Kup i trzymaj to tylko jeden z pięciu sposobów na czerpanie korzyści z atrakcyjnych możliwości
5 strategii
Dla tych niewielu inwestorów, inwestujących samodzielnie, ojca wartościowego inwestora, Benjamina Grahama, wyodrębniono pięć kategorii wspólnych inwestycji w akcje, które mogłyby zapewnić lepsze niż przeciętne zyski.
Dla zaangażowanego menedżera portfela, który chciał zintensyfikować kapitał, pisał o nich w swojej wydanej w 1949 roku wersji The Intelligent Investor :
- Handel ogólny - przewidywanie lub uczestnictwo w ruchach rynku jako całości, co odzwierciedlają znane "średnie".
- Handel selektywny - Zbieranie zapasów, które przez okres jednego roku lub krócej, będą lepsze niż rynek.
- Kupowanie taniej i taniej - Wejście na rynek, gdy ceny i nastroje są przygnębione i wyprzedają się, gdy oba zostaną wywyższone.
- Selekcja długofalowa - Pozyskiwanie firm, które z biegiem lat będą prosperować znacznie dalej niż przeciętne przedsiębiorstwo. (Są one często nazywane "zapasami wzrostu").
- Zakupy transakcyjne - Wybór problemów, które sprzedają się znacznie poniżej ich prawdziwej wartości, mierzonej za pomocą rozsądnych technik.
Graham kontynuuje rozwiązywanie konkretnych problemów, z którymi każdy aktywny inwestor będzie musiał zmierzyć się, decydując, jak zarządzać swoim portfelem, mówiąc: "Czy inwestor powinien próbować kupować taniej i sprzedawać wysoko, czy też powinien zadowalać się posiadaniem bezpiecznych papierów wartościowych poprzez grube i cienki podmiot tylko do okresowego badania ich nieodłącznych zalet - jest jednym z kilku wyborów polityki, które jednostka musi wykonać dla siebie.
Tutaj temperament i sytuacja osobista mogą być decydującymi czynnikami. "
W skrócie, Graham twierdzi, że ktoś, kto jest blisko świata biznesu, może czuć się komfortowo z aktywną strategią "kupuj i kupuj". Ale dla reszty z nas, po prostu przyjmowanie długoterminowej wizji i inwestowanie w fundusze, które śledzą rynek, jest rozsądniejszą strategią inwestycyjną.
Każde podejście wymaga racjonalnej, zdyscyplinowanej, systematycznej aplikacji. Kluczem jest spójność. Osobiście angażuję się w technikę 3, 4 i 5, zarządzając własnymi portfelami, a także portfelami moich firm. Pasują do moich własnych preferencji i wartości; Lubię myśleć długoterminowo o kilku wielkich pomysłach. Nie chcę przylepiać się do mojego biurka, obserwując, co robi giełda w danym dniu czy w tygodniu. W rzeczywistości nie mam zdania, czy w przyszłym roku stan zapasów wzrośnie o 50%, czy też o 50%, ani nie będzie dla mnie istotny. Mam życie, a pieniądze to nic więcej niż narzędzie, które pomoże mi osiągnąć lub uzyskać dostęp do rzeczy, które chcę. Inni odnoszący sukcesy inwestorzy nie czują się w ten sposób; niektórzy angażują się w krótkoterminowe zakłady z wysoce lewarowanymi kontraktami futures na indeksy giełdowe, czymś, czego odmawiam pomimo zrozumienia i docenienia tego.
Ja także mam serce rolnika; Lubię oglądać rzeczy, które rosną. Daje mi ogromną radość, gdy widzę dobrze kupione pozycje zdobyte podczas wypadków, recesji i spadków, które znajdują się w moim bilansie . Uwielbiam patrzeć, jak rosną, wypłacać dywidendy, a czasem nawet wylewać się na całe nowe firmy. Oznacza to, że koniecznie ograniczam się do zaledwie ułamka 15 000 spółek notowanych na giełdzie w Stanach Zjednoczonych i 30 000 firm na świecie.
Cenię je, a potem czekam, aż gospodarka lub okoliczności przedstawią atrakcyjny moment w czasie, w którym mogę je kupić. I mam tendencję do trzymania się moich inwestycji przez długi czas.
W tym konkretnym obszarze zarządzania portfelem nie ma właściwej ani złej odpowiedzi, o ile zachowujesz się racjonalnie, wykorzystując fakty i dane do poparcia swoich praktyk i stale dążąc do zmniejszenia ryzyka, przy zachowaniu płynności i bezpieczeństwa. Musisz sam zdecydować, jakiego rodzaju inwestorem będziesz.