JGTRRA: Ustawa o rozliczeniu podatku od pracy i wzrostu z 2003 r

Dlaczego JGTRRA powinna się skończyć w 2004 roku

Ustawa o pojednaniu w sprawie zwolnień z pracy i wzrostu podatku to podatek od inwestycji, który został wprowadzony przez administrację Busha 28 maja 2003 roku. Jego celem było zakończenie recesji w 2001 roku .

W szczególności JGTRRA:

Wszystkie zmiany podatkowe JGTRRA dotyczyły całego roku podatkowego 2003.

Dlaczego JGTRRA była potrzebna

Ataki z 11 września wywołały ogromną niepewność gospodarczą, podobnie jak w Stanach Zjednoczonych dochodziło do siebie po recesji z 2001 roku. Wynikająca z wojny z terrorem , jak zawsze wojna, wprowadziła dodatkową niepewność. Gospodarka wzrosła w 2001 r. O 1,0 procent, nieznacznie poprawiając się do 1,8 procent w 2002 r. Więcej informacji na temat PKB za rok .

EGTRRA była pierwszym podatkiem Busha, który zaatakował recesję. Skutecznie obniżyła podatki od dochodów osobistych, ale nie pomogła przedsiębiorstwom. Bush wierzył w ekonomię podaży . Mówi się, że obniżenie kosztów działalności pozwala im zatrudnić więcej pracowników.

W ten sposób obniżki podatku od przedsiębiorstw docierają do klasy średniej .

Jak JGTRRA wpłynęła na gospodarkę

Początkowo JGTRRA pomogła gospodarce wyjść z recesji, wkładając więcej dolarów do kieszeni firm i inwestorów, a ostatecznie konsumentów. Zachęcał do inwestowania na giełdzie poprzez zmniejszenie zysków kapitałowych i dywidend.

Obniżając koszt zakupu akcji, JGTRRA uczyniła je bardziej atrakcyjnymi niż obligacje. To włożyło 9,2 miliarda dolarów do kieszeni akcjonariuszy już w pierwszym roku.

Ponieważ dywidendopłacalne akcje stają się coraz popularniejsze, spółki wydają więcej z nich zamiast obligacji. Ich finansowanie stało się bardziej uzależnione od obligacji niż akcji. To pomaga firmom w okresie spowolnienia gospodarczego, ponieważ są one mniej skłonne do niewywiązywania się z płatności za spłatę obligacji, które są naprawione. Zmniejsza ryzyko bankructw przedsiębiorstw.

JGTRRA zachęciła również firmy do zwiększenia wypłaty dywidendy . Ponad 200 firm, w szczególności Target, Citigroup i Walgreen, ogłosiło wzrost dywidendy do lipca 2003 roku.

Wiele firm, w szczególności Microsoft, po raz pierwszy zaczęło wydawać dywidendy. Duża część rekompensat dla kadry kierowniczej jest wypłacana w postaci akcji i opcji na akcje. Ta forma płatności stała się jeszcze bardziej popularna, gdy obciążenie podatkowe dywidend zostało zmniejszone dla osób o wysokich dochodach.

W wyniku JGTRRA, całkowita wypłata dywidendy wzrosła o 20 procent w latach 2003-2012. W ciągu ostatnich 20 lat spadły.

Inwestorzy kupili także więcej akcji dywidendowych, zwiększając rentowność spółek, które wypłacały dywidendy. Należały do ​​nich zagraniczne firmy, które były w krajach, które podpisały umowy podatkowe ze Stanami Zjednoczonymi.

Gospodarka wzrosła w 2003 r. O 3,8 procent. Rezerwa Federalna zaczęła ponownie podnosić stopy procentowe, aby spowolnić gospodarkę. To dlatego, że idealna stopa wzrostu gospodarczego powinna pozostać w granicach 2-3 procent. Szybciej niż to, i ma szansę przegrzania. Osiągnie szczytową fazę cyklu koniunkturalnego .

Z tego powodu obniżki podatków prezydenta Busha powinny wygasnąć w 2004 lub 2005 r., Kiedy gospodarka ponownie nabrała tempa. Wyższe podatki spowolniłyby wydatki. Pomogłyby one zapobiec boomowi mieszkaniowemu, który doprowadził do kryzysu finansowego w 2008 roku .

Niestety, JGTRRA została zaprojektowana do wygasania w 2008 r. Nowo wybrana administracja Obamy i Kongres, w obliczu Wielkiej Recesji , przedłużyła go do 2010 r. Cięcia podatkowe zostały przedłużone ponownie do 2012 r. W ramach umowy mającej na celu uniknięcie klifu fiskalnego .

Nie mają teraz daty wygaśnięcia.

Jak każda inna obniżka podatków, JGTRRA szkodzi gospodarce, zmniejszając wpływy z podatków . Zwiększa to coroczny roczny deficyt, a tym samym zadłużenie USA . W rzeczywistości dług podwoił się podczas administracji Busha, do 11,6 biliona dolarów, zarówno z powodu niższych wpływów z podatków, jak i wyższych wydatków na obronę. W rezultacie Bush zasłużył sobie na najwyższy w USA dług prezydenta.

Długoterminowo wysokie zadłużenie powoduje presję na obniżenie wartości dolara , co podnosi koszty importu i może wywołać inflację.