. Oczekiwania. Zazwyczaj chodzi o to, czy cena wzrośnie.

W przypadku zagregowanego popytu liczba nabywców na rynku jest szóstym wyznacznikiem.

Równanie lub funkcja popytu

Równanie to wyraża związek między popytem a jego pięcioma determinantami:

qD = f (cena, dochód, ceny powiązanych towarów, smaki, oczekiwania)

Mówi on, że ilość żądana produktu jest funkcją pięciu czynników: ceny, dochodu nabywcy , ceny powiązanych towarów, gustów konsumenta i wszelkich oczekiwań konsumentów dotyczących przyszłej podaży , cen itp.

Jak każdy czynnik determinujący wpływa na popyt

Możesz zrozumieć, w jaki sposób każda determinantka wpływa na popyt, jeśli po raz pierwszy przyjmiesz, że wszystkie inne determinanty się nie zmieniają.

Zasada ta nazywa się ceteris paribus lub "wszystkie inne rzeczy są równe". Tak więc, ceteris paribus, oto jak każdy element wpływa na popyt.

Cena £. Prawo popytu stwierdza, że ​​gdy ceny rosną, ilość popytu spada. Oznacza to również, że gdy ceny spadną, popyt wzrośnie. Ludzie opierają swoje decyzje zakupowe na cenie, jeśli wszystkie inne rzeczy są sobie równe.

Dokładna ilość zakupiona dla każdego poziomu cen jest opisana w harmonogramie popytu . Następnie jest wykreślany na wykresie, aby pokazać krzywą popytu .

Jeśli wymagana ilość odpowiada dużo na cenę, wówczas jest znana jako zapotrzebowanie elastyczne . Jeśli wielkość nie zmienia się zbytnio, niezależnie od ceny, jest to nieelastyczny popyt .

Krzywa popytu pokazuje jedynie związek między ceną a ilością. Jeśli zmieni się jedna z pozostałych determinant, cała krzywa popytu przesuwa się .

Dochód. Gdy dochody wzrosną, tak samo będzie wymagała ilość. Kiedy dochód spada, tak będzie wymagać. Ale jeśli twój dochód podwoi się, nie zawsze kupisz dwa razy więcej od określonego towaru lub usługi. Jest tylko tylu litrów lodów, które zechcesz zjeść, bez względu na to, jak bardzo jesteś bogaty. I tu pojawia się pojęcie użyteczności krańcowej . Pierwszy kufel lodów smakuje wyśmienicie. Możesz mieć inną. Ale potem marginalna użyteczność zaczyna zmniejszać się do punktu, w którym nie chcesz już więcej.

Ceny powiązanych towarów lub usług. Cena towarów lub usług dodatkowych zwiększa koszt korzystania z pożądanego produktu, więc będziesz chciał mniej. Na przykład, kiedy ceny gazu wzrosły do ​​4 dolarów za galon w 2008 roku , popyt na Hummers spadł.

Gaz jest komplementarnym dobrem dla Hummersa. Koszt jazdy Hummera wzrósł wraz z cenami gazu .

Odwrotna reakcja pojawia się, gdy cena substytutu wzrasta. Kiedy tak się stanie, ludzie będą chcieli więcej dobra lub usługi, a mniej jej substytutu. Właśnie dlatego Apple nieustannie wprowadza innowacje ze swoimi iPhone'ami i iPodami. Gdy tylko substytut, na przykład nowy telefon z Androidem, pojawi się po niższej cenie, Apple wychodzi z lepszym produktem. Wtedy Android nie jest już substytutem.

Smaki. Kiedy pragnienia, emocje lub preferencje społeczeństwa zmieniają się na korzyść produktu, tak samo jak żądana ilość. Podobnie, gdy smaki są sprzeczne z tym, zmniejsza to wymaganą ilość. Reklama marki stara się zwiększyć zainteresowanie produktami konsumpcyjnymi. Na przykład, Buick spędził miliony, aby myśleć, że jego samochody są nie tylko dla osób starszych.

Oczekiwania. Kiedy ludzie oczekują, że wartość czegoś wzrośnie, domagają się jej więcej. To wyjaśnia bańkę aktywów mieszkaniowych z 2005 roku. Ceny mieszkań wzrosły, ale ludzie kupili więcej, ponieważ oczekiwali, że cena będzie nadal rosnąć. Ceny wzrosły jeszcze bardziej, aż bańka pękła w 2006 roku. W latach 2007-2011 ceny mieszkań spadły o 30 procent. Ale żądana ilość nie rosła. Czemu? Ludzie oczekiwali, że ceny będą nadal spadać. Rekordowe poziomy Foreclosures wszedł na rynek z powodu kryzysu kredytów hipotecznych subprime. Popyt nie wzrósł, dopóki ludzie nie spodziewali się również przyszłych cen.

Liczba kupujących na rynku. Liczba konsumentów wpływa na ogólny lub "zagregowany" popyt. Wraz z wejściem na rynek większej liczby kupujących rośnie popyt. To prawda, nawet jeśli ceny się nie zmieniają. To był kolejny powód bańki mieszkaniowej. Tanie kredyty hipoteczne i sub-prime zwiększyły liczbę osób, które mogły sobie pozwolić na dom. Wzrosła całkowita liczba nabywców na rynku, co zwiększyło popyt na mieszkania. Kiedy ceny mieszkań zaczęły spadać, wielu zdało sobie sprawę, że nie stać ich na kredyty hipoteczne. W tym momencie zamknęli sprawę. Zmniejszyło to liczbę kupujących, obniżając popyt.