Taryfy, ich zalety i wady, z przykładami

Dlaczego taryfy podnoszą ceny

Taryfy są podatkami celnymi nakładanymi przez rządy na towary importowane. Podatek jest procentem całkowitych kosztów produktu, w tym kosztów transportu i ubezpieczenia. Podnosi cenę importu . Te wyższe ceny dają przewagę krajowym produktom na tym samym rynku. Są one wykorzystywane do ochrony przemysłu narodu. Ale taryfy stanowią barierę dla handlu międzynarodowego . Z biegiem czasu redukują one działalność we wszystkich krajach.

Taryfy zwane są również cłami, cłami importowymi lub opłatami importowymi. Mogą być nakładane na wywóz , ale to bardzo rzadko.

Średnio taryfy wynoszą około 5 procent. Kraje stosują różne stawki taryfowe w zależności od branży, którą chronią. Obejmują również podatki od sprzedaży, lokalne podatki i dodatkowe opłaty celne. Rządy zbierają je w momencie odprawy celnej.

Kraje znoszą taryfy, gdy mają ze sobą umowy o wolnym handlu . Stany Zjednoczone mają umowy handlowe z ponad 20 krajami. Inteligentne amerykańskie firmy celują w eksport do tych krajów. Korzystają z umów handlowych, aby realizować strategię inteligentnego wejścia na rynek. Ich zagraniczni klienci płacą mniej za wywóz z USA, ponieważ są one wolne od taryf.

Harmonogram taryf celnych wymienia konkretne taryfy dla wszystkich 99 kategorii importu z USA. Nazywa się to "zharmonizowanym", ponieważ opiera się na międzynarodowym zharmonizowanym systemie.

Pozwala to państwom jednolicie klasyfikować towary handlowe między nimi. System opisuje 5300 przedmiotów lub większość światowych towarów handlowych. Komisja Handlu Międzynarodowego publikuje harmonogram. Kongres USA ustala taryfy.

HTS jest przewodnikiem. Urząd celny i graniczny Stanów Zjednoczonych (lub urząd celny w obcym kraju) jest ostatecznym organem, który określa taryfę.

Jest to jedyna agencja, która może udzielić porady prawnej. Pomaga również w określeniu klasyfikacji importu.

Plusy i minusy

Amerykańscy decydenci zastanawiają się, czy taryfy są dobre, czy nie. Kiedy przemysł krajowy czuje się zagrożony, prosi Kongres o opodatkowanie importu zagranicznych konkurentów. Pomaga temu sektorowi i często tworzy więcej miejsc pracy. Poprawia to życie pracowników, ale podnosi również ceny importowe. Taryfy zawsze wymuszają kompromis między pracownikami a konsumentami.

Kolejną wadą ceł jest to, że inne kraje zwykle podejmują działania odwetowe. Podnoszą taryfy na podobne produkty, aby chronić swój krajowy przemysł. To prowadzi do spirali ekonomicznej w dół, jak miało to miejsce w czasie Wielkiego Kryzysu w 1929 roku .

Przykłady

Poniższe przykłady taryf USA ilustrują sposób funkcjonowania tych podatków. Podkreślają ich zalety i wady w historii.

1 marca 2018 r. Prezydent Trump ogłosił, że narzuci 25% cła na import stali i 10% na aluminium. Zrobił to, aby dodać miejsca pracy w przemyśle amerykańskim. Ale taryfa zwiększy koszty dla użytkowników stali, takich jak producenci samochodów. Przekażą to konsumentom. Prezydent może działać bez zgody Kongresu, aby ograniczyć import zagrażający bezpieczeństwu narodowemu.

Departament Handlu poinformował, że uzależnienie od importowanych metali zagraża amerykańskiej zdolności do wytwarzania broni. Taryfa najbardziej uderza w Chiny. Jego gospodarka zależy w dużej mierze od eksportu stali. Ruch Trumpa przypada na miesiąc po nałożeniu ceł i kontyngentów na importowane panele słoneczne i pralki.

W czerwcu 1930 r. Taryfa Smoot-Hawley podniosła już wysokie cła na import produktów rolnych. Jego celem było wsparcie amerykańskich rolników, którzy zostali spustoszeni przez Dust Bowl . Wynikające z tego wysokie ceny żywności ranią Amerykanów cierpiących z powodu Wielkiego Kryzysu . Zmusiło to również inne kraje do podjęcia działań odwetowych za pomocą własnych środków protekcjonistycznych . W rezultacie światowy handel spadł o 65 procent.

W 1922 roku Kongres nałożył Taryfę Fordney-McCumber na importowane produkty, zwłaszcza rolnictwo.

Ustawodawcy odpowiadali na nadmiar produktów rolnych. Podczas I wojny światowej europejscy rolnicy nie mogli produkować. Inne kraje zastąpiły dostawy żywności. Kiedy europejscy rolnicy powrócili do produkcji, zwiększyli podaż żywności poza globalnym popytem. Gdy ceny spadły, amerykańscy rolnicy skarżyli się.

W dniu 22 kwietnia 1828 roku rząd federalny nałożył Taryfę Abominacji na większość importu. Został zaprojektowany w celu ochrony producentów z północnego wschodu. Zamiast tego szkodzi Południu. To dlatego, że zrobił dwie rzeczy, podnosząc ceny na import. Po pierwsze, zwiększyło koszty dla większości towarów. To najbardziej uszkodziło agrarne Południe.

Po drugie, ograniczył handel z Anglią, głównym nabywcą bawełny na Południu. Gdy brytyjskie firmy nie mogły konkurować z producentami z Nowej Anglii, kupowały mniej bawełny. W rezultacie koszty Południa wzrosły, a dochody spadły. To dlatego Południowcy nazwali tę taryfę obrzydliwością.

Sprzeciw wobec taryfy pomógł wybrać Andrew Jacksonowi na prezydenta. Pokonał Johna Quincy Adamsa, który to zatwierdził. Wiceprezydent John Calhoun przygotował wystawę South Carolina i protest. Przyznano państwom prawo do unieważnienia wszelkich federalnych przepisów, które im się nie podobały. W listopadzie 1832 r. Ustawodawca z Południowej Karoliny unieważnił taryfę. Akcja stworzyła kryzys konstytucyjny nad prawami państw. W styczniu 1833 r. Państwo wycofało się. Napięcia utrzymywały się jednak na wysokim poziomie, przyczyniając się do wybuchu wojny secesyjnej. (Źródła: Martin Kelly, "Taryfa obrzydliwości", ThoughtCo. "Historia i archiwa", "Amerykańska Izba Reprezentantów").