Kryzys zadłużeniowy w strefie euro, jego przyczyny, leki i konsekwencje

Jak kryzys w strefie euro wpływa na ciebie

Kryzys zadłużenia w strefie euro był największym zagrożeniem na świecie w 2011 r. Jest to zgodne z Organizacją Współpracy Gospodarczej i Rozwoju . Sytuacja pogorszyła się dopiero w 2012 r. Kryzys rozpoczął się w 2009 r., Kiedy świat po raz pierwszy zdał sobie sprawę, że Grecja może spłacić dług. W ciągu trzech lat wzrosło ryzyko niewypłacalności długu publicznego z Portugalii, Włoch, Irlandii i Hiszpanii . Unia Europejska , kierowana przez Niemcy i Francję, walczyła o wsparcie tych członków.

Rozpoczęli dofinansowanie z Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego . Środki te nie powstrzymały wielu przed zakwestionowaniem rentowności samego euro .

Jak kryzys w strefie euro wpływa na ciebie

Jeśli kraje te nie wywiążą się z zobowiązań, byłoby gorzej niż kryzys finansowy z 2008 roku. Banki, główni posiadacze długu publicznego, poniosą ogromne straty. Mniejsze banki załamałyby się. W panice ograniczyli pożyczanie sobie nawzajem. Wskaźnik Libor będzie gwałtowny, podobnie jak w 2008 roku.

EBC posiadał dużo długu państwowego. Domyślnie naraziłoby to swoją przyszłość. Zagroził on przetrwaniu samej UE. Niekontrolowane niewypłacalności długu publicznego mogą spowodować recesję, a nawet globalną depresję.

Mogło być gorzej niż kryzys długu państwowego z 1998 roku. Gdy Rosja przestała działać, inne kraje z rynków wschodzących również to zrobiły. Do akcji wkroczył MFW. Był wspierany mocą krajów europejskich i Stanów Zjednoczonych.

Tym razem to nie rynki wschodzące, ale rynki rozwinięte są zagrożone upadłością. Niemcy, Francja i Stany Zjednoczone, główni zwolennicy MFW, sami są wysoce zadłużeni. Niewielki polityczny apetyt mógłby dodać do tego długu, by sfinansować potrzebne ogromne dofinansowanie.

Jakie było rozwiązanie?

W maju 2012 r. Niemiecka kanclerz Angela Merkel opracowała siedmiopunktowy plan.

Przeciwstawiło się propozycji nowo wybranego francuskiego prezydenta Francois Hollande'a, aby stworzyć euroobligacje . Chciał także ograniczyć środki oszczędnościowe i stworzyć więcej bodźców ekonomicznych. Plan Merkel:

  1. Uruchom programy szybkiego uruchamiania, aby pomóc startupom biznesowym.
  2. Zrelaksuj ochronę przed bezprawnym zwolnieniem.
  3. Przedstaw "minijobs" przy niższych podatkach.
  4. Łączenie praktyk zawodowych z kształceniem zawodowym ukierunkowanym na bezrobocie wśród młodzieży.
  5. Twórz specjalne fundusze i ulgi podatkowe w celu prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych.
  6. Stwórz specjalne strefy ekonomiczne, takie jak te w Chinach.
  7. Zainwestuj w energię odnawialną.

Merkel uznała, że ​​działa to na rzecz integracji Niemiec Wschodnich. Zobaczyła, że ​​środki oszczędnościowe mogą zwiększyć konkurencyjność całej strefy euro.

Zakład siedmiopunktowy był zgodny z traktatem międzyrządowym zatwierdzonym 8 grudnia 2011 r. Przywódcy UE zgodzili się stworzyć jedność fiskalną równolegle do istniejącej już unii walutowej. Traktat zrobił trzy rzeczy. Po pierwsze, egzekwował ograniczenia budżetowe traktatu z Maastricht . Po drugie, uspokoiło to kredytodawców, że UE będzie stać za długami państwowymi swoich członków. Po trzecie, umożliwiła UE działanie jako bardziej zintegrowana jednostka. W szczególności traktat spowodowałby pięć zmian:

  1. Państwa członkowskie należące do strefy euro nadałyby pewną władzę budżetową scentralizowanej kontroli UE.
  1. Członkowie, którzy przekroczyliby 3-procentowy stosunek deficytu do PKB, byliby objęci sankcjami finansowymi. Wszelkie plany emisji długu państwowego należy zgłaszać z wyprzedzeniem.
  2. Europejski Instrument Stabilności Finansowej zastąpiono stałym funduszem pomocowym. Europejski Mechanizm Stabilności wszedł w życie w lipcu 2012 r. Stały fundusz zapewniał pożyczkodawców, że UE będzie stać za swoimi członkami. To zmniejszyło ryzyko niewypłacalności.
  3. Zasady głosowania w ESM pozwolą na podjęcie decyzji nadzwyczajnych z 85% kwalifikowaną większością głosów. Dzięki temu UE może działać szybciej.
  4. Kraje strefy euro udzieliłyby MFW kolejnych 200 miliardów euro z ich banków centralnych.

Nastąpiło to w maju 2010 r. Przywódcy UE zobowiązali się do 720 miliardów euro lub 928 miliardów dolarów, aby zapobiec kryzysowi związanemu z zadłużeniem spowodowania kolejnego ataku flash na Wall Street.

Dofinansowanie przywróciło wiarę w euro, które spadło do 14-miesięcznego minimum wobec dolara.

Stany Zjednoczone i Chiny zainterweniowały po tym, jak EBC powiedział, że nie uratuje Grecji. LIBOR wzrósł, gdy banki zaczęły panikować, podobnie jak w 2008 roku. Tylko tym razem banki unikały toksycznego greckiego długu zamiast papierów zabezpieczonych hipoteką.

Konsekwencje

Po pierwsze, Wielka Brytania i kilka innych krajów UE, które nie są częścią strefy euro, zaprzeczyło traktatowi Merkel. Obawiali się, że traktat doprowadzi do "dwustopniowej" UE. Kraje strefy euro mogą tworzyć preferencyjne traktaty tylko dla swoich członków. Wykluczyliby kraje UE, które nie mają euro.

Po drugie, kraje strefy euro muszą zgodzić się na cięcia w wydatkach. Mogłoby to spowolnić ich wzrost gospodarczy, tak jak miało to miejsce w Grecji. Te środki oszczędnościowe były politycznie niepopularne. Głosujący mogli wnieść nowych przywódców, którzy mogliby opuścić strefę euro lub samą UE.

Po trzecie, nowa forma finansowania, euroobligacja, staje się dostępna. EMS byłby finansowany z 700 miliardów euro w euroobligacjach. Są one w pełni gwarantowane przez kraje strefy euro. Podobnie jak amerykańskie Treasurys , obligacje te można było kupować i sprzedawać na rynku wtórnym. Konkurując z Treasurys, euroobligacje mogą prowadzić do wyższych stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych.

Co jest w Stake

Agencje ratingowe, takie jak Standard & Poor's i Moody's, chciały, aby EBC wzmocnił i zagwarantował długi wszystkich członków strefy euro. Ale przywódca UE, Niemcy, sprzeciwiał się takiemu posunięciu bez zapewnień. Wymagało to od państw-dłużników zainstalowania środków oszczędnościowych potrzebnych do uporządkowania swoich domów fiskalnych. Niemcy nie chcą pisać pustych czeków euro tylko po to, by uspokoić inwestorów. Niemieccy wyborcy nie byliby zbyt zadowoleni z płacenia wyższych podatków, aby sfinansować dofinansowanie. Niemcy są również paranoikiem na temat potencjalnej inflacji. Jego ludzie zbyt dobrze pamiętają hiperinflację lat dwudziestych.

Inwestorzy obawiali się, że środki oszczędnościowe spowolnią jakiekolwiek ożywienie gospodarcze. Dłużne kraje potrzebują tego wzrostu, aby spłacić swoje długi. Środki oszczędnościowe są potrzebne na dłuższą metę, ale w krótkim okresie są szkodliwe.

Przyczyny

Po pierwsze, nie było kar dla krajów, które naruszyły wskaźniki długu do PKB . Wskaźniki te zostały ustalone przez założycielskie kryteria UE z Maastricht. Dlaczego nie? Francja i Niemcy również wydały ponad limit. Byliby hipokrytami, by sankcjonować innych, dopóki nie uporządkują swoich domów. Nie było żadnych zębów w żadnych sankcjach, z wyjątkiem wydalenia ze strefy euro. Ta surowa kara, która osłabiłaby moc samego euro. UE chciała wzmocnić moc euro. To wywarło presję na członków UE spoza strefy euro. Obejmują one Wielką Brytanię, Danię i Szwecję w celu ich przyjęcia.

Po drugie, kraje strefy euro skorzystały z potęgi euro. Cieszyły się niskimi stopami procentowymi i zwiększonym kapitałem inwestycyjnym. Większość tego przepływu kapitału pochodziła z Niemiec i Francji do krajów południowych. Ta zwiększona płynność podniosła płace i ceny. Dzięki temu ich wywóz stał się mniej konkurencyjny. Kraje korzystające z euro nie mogły zrobić tego, co robi większość krajów, aby ochłodzić inflację . Nie mogli podnosić stóp procentowych ani drukować mniej waluty. W czasie recesji dochody podatkowe spadły. W tym samym czasie wzrosły wydatki publiczne, aby opłacić bezrobocie i inne świadczenia.

Po trzecie, środki oszczędnościowe spowolniły wzrost gospodarczy, ponieważ były zbyt restrykcyjne. Na przykład OECD twierdzi, że środki oszczędnościowe uczynią Grecję bardziej konkurencyjną. Musiał poprawić zarządzanie finansami publicznymi i sprawozdawczość. Zdrowe było zwiększenie cięć w publicznych emeryturach pracowniczych i płacach. Dobrą praktyką ekonomiczną było obniżanie barier handlowych. W rezultacie eksport wzrósł. OECD stwierdziło, że Grecja musi załagodzić skutki oszustw podatkowych. Zalecił on sprzedaż przedsiębiorstw państwowych w celu pozyskania funduszy.

W zamian za środki oszczędnościowe, dług Grecji zmniejszył się o połowę. Ale te środki spowolniły także grecką gospodarkę. Zwiększyły bezrobocie, ograniczyły wydatki konsumpcyjne i zmniejszyły kapitał potrzebny do pożyczek. Greccy wyborcy mieli dość recesji. Zamknęli grecki rząd, dając taką samą liczbę głosów na "nie surową" imprezę Syriza. Kolejne wybory odbyły się 17 czerwca, a ciasno pokonali Syrizę. Zamiast jednak opuścić strefę euro, nowy rząd kontynuował politykę oszczędnościową. W dłuższej perspektywie środki oszczędnościowe złagodzą kryzys zadłużenia Grecji .