Inwestowanie lekcji od Millionaire Dairy Farmer

Analiza przypadku odnoszącego sukcesy inwestora

W jaki sposób prosty mleczarz stał się milionerem? https://www.gettyimages.com/license/863825724

Kilka lat temu siedziałem w biurze lokalnego oficera zaufania w dużym banku narodowym. Omawialiśmy psychologię inwestorów i relacje z klientami. Bankier, z którym rozmawiałem, mówił o różnych typach ludzi, z którymi spotkał się w swojej karierze i powiedział mi, że najbardziej udanych inwestorów charakteryzował jego najbogatszy klient, emerytowany rolnik.

Ten hodowca bydła miał 80 lub 90 lat.

Przez całe życie korzystał z usług agentów powierniczych w banku i wykorzystywał część swojej gotówki w gospodarstwie, aby inwestować w akcje spółek wysokiej jakości, w tym akcje bluechip . Następnie przez dziesięciolecia trzymał się tych akcji, reinwestując dywidendy i wyświetlając kilka razy w roku, aby dokonać dodatkowych zakupów. Około 30 lub 40 lat temu sprzedał firmę związaną z jego gospodarstwem mleczarskim i dostał znaczną sumę gotówki. Miał szczegółowe instrukcje, jak chciał je zainwestować, w tym fakt, że teraz chciał żyć w części pasywnego dochodu generowanego przez jego akcje i obligacje .

"Bez względu na to, co zrobiłem," powiedział mi bankier, "ani ja, ani żaden z moich poprzedników nie przekonał go do sprzedaży żadnej z jego inwestycji z prawie żadnego powodu. Nie miało znaczenia, czy była to wojna światowa, recesja , krach na giełdzie, zła stopa inflacji lub klęska żywiołowa, mój klient wiedział, co posiadał, wiedział, dlaczego jest jego właścicielem, a nasza praca polegała po prostu na załatwieniu niektórych spraw związanych z nieruchomościami i wykonaniu transakcji. "

Następnie bankier wspomniał, że hodowca bydła mlecznego nadal posiadał udziały takich firm, jak IBM, które zostały zakupione w latach 60-tych, a niektóre z nich miały podstawę kosztową wynoszącą kilka dolarów, a nawet centów na akcję, podzieloną, dostosowaną!

To, co podobało mi się w tej historii, to fakt, że rolnik nadal mieszkał w tym samym maleńkim gospodarstwie, w którym mieszkał przez większość życia, jeździł tym samym pickupem, który kochał, i nikt oprócz jego żony nie miał pojęcia, że ​​jest warte dziesiątki milionów dolarów - nawet jego dzieci.

Ten człowiek najwyraźniej kochał proces inwestowania i, jeśli dobrze pamiętam, planował pozostawić większość swojej fortuny na cele charytatywne.

Czego możemy się nauczyć od naszego Millioneire Dairy Farmer?

Jakie wnioski inwestycyjne możemy wyciągnąć z tego skromnego, ale udanego inwestora?

Podobnie jak "jeść mniej i ćwiczyć" jest pewnym sposobem na odchudzanie, nasza inwestorska rada hodowców może wydawać się prosta, a nawet wręcz banalna, ale prawda jest prawie zawsze taka. To, co wygląda na zdrowy rozsądek, nie jest czymś powszechnym, ponieważ wiele osób zmaga się z wdrażaniem mądrości w swoich codziennych wyborach.