Zapasy potęg: Inwestorzy muszą wiedzieć w 2018 i później

Cannabis nie jest jeszcze królem, ale Green Gold oferuje potencjał inwestorów.

Marihuana legalnie (i w coraz większej liczbie przypadków legalnie) przeszła do głównego nurtu w USA w ciągu ostatniej dekady.

Waszyngton i Kolorado były pierwszymi państwami, które zalegalizowały rekreacyjne wykorzystanie konopi indyjskich, a Nevada, Oregon, Kalifornia, Massachusetts, Maine, Vermont i Alaska poszły w ich ślady. Dziesiątki kolejnych stanów pozwalają na zalegalizowaną marihuanę z powodów medycznych.

Dzięki legalizacji powstaje silny rozwój przemysłu marihuany

Oczekuje się, że światowy rynek marihuany medycznej osiągnie wartość 55,8 mld USD do 2025 r., Wynika z raportu Grand View Research, Inc.

Tymczasem sprzedaż prawna marihuany wyniosła 9,7 miliarda dolarów w Ameryce Północnej w 2017 roku, według danych z Arcview Market Research, 33 procent podwyżki w stosunku do roku poprzedniego.

Te liczby dają szansę inwestorom nastawionym na zysk, którzy szukają przyczółka w potencjalnie lukratywnym sektorze konopi indyjskich.

W związku z tym zwiększają się możliwości inwestowania w akcje i fundusze konopi indyjskich - jeśli inwestorzy dobrze sobie z nimi radzą na często śliskim rynku handlu marihuaną.

Dlatego w 2018 r. I później, trzeźwi inwestorzy konopi dobrze by przyczynili się do kilku kluczowych elementów i impaktów, które mogą stać na drodze rozwoju sektora w tym roku. Te problemy znajdują się na górze listy:

Problem małej kulki: Ogólnie rynek handlu konopiami indyjskimi składa się z mniejszych firm przemysłowych o niskim udziale w rynku. Wiele z tych firm nie ma wystarczającej wielkości, aby handlować na czołowych giełdach, a większość z nich ogranicza się do działalności handlowej na rynku pozagiełdowym, gdzie egzekwowanie przepisów może być bardziej restrykcyjne niż w przypadku większych rynków handlowych, i gdzie marne stroje z marihuaną mają zaangażowani w tak zwane praktyki " pompowania i składowania " i wydali fałszywe oświadczenia o swoich firmach, aby podnieść ceny akcji swoich spółek.

Inwestorzy konopi powinni ostrożnie kroczyć na tych mniejszych rynkach handlowych.

Kwestie bankowe: Pomimo całego szumu nad tak zwanym "zielonym złotem", banki i pożyczkodawcy utrzymują konopie indyjskie na dystans, co stworzyło scenariusz, w którym firmy przemysłu marihuany (szczególnie młodsze) postanawiają szukać finansowania z nietradycyjnych źródeł. źródeł, takich jak kredytodawcy typu peer-to-peer.

Banki, które angażują się w konopie indyjskie, pobierają wyższe opłaty niż tradycyjni klienci biznesowi, ze względu na niepewne ustawy federalne o handlu marihuaną - w szczególności międzystanowe limity detaliczne. Stwarza to dużą barierę wejścia dla młodszych firm produkujących konopie indyjskie, a także stanowi źródło finansowania dla nawet istniejących firm związanych z marihuaną.

Problemy z lustracją: Jako że marihuana dopiero niedawno zyskała legalną akceptację, rynek dla firm produkujących konopie indyjskie jest pełen firm, które nie przeszły właściwej analizy due diligence. Szczególnym problemem dla branży konopi indyjskich jest to, że profesjonalni księgowi, prawnicy i eksperci w dziedzinie medycyny sądowej, którzy tradycyjnie zajmują się należytą starannością dla firm produkujących konopie indyjskie (oraz inwestorzy, którzy mogą chcieć angażować się w handel konopiami indyjskimi), są niedoświadczeni w sektorze marihuany, co sprawia, że jeszcze trudniej jest właściwie zbadać firmy produkujące konopie indyjskie, które chcą wejść na giełdę.

Problemy z nieruchomościami: z marihuaną nadal nielegalną na poziomie federalnym, przemysł marihuany ma problem z optyką w lokalnych społecznościach, w których wykorzystanie potu nadal napotyka na opór. Jest to problem dla producentów i dystrybutorów marihuany, którzy mają do czynienia z wyjątkowo wąskimi i mocno regulowanymi rynkami nieruchomości na poziomie lokalnym.

Częścią problemu są właściciele nieruchomości, którzy niechętnie wynajmują swoje nieruchomości spółkom produkującym konopie indyjskie, a częścią problemu są restrykcje w zakresie ograniczania stref dla przedsiębiorstw produkujących konopie indyjskie. Mieszaj w sprzętach bezpieczeństwa, sprzęcie przeciwpożarowym sprzętu rolniczego (w tym systemach tryskaczowych), ograniczeniach geograficznych dla szkół i bibliotek oraz innych kosztach rozruchu związanych z nieruchomościami, a firmy produkujące konopie indyjskie mają pełne ręce roboty na froncie nieruchomości.

Główni gracze przemysłu marihuany

Podczas gdy dobre, solidne badania inwestycyjne mogą pomóc w odkryciu najlepszych zasobów konopi indyjskich i funduszy, które można rozważyć dla swojego portfela, branża oferuje już kilka intrygujących nośników standardowych. Zawierają:

AbbVie Inc (ABBV ): Ta firma zajmująca się naukami przyrodniczymi jest na dobrej drodze z już zaaprobowanym przez FDA lekiem na bazie konopi indyjskich o nazwie Marinol, który zapewnia ulgę chorym po chemioterapii.

Marinol jest również coraz częściej przepisywany przez lekarzy na pacjentów z AIDS, aby złagodzić utratę apetytu.

Insys Therapeutics (INSY ): Ta firma biotechnologiczna oferuje inny lek na bazie pochodnych konopi indyjskich dla pacjentów z rakiem o nazwie Syndros, zatwierdzony przez FDA kannabinoid, który zwalcza inny powszechny efekt uboczny chemioterapii-anoreksję i utratę apetytu.

Corbus Pharmaceuticals Inc. (CRBP): ta firma biofarmaceutyczna produkuje i sprzedaje leki na bazie konopi indyjskich, aby zwalczać choroby zapalne i zwłóknieniowe. Produktem wzorcowym firmy jest doustny lek endokanabinoidowy o nazwie Resunab, który atakuje twardzinę układową, poważną autoimmunologiczną chorobę reumatyczną.

Kanadyjskie firmy produkujące konopie indyjskie : Spójrz na Wielką Białą Północ w poszukiwaniu głównych impaktorów w sektorze marihuany. Nowe przepisy rządzą przez kanadyjski rząd, aby zalegalizować rekreację w całym kraju za pomocą marihuany do lipca 2018 roku. Dane pokazują, że nowe prawo zwiększy kanadyjski rynek konopi o 5 miliardów dolarów, kiedy prawo stanie się prawem. Kanadyjskie firmy produkujące konopie indyjskie, które mają największy udział w rynku, a więc są głównymi beneficjentami nowego prawa, obejmują Canopy Growth Corp. (TWMJF), Aurora Cannabis (ACBFF), Aphria (APHQF) i MedReleaf (MEDFF)

Dolna linia

Rynek marihuany w Ameryce Północnej wciąż znajduje się na etapie kół treningowych, z tak wieloma brakami, jak hity dla inwestorów nastawionych na zysk. Jednak coraz częściej przemysł wykazuje oznaki zrzucania kół i stania się ważnym graczem na arenie światowej.

Ponieważ sektor konopi indyjskich przyspiesza, inwestorzy muszą przeanalizować nowe możliwości i możliwości w zakresie produkcji i sprzedaży marihuany, szczególnie w rozwijającym się sektorze biotechnologii opartym na marihuanie.

Tak więc, miej oko na konopie indyjskie, i jest to możliwe dla zmieniającego grę "zielonego gorączki złota" - jednego pięknego pąka naraz.