Dlaczego cięcia podatkowe nie są dłuższe
Krzywa Laffera jest teorią, która stwierdza, że niższe stawki podatkowe stymulują wzrost gospodarczy. Opiera się na ekonomii podaży , Reaganomics i polityce gospodarczej Tea Party . Ekonomista Artur Laffer opracował go w 1979 roku.
Krzywa Laffera opisuje, w jaki sposób zmiany stawek podatkowych wpływają na dochody rządowe na dwa sposoby. Jedna jest natychmiastowa, którą Laffer opisuje jako "arytmetyczną". Każdy dolar obniżek podatków przekłada się bezpośrednio na mniej niż dolara w przychodach rządowych.
Drugi efekt jest dłuższy, co Laffer opisuje jako efekt "ekonomiczny". Działa w przeciwnym kierunku. Niższe stawki podatkowe przekazują pieniądze w ręce podatników, którzy je wydadzą. Tworzy więcej działalności gospodarczej w celu zaspokojenia popytu konsumentów. W tym celu firmy zatrudniają więcej pracowników, którzy następnie wydają dodatkowy dochód. Ten impuls do wzrostu gospodarczego generuje większą podstawę opodatkowania. Ostatecznie zastępuje wszelkie dochody utracone z obniżki podatków.
Objaśnienie krzywej Laffera
Wykres pokazuje, w jaki sposób, na dole krzywej, zerowe podatki nie powodują żadnych dochodów rządowych, a zatem nie ma rządu. Oczywiście podwyższenie podatków od zera zwiększa dochody rządowe natychmiast. Na początku podnoszenie podatków nadal dobrze wpływa na zwiększenie całkowitego przychodu, o czym świadczy płaskość krzywej. Ponieważ rząd wciąż podnosi podatki, zyski z dodatkowych dochodów stają się mniejsze, co powoduje, że krzywa się zwiększa.
W pewnym momencie wyższe podatki stanowią duże obciążenie dla wzrostu gospodarczego. Popyt spada tak bardzo, że długoterminowy spadek podstawy opodatkowania z nawiązką równoważy natychmiastowy wzrost wpływów podatkowych. Tutaj krzywa bumeranguje do tyłu. Jest to zacieniona sekcja na wykresie, którą Laffer nazywa "zakresem granicznym". Poza tym punktem dodatkowe podatki powodują zmniejszenie dochodów rządowych.
Na szczycie krzywej, gdy stawki podatkowe wynoszą 100 procent, dochody rządowe wynoszą zero. Jeśli rząd przyjmuje wszystkie dochody osobiste i zyski biznesowe, nikt nie pracuje ani nie produkuje towarów. Powoduje to zanik podstawy opodatkowania.
Jeśli tylko życie było tak proste, to krzywa Laffera
Czego brakuje na wykresie? Liczby! Innymi słowy, rzeczywiste stawki podatkowe i procentowy wzrost generowanych przychodów. Gdyby Laffer umieścił liczby na diagramie, rząd mógłby powiedzieć: "Hmm, zwiększmy stawkę podatkową z 24 procent do 25 procent, aby uzyskać 2-procentowy wzrost podstawy opodatkowania". Jeśli spojrzeć na wykres, wydaje się, że "Zakres Prohibicja" zaczyna się od około 50 procent stawki podatku. Gdyby tak było, wykres byłby dzisiaj bezużyteczny. Czemu? Rząd federalny nie opodatkował nikogo od 50% (lub więcej) od 1986 roku. (Źródło: "Historyczne stawki podatkowe", Fundacja podatkowa.)
Laffer unikał bycia konkretnym. To, czy obniżki podatków stymulują gospodarkę (gdzie jesteś na zakręcie) zależy od sześciu czynników:
1. Rodzaj obowiązującego systemu podatkowego.
2. Jak szybko rozwija się gospodarka.
3. Jak wysokie podatki już są.
4. Leki podatkowe .
5. Łatwość wejścia do działalności niepodlegającej opodatkowaniu, podziemnej.
6. Poziom produktywności gospodarki.
Każdy z tych czynników może zapobiegać stymulowaniu wzrostu gospodarczego przez obniżki podatków.
Cięcia podatkowe działają tylko w zakresie prohibicji
Ulgi podatkowe działają w ramach "zakresu prohibicyjnego", zwiększając wydatki i popyt konsumentów. Zachęca do rozwoju biznesu i zatrudniania. Powoduje to zwiększenie dochodów rządowych w długim okresie. Wynika to z faktu, że efekt ekonomiczny obniżki podatku przewyższa efekt arytmetyczny. Laffer wspomina o innej korzyści szybszej, rosnącej gospodarki. Pomaga zmniejszyć wydatki rządowe na zasiłki dla bezrobotnych i inne programy pomocy społecznej.
Obniżenie podatków poza "zakresem prohibicji" nie stymuluje jednak gospodarki wystarczająco, aby zrekompensować mniejsze przychody. W rzeczywistości obniżki podatków podczas recesji lub okres powolnego wzrostu szkodzą gospodarce. W czasie recesji zasiłki dla bezrobotnych finansowane przez rząd, programy pomocy społecznej i miejsca pracy zwiększają gospodarkę na tyle, aby nie wpaść w depresję .
Jeśli dochody zostaną jeszcze bardziej ograniczone z powodu obniżek podatków, spadki popytu i przedsiębiorstwa cierpią z powodu zbyt małej liczby klientów.
Do pracy, cięcia podatkowe muszą prowadzić do większej liczby miejsc pracy
Krzywa Laffera zakłada, że firmy będą reagować na zwiększone dochody z obniżek podatków poprzez tworzenie miejsc pracy. Od czasu kryzysu finansowego w 2008 r. Pojawiło się kilka innych czynników, które ujawniły, że nie zawsze tak jest. Firmy nie wykorzystywały pieniędzy z cięć podatkowych Busha i dofinansowania TARP w celu tworzenia miejsc pracy . Zamiast tego zapisali je, wysłali do akcjonariuszy jako dywidendy, odkupili swoje akcje lub zainwestowali za granicą. Żadne z tych działań nie stworzyło miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych potrzebnych, by opisać ekonomiczny impuls opisany przez Laffera.
Ponadto gospodarka stała się bardziej kapitałochłonna - i wymagająca dużych technologii i mniej pracochłonna. Przedsiębiorstwa są więc bardziej skłonne do obniżania podatków, by kupować komputery i inny sprzęt oszczędzający pracę niż zatrudnić nowych pracowników.
Wniosek
Dr Laffer przyznaje, że "The Laffer Curve sama nie mówi, czy obniżka podatków spowoduje wzrost lub spadek dochodów." Zamiast tego pokazuje, że jeżeli podatki są już niskie, dalsze cięcia obniżają dochody bez pobudzania wzrostu. Politycy, którzy domagają się obniżek podatków, zawsze generują dochody w dłuższej perspektywie błędnie interpretując krzywą Laffera.
Na przykład prezydent Bush obniżył podatki w 2001 ( JGTRRA ) i 2003 ( EGTRRA ). Gospodarka rosła, a przychody rosły. Dostawcy żywności, w tym prezydent, powiedzieli, że to z powodu cięć podatkowych. Inni ekonomiści wskazują na niższe stopy procentowe jako prawdziwy stymulator gospodarki. FOMC obniżyło stopę funduszy Fed z 6 procent na początku 2001 r. Do niskiego poziomu 1 procenta w czerwcu 2003 r. (Źródło: "Historyczna stopa funduszy Fed", New York Federal Reserve).