Nie stań się najgorszym wrogiem portfela inwestycyjnego
Inwestowanie w błąd 1: Rozprzestrzenianie inwestycji zbyt cienkie
W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, Wall Street głosił cnoty dywersyfikacji , wiercenia go w umysłach każdego inwestora w zasięgu słuchu.
Wszyscy, od dyrektora generalnego po chłopaka z dostawą, wiedzą, że nie powinieneś trzymać wszystkich swoich jajek w jednym koszyku, ale w tym jest o wiele więcej. W rzeczywistości wielu ludzi wyrządza więcej szkód niż pożytku w ich wysiłkach na rzecz dywersyfikacji.
Jak wszystko w życiu, dywersyfikacja może zająć zbyt wiele. Jeśli podzielisz 100 dolarów na sto różnych firm, każda z tych firm może w najlepszym wypadku mieć niewielki wpływ na twoje portfolio. W końcu opłaty maklerskie i inne koszty transakcji mogą nawet przewyższać zysk z twoich inwestycji. Inwestorom, którzy są podatni na tę filozofię "dig-a-thousand-holes-and-put-a-dollar-in-each" lepiej byłoby inwestować w fundusz indeksowy, który ze swej natury składa się z wielu firmy. Dodatkowo, twoje zyski powinny naśladować te z całego rynku w niemal perfekcyjnym lockstepie.
Investing Mistake 2: Nie licząc czasu horyzontu
Rodzaj aktywów, w które inwestujesz, powinien być wybrany na podstawie twojego czasu.
Bez względu na wiek, jeśli dysponujesz kapitałem, który będziesz potrzebować w krótkim czasie (na przykład jeden lub dwa lata), nie powinieneś inwestować tych pieniędzy na giełdzie ani w fundusze typu equity. Chociaż tego typu inwestycje oferują największą szansę na długoterminowe budowanie bogactwa , często doświadczają krótkoterminowych zawirowań, które mogą wymazać twoje zasoby, jeśli jesteś zmuszony do likwidacji .
Podobnie, jeśli twój horyzont jest dłuższy niż dziesięć lat, nie ma sensu inwestować większości swoich funduszy w obligacje lub inwestycje o stałym dochodzie, chyba że uważasz, że rynek akcji jest rażąco zawyżony .
Investing Mistake 3: Częste transakcje
Wielu ludzi może wymienić dziesięciu inwestorów na liście Forbesa, ale nie jedna osoba, która dokonała fortuny z częstego handlu. Kiedy inwestujesz, Twoja fortuna jest powiązana z fortuną firmy. Jesteś współwłaścicielem firmy; jak firma się rozwija, ty też. Dlatego inwestor, który poświęca czas na wybranie doskonałej firmy, nie musi robić nic więcej, jak tylko usiąść wygodnie, opracować plan uśredniania kosztów dolara , zapisać się do programu reinwestycji dywidend i przeżyć swoje życie. Codzienne notowania nie są dla niego interesujące, ponieważ nie chce sprzedawać. Z biegiem czasu jego inteligentna decyzja spłaci się hojnie, ponieważ docenia wartość jego udziałów.
Z kolei kupiec kupuje firmę, ponieważ spodziewa się, że cena akcji będzie rosła, a wtedy szybko ją rzuci i przejdzie do następnego celu. Ponieważ nie jest to związane z ekonomią firmy, ale raczej z szansą i ludzkimi emocjami, handel jest formą hazardu, który zdobył reputację jako twórcy pieniędzy z powodu kilku sukcesów (nigdy nie mówią o milionerze, który przegrał to wszystko na jego następny zakład ...
handlowcy, tacy jak hazardziści, mają bardzo słabą pamięć, jeśli chodzi o to, ile stracili).
Inwestowanie w błąd 4: podejmowanie decyzji opartych na stracie
Najbardziej kosztowne błędy są zwykle oparte na strachu. Wielu inwestorów przeprowadza swoje badania, wybiera świetną firmę , a kiedy rynek uderza w wyboistą drogę, zrzuć ich akcje z obawy przed utratą pieniędzy. To zachowanie jest absolutnie głupie. Firma jest tą samą firmą, co przed upadkiem rynku jako całości, dopiero teraz sprzedaje za niższą cenę. Zdrowy rozsądek dyktowałby, że kupowałbyś więcej na niższych poziomach (w rzeczywistości firmy takie jak Wal-Mart stały się gigantami, ponieważ ludzie lubią okazje, wydaje się, że to zachowanie obejmuje wszystko oprócz ich portfela). Kluczem do sukcesu inwestora jest, jak powiedział pewien bardzo mądry człowiek, "...
kupuj, kiedy krew płynie po ulicach . "
Prosta formuła "kupuj nisko / sprzedawaj wysoko" trwa już od zawsze i większość ludzi może ci ją recytować. W praktyce robi to tylko garstka inwestorów. Większość widzi tłum zmierzający do drzwi wyjściowych i ucieka z ognia, i zamiast pozostać przy kupowaniu własności w firmach za absurdalnie niskie ceny, panikować i wybiec z nimi. Prawdziwe pieniądze powstają, gdy ty, jako inwestor, chcesz usiąść w pustym pokoju, który wszyscy pozostali, i poczekać, aż rozpoznają wartość, którą porzucili. Kiedy wrócą, czy to w ciągu tygodni, czy po kilku długich latach, będziecie trzymać wszystkie karty. Twoja cierpliwość może zostać nagrodzona zyskiem, a ty możesz być uznany za "genialnego" (ironicznie przez tych samych ludzi, którzy nazwali cię idiotą za trzymanie się zasobów firmy w pierwszej kolejności).