Czy powinieneś napisać ofertę przed zobaczeniem domu?

Wady skakania z pistoletu przy zakupie domu

Kiedy inwentaryzacja nieruchomości staje się coraz silniejsza, a zainteresowanie kupujących wzrasta, czasami kupujący w domu kuszą się, by pisać oferty przed obejrzeniem domów. Jest to powszechne w niektórych częściach kraju, gdzie kupujący mają wiele legalnych sposobów na anulowanie umowy bez żadnych kar. Ale pisanie oferty przed obejrzeniem domu nie jest ani popularną praktyką wśród wielu sprzedawców w domu. Wolą wiedzieć, że kupujący jest już zaangażowany lub przynajmniej podjął decyzję w oparciu o osobistą wizytę w domu.

Z drugiej strony niektórzy agenci kupieckie mają skłonność do odmiennego przekonania. Mogą chcieć zawrzeć umowę z kupującym i "zablokować" nieruchomość, zanim inny nabywca spróbuje ją wyrwać. W sytuacjach wielu ofert niektórzy agenci wolą, aby ich klienci jako pierwsi składali oferty sprzedającym.

Oferty, które wydają się zbyt piękne, aby mogły być prawdziwe

Kupujący, którzy czują ogromną presję, aby natychmiast napisać ofertę zakupu domu, zanim będą emocjonalnie gotowi, mogą zaoferować słońce i księżyc z nieujawnioną intencją, że później będą renegocjować.

Mogą oferować takie dostrzegane korzyści, jak:

Nie oznacza to, że oferta nie może zawierać wszystkich tych przedmiotów i jest zamknięta, ale rozsądne jest, aby sprzedawcy byli ostrożni. Wszystko to może być ekranem dymnym, aby dać kupującemu czas na zobaczenie domu i dalsze podjęcie decyzji, czy kupujący naprawdę chce go kupić.

Teraz normalna osoba może powiedzieć, że ludzie nie grają w tego typu gry, a to nie ma sensu, ale normalna osoba nie kupuje i nie sprzedaje nieruchomości każdego dnia. Po tym, jak kupujący wreszcie zobaczy dom, może zdecydować o anulowaniu transakcji.

Określanie zamiaru kupującego

Jednym ze sposobów sprawdzenia, czy kupujący pisze ofertę przed obejrzeniem domu, jest zapytanie agenta.

Krajowe Stowarzyszenie Pośredników w Obrocie Nieruchomościami stawia wymóg uczciwości w swoim pierwszym artykule Kodeksu Etyki , do którego Realtors muszą zobowiązać. Stwierdza, że ​​agent uczciwie potraktuje wszystkie strony.

Problem polegający na bezpośrednim zadawaniu pytania agentowi kupującego oznacza, że ​​agent może nie być zgodny z prawdą. Oczywiście agent najprawdopodobniej nie widzi odpowiedzi jako odważne kłamstwo, ponieważ agent mógłby wykręcić odpowiedź. Agent może powiedzieć: "byliśmy tam", co oznacza mnie, mnie i mnie. Rozumiem, że tak nie jest w przypadku wszystkich agentów, czy nawet większości agentów, ale to mniejszość i mała liczba agentów wydają się powodować najwięcej problemów w nieruchomościach. Po naciśnięciu i dalszym przesłuchaniu agent może bardzo dobrze przyznać się do prawdy. W takim przypadku sprzedający mogą przenieść ofertę zakupu kupującego i przejść do następnej, nawet jeśli oferta kolejnego nabywcy nie była tak atrakcyjna.

Zabrany klucz

Najważniejsze jest to, że kupujący napisał ofertę bez obejrzenia domu, warto poinformować agenta aukcji i nie umyślnie ukrywać tych informacji. Jeszcze ważniejsze jest posiadanie tego faktu, jeśli o to spytamy. Mówienie prawdy nie powinno być takie trudne.

W chwili pisania tego tekstu Elizabeth Weintraub, BRE # 00697006, jest brokerem w Lyon Real Estate w Sacramento w Kalifornii.