Dowiedz się o inwestowaniu w pierwszą ofertę publiczną (IPO)

Jednym z pierwszych pytań, które nowi inwestorzy chcą zadać, jest to, czy powinni oni rozważyć inwestowanie w początkowe oferty publiczne, czy też IPO , dla ich portfela. IPO, na wypadek, gdybyś nie dowiedział się o tej konkretnej sytuacji, ma miejsce, gdy wcześniej prywatna firma postanawia zająć się inwestorami zewnętrznymi, albo poprzez założenie przez ich założycieli części swoich udziałów, albo poprzez wydanie nowych akcji w celu zebrania pieniędzy na ekspansję, jednocześnie wymieniając te akcje na giełdzie lub rynku pozagiełdowym.

Odwołanie wstępnej inwestycji publicznej

Przypuszczam, że atrakcyjność IPO jest zrozumiała. Nie tylko dostarczasz kapitał gospodarce - kapitał, który może rozwijać prawdziwe firmy, które dostarczają konsumentom prawdziwe towary i usługi - ale możesz cieszyć się marzeniem powtarzania doświadczeń wczesnych inwestorów w takich firmach, jak Wal-Mart, Home Depot , Walt Disney, Dell, Tiffany & Company, Microsoft, Nike, Coca-Cola, Target lub Starbucks.

Pojedynczy zakup na rachunku maklerskim , pakiet zwykłych dostaw, a kilka lat później twoja rodzina jest nieprzyzwoicie bogata. Znajdziesz wspaniałą firmę, która jest przeznaczona na ogromny wzrost i trzymaj się drogiego życia, gdy idziesz na przejażdżkę. W przypadku wielu z tych udanych debiutów roczny dochód z dywidend przekroczył pierwotną kwotę inwestycji w ciągu ćwierćwiecza.

Ponadto, otrzymane łączne otrzymane dywidendy pieniężne zwróciły początkowe nakłady wiele, wiele razy.

Akcje naprawdę stały się maszynami do robienia pieniędzy, drukującymi coraz większe sumy gotówki dla ich właścicieli, aby mogli potem użyć, jak chcieli.

Wada inwestycji IPO

Największym minusem dla inwestorów IPO było uporanie się ze zmiennymi wahaniami cen . Nie jest przesadą stwierdzenie, że było wiele okresów, czasem trwających przez dłuższy czas, podczas których akcje spadałyby na rynku notowanym o 30% do 50% lub więcej.

Oczywiście, dla prawdziwego inwestora, nie miało to znaczenia, o ile zyski z oglądania stały się coraz większe, a rekord wzrostu dywidendy utrzymywał się na nowych rekordach. Niestety, gdy patrzysz na faktyczne zachowania inwestycyjne, wielu akcjonariuszy nie zachowuje się w ten sposób. Zamiast cenić biznes i odpowiednio kupować, patrzą na rynek, aby je poinformować. Nie rozumieją różnicy między wartością wewnętrzną a ceną.

Historia IPO Coca-Coli i Walmart

Rozważmy The Coca-Cola Company. Pojedyncza część koksu zakupionego za 40 USD w ofercie publicznej w 1919 r. Wzrósłaby do ponad 5 000 000 $, a dywidendy zostały ponownie zainwestowane do czasu publikacji tego artykułu 31 lipca 2006 r. Teraz, gdy wróciłem, aby zaktualizować go w grudniu 31 listopada 2014 r. Liczba ta przekracza 15 000 000 USD.

Coke IPO zmieniło życie na zawsze. (Jedno małe miasteczko, Quincy na Florydzie, stało się posiadaczem milionera per capita w Stanach Zjednoczonych, ponieważ lokalny bankier przekonał wszystkich, że firma jest jedną z największych firm w branży.

Bankier zdał sobie sprawę, że nie tylko sprawozdania finansowe są silne, ale że produkt był w dużej mierze odizolowany od stresu ekonomicznego, takiego jak recesje i depresje, ponieważ nawet jeśli straciłeś dom, pracę i czekałeś w linii, jeśli natknąłeś się na nikiel, możesz spędzić go na szklance Coca-Coli; przystępny luksus zapewniający chwilową przyjemność.

Moc marki była i jest, niezwykła.) Oto kicker: inwestor IPO oglądałby, jak jego 40-procentowy udział spadnie do 19 USD w ciągu pierwszego roku jego posiadania! Ile osób zrezygnowało z już dominującego giganta napojów na świecie, ponieważ inni inwestorzy popełnili błąd w cenach.

Wal-Mart Stores, Inc. to podobna historia. Wróć do pierwotnej oferty publicznej w latach sześćdziesiątych, kiedy Sam Walton rozwijał swoje sklepy w całym kraju, a zainwestowana 10 000 USD z reinwestowanymi dywidendami jest teraz warta od 15 000 000 do 20 000 000 USD. Przekształcił kierowców ciężarówek, kasjerów, kierowników sklepów, kierownictwo i początkujących inwestorów w multimilionerów.

Ale nie wszystkie początkowe oferty publiczne działają w końcu. Co by było, gdybyś kupił takie firmy, jak WebVan, zbankrutujący sklep internetowy z czasów kropki, który zmarnował inwestorów na katastrofalne straty?

Ludzie, którzy wykorzystali swoje oszczędności do zdobycia własności, obserwowali, jak wyczerpuje się cenny kapitał portfela ; kapitał, który mógłby się wkomponować w ogromne jajo gniazdowe, gdyby był wystarczająco długo.

Sprowadzała się do jednej prostej rzeczywistości: w przeciwieństwie do innych firm sponsorujących IPO, WebVan nie mógł zarabiać. Nowi inwestorzy zostali zniszczeni przez ryzyko wyceny . W pewnym momencie firma stojąca za IPO musi zacząć generować realne zyski, które mogą dystrybuować dla właścicieli. Mając to na uwadze, pozostaje nam pytanie: czy warto rozważyć inwestowanie w IPO?

Klasyczny widok inwestowania wartości IPO

Benjamin Graham, ojciec inwestujących w wartości i dużo nowoczesnej analizy bezpieczeństwa, zalecił w swoim traktacie "Inteligentny inwestor" , że inwestorzy unikają pierwszych publicznych ofert. Powód? Podczas IPO, poprzedni właściciele starają się pozyskać kapitał na rozszerzenie działalności, wypłatę odsetek za planowanie majątku lub z innych powodów, które powodują jedną rzecz: wyższą cenę, która oferuje niewielkie szanse na wykupienie swojego udziału w zniżka.

Często, jak argumentował, pewne problemy w biznesie spowodują załamanie się kursu giełdowego w ciągu kilku lat, dając inwestorowi, który jest wartościowy, możliwość załadowania się na firmę, którą podziwia. Jak się okazało nawet nasz przykład Coca-Coli, często tak się dzieje.

Chociaż generalnie uważam tę radę za mądrą, szczególnie dla niedoświadczonych inwestorów, którzy powinni prawdopodobnie wybrać coś w rodzaju funduszu indeksowego , współpracując z wykwalifikowanym doradcą lub, jeśli są wystarczająco zamożni, grupą zarządzania aktywami, problem wynika z faktu, że jeśli znajdziesz naprawdę wybitny biznes - taki, który masz przekonanie, będzie się nadal składał przez dziesięciolecia z częstotliwością wielokrotnie większą niż na ogólnym rynku, nawet wysoka cena może być okazją.

Rzeczywiście, patrząc wstecz dziesięć lat temu, komputer Dell był absolutną kradzieżą w stosunku ceny do zarobków 50x! W rzeczywistości był to zapas o najwyższej wartości, ponieważ zdyskontowana wartość bieżąca faktycznych, rzeczywistych przyszłych zysków pieniężnych była znacznie większa niż cena akcji w tym czasie.

Biorąc pod uwagę trudności w usuwaniu plew z pszenicy, prawdopodobnie lepiej będzie, jeśli będziesz trzymać się swoich pistoletów. Teoretycznie pozycja Grahama to konserwatywne, zdyscyplinowane bezpieczeństwo. Gwarantuje, że nie zostaniesz spalony, a przeciętny inwestor prawdopodobnie będzie dobrze obsługiwany w dłuższej perspektywie przez przestrzeganie tej zasady.

Pytania, które warto zadać przed inwestowaniem w ofertę publiczną

Mimo to możesz zdecydować, że ryzyko związane z inwestowaniem w IPO jest tego warte. Mnóstwo inteligentnych ludzi ma. Inwestor miliardera Charlie Munger, który podsumował swoje podejście do inwestowania w pięknie prosty sposób, powiedział, że obecnie jest on młodym mężczyzną, bardzo dobrze może wziąć dedykowaną część swojego portfolio i skupić się na znalezieniu garści obiecujących pomysłów każdego dziesięciolecia, w którym był skłonny do huśtania się za płotami, rozsądnie wybierając tylko najlepszych z najlepszych, gdzie według niego liczby mają sens.

Może to nie być zła strategia dla kogoś, kto ma już swoje podstawowe portfolio, cieszy się dużymi dochodami do dyspozycji, ma możliwość analizowania zestawień dochodów i bilansów , i cieszy się pewnym spekulowaniem.

Czasami może nawet służyć dobru publicznemu w taki sam sposób, jak inwestowanie w obligacje komunalne może pomóc społeczeństwu. Pomyśl o światłowodzie ułożonym podczas boomu dot-com, finansowanego przez inwestorów chętnych do kierowania cen akcji na księżyc. Nadwyżka zdolności produkcyjnych doprowadziła w końcu do powstania miliardów dolarów w postaci odpisów aktualizacyjnych i kilku upadłości.

Wielu z tych inwestorów straciło pieniądze, które zaryzykowali. Jednak położył podwaliny pod długoterminowe wznoszenie się firm, takich jak YouTube, Netflix, Amazon, Google i wiele innych. Wszyscy czerpiemy przyjemność z dywidend z ich irracjonalnego entuzjazmu. To powiedziawszy, jeśli nalegasz na ryzykowanie swojego kapitału i inwestowanie w pierwszą ofertę publiczną, zadaj sobie kilka kluczowych pytań:

Wreszcie, uświadom sobie, że szanse są ułożone przeciwko tobie. IPO, jako klasa, nie radzą sobie bardzo dobrze z rynkiem. W wielu przypadkach są już wycenione do perfekcji. To nie jest obszar, w którym możesz robić dobrze, rozkładając swoje rytmy na całej planszy i kupując wszystko z równą wagą.

Przeciwnie, bardziej przypomina to specjalną operację - musisz być jak snajper. Sprawdź, czego szukasz, a następnie poczekaj cierpliwie, być może nawet przez lata, zanim pojawi się na horyzoncie. Nie możesz wymusić dobrej sytuacji. Możliwości często docierają do klastrów, są efemeryczne i rozpraszają się, zanim się zorientujesz i musisz być przygotowany.