Biorąc pod uwagę stary mit, że obligacje są bezpieczniejsze niż akcje
Przykład może pomóc ci zrozumieć tę koncepcję. Wyobraź sobie, że masz wybór między dwiema inwestycjami do swojego portfela .
Pierwsza to obligacja, która płaci 8,5% odsetek rocznie. Jeżeli spółka zbankrutuje, ta konkretna obligacja jest trzecia w kolejności po innych wierzycielach za wszystko, co pozostaje po zlikwidowaniu aktywów, sprzedaży nieruchomości itp. (Nazywa się to "preferencją likwidacyjną". najpierw, potem preferowani posiadacze akcji , potem zwykli posiadacze zapasów, ale każda firma jest inna, rzecz jasna, typowo nie chcesz inwestować w sytuacje bankructwa, są one złożone, a większości nowych inwestorów brakuje wiedzy, doświadczenia i zasobów do podjęcia przewaga tych szczególnych okoliczności.)
Drugą inwestycją są akcje zwykłych spółek, które nie mają długów, a ich udział w handlu wynosi 10, co stanowi 10% zysków. Około 50% zysków jest wysyłanych do akcjonariuszy każdego roku jako dywidenda , co daje stopę dywidendy na poziomie 5%. Zarządzanie jest dobre, sprzedaż jest stabilna i rośnie nieco szybciej niż inflacja, a jeśli coś pójdzie nie tak, akcjonariusze są pierwszymi w kolejce w preferencji likwidacyjnej, ponieważ przed nimi nie ma żadnych posiadaczy obligacji ani preferowanych akcjonariuszy.
W tym scenariuszu uznałbym inwestowanie w akcje za bezpieczniejsze niż inwestowanie w obligacje. Zaskoczony? Jest kilka powodów dla mojej wiary.
Powody, dla których mogę uważać akcje za bezpieczniejsze niż obligacje
Jest kilka powodów, dla których uważałbym, że zapasy w naszej winietce są bezpieczniejsze niż obligacje.
- Magazyn nie ma nic przed nim. Jest to pierwsze w kolejności pod względem preferencji w zakresie likwidacji. Jak powiedział Benjamin Graham w wydanej w 1934 roku słynnej książce "Analiza bezpieczeństwa" (tak zwana "Biblia inwestowania"), wspólny zasób bez niczego przed nim musi z definicji być tak samo bezpieczny jak więź bez niczego ponieważ jeśli coś pójdzie nie tak, są to pierwsze osoby, które otrzymują wszystko, co pozostało po tym, jak pracownicy, właściciele ziemscy, sprzedawcy i inni wierzyciele wcześniej zostali opłaceni.
- Obligacje są oprocentowane w wysokości 8,5% rocznie, ale zgodnie z obowiązującymi przepisami podatkowymi, dochód netto wynosi 5,53%, ponieważ dochody z odsetek są opodatkowane jako zwykłe dochody. Oznacza to, że osoba znajdująca się w najwyższym przedziale podatkowym traci 35% swoich odsetek od obligacji, a także wszelkie podatki państwowe, które należne są. Z kolei akcje mają 5% dywidendę, ale dywidendy są opodatkowane według maksymalnej stawki 15%. Oznacza to, że stopa dywidendy bez podatków wynosi 4,25%. Tak więc różnica między tymi dwoma stopami nie wynosi 3,5%, ponieważ pojawiłaby się na powierzchni, ale tylko 1,28%
- Możliwe jest, jeśli wszystko pójdzie dobrze, aby akcje podwyższyły stopę dywidendy, aby pomóc inwestorowi dotrzymać kroku inflacji, ponieważ firmy zwiększają cenę swoich produktów i usług. Z obligacją dostajesz kupon obligacji i to jest to. Gdyby inflacja wróciła do lat prezydentów Cartera i Reagana, tracilibyśmy siłę nabywczą każdego roku, gdybyś był zamknięty w więzi (pisałem o tym w Profitacji z Inflacji, przynajmniej czas ma szansę przezwyciężyć wyzwanie wysoka inflacja, pod warunkiem, że nie jest to działalność wymagająca dużych nakładów , wymagająca dużych nakładów, takich jak huta lub ciężka firma budowlana).
Jeśli obligacje nie zawsze są bezpieczniejsze niż akcje, dlaczego mit utrzymuje się?
Dlaczego zatem mit, że inwestowanie w obligacje jest bezpieczniejsze niż inwestowanie w akcje, trwa nadal, gdy wyraźnie nie jest to prawda we wszystkich przypadkach? Ponieważ większość nowych i niedoświadczonych inwestorów pomyłka zmienności z ryzykiem. (Zmienność to słowo, które opisuje ceny aktywów przesuwające się często, szybko, a czasem gwałtownie wyższe lub niższe. Czas może wzrosnąć lub spaść o 50% lub więcej w ciągu roku.) Nie zawsze są to te same rzeczy. To może nie mieć dla ciebie sensu, ale na świecie jest spora liczba inwestorów, którzy byliby szczęśliwi myśląc, że każdego roku zarabiają 8,5% na swoich pieniędzmi, nawet jeśli kończą na 5,53% po opodatkowaniu w świecie. inflacji o wartości 11%, niż dotrzymywaliby tempa inflacji, w rzeczywistości zyskiwałyby wartość netto i siłę nabywczą w długim okresie, ale musiałyby cierpieć z powodu dużych spadków i wzrostów w związku z fluktuacją cen akcji.
Są zwiedzeni z powodu tego, co ekonomista Irving Fisher nazwał "iluzją pieniędzy".
Prawda sprowadza się do punktu, w którym Graham mówi swoim inwestującym studentom: na jakich warunkach i za jaką cenę? Obligacje, jako forma inwestycji, niekoniecznie są bezpieczne, podobnie jak akcje niekoniecznie są ryzykowne. Sprowadza się to do tego, co kryje się za bezpieczeństwem i ile za to płacisz. Ważna jest specyfika potencjalnej szansy. Musisz odrobić lekcje.
Więcej informacji o inwestowaniu w obligacje
Jeśli poważnie myślisz o dodaniu papierów wartościowych, takich jak obligacje korporacyjne, do portfela inwestycyjnego, zapoznaj się z tym artykułem na temat strategii inwestowania obligacji, które pomogą Ci obniżyć ryzyko i zarobić więcej pieniędzy ze swoich pozycji .