Czy handel emisjami dwutlenku węgla może stać się nowym bitcoinem?
Rządy rozdają przedsiębiorstwom skończoną liczbę "kredytów" CO2. To jest część "czapki". Firmy mogą emitować tyle CO2, ile mają kredyty. Osoby poniżej limitu CO2 mogą sprzedawać kredyty firmom, które przekraczają limit. To część "handlowa".
Celem jest spowolnienie globalnego ocieplenia . Branże, takie jak narzędzia, są największymi traderami. Spalają węgiel i inne paliwa kopalne, które emitują do powietrza zbyt dużo dwutlenku węgla.
Jak do tego doszło? Międzynarodowa Agencja Energetyczna zaleciła, aby nie więcej niż jedna trzecia światowych zasobów paliw kopalnych została spalona do 2050 roku. Jeśli więcej zostanie spalonych, CO2 ogrzeje atmosferę do niebezpiecznego poziomu 2 stopni Celsjusza powyżej poziomu sprzed rewolucji przemysłowej.
Naukowcy zgadzają się, że wynikająca z tego zmiana klimatu powoduje powodzie, susze i huragany. (Źródło: "The Coming Carbon Asset Bubble", The Wall Street Journal, 30 października 2013 r.)
Cap and Trade sprawia, że handel węglem jest możliwy
Handel emisjami dwutlenku węgla naprawdę rozpoczął się, kiedy Unia Europejska ustanowiła program ograniczenia emisji i handlu w 2005 r. W ten sposób ustalono pułap łącznej ilości CO2, jaką mogłyby wyemitować ciężkie gałęzie przemysłu i zakłady.
Nasadka musi być wystarczająco niska, aby faktycznie zredukować gazy cieplarniane powodujące globalne ocieplenie.
Jeśli pułap jest zbyt niski, spowoduje to zbyt wysoki koszt prowadzenia działalności i spowolnienie wzrostu gospodarczego. Jeśli pułapka jest zbyt wysoka, nie wpłynie to na tempo globalnego ocieplenia.
W listopadzie 2017 r. UE ograniczyła pułap emisji dwutlenku węgla o 2,2% rocznie do 2030 r. Limit ten wynosił 1,74% rocznie. Celem pułapu jest zmniejszenie emisji dwutlenku węgla o 43 procent do roku 2030.
Wpływa na 11 000 zakładów energetycznych i przemysłowych.
Rynek handlu emisjami węgla
Rynek handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla w 2011 r. Wyniósł 176 mld USD. Do 2020 r. Może przekroczyć 1 bilion USD. Co najmniej 84% tego stanowi system handlu uprawnieniami do emisji w UE. Ogranicza emisję dla każdej firmy prowadzącej działalność gospodarczą w UE. (Źródło: "Istniejące i planowane rynki węgla", Ernst & Young.)
Od 2017 r. Nie ma programu limitów i handlu w Stanach Zjednoczonych, pomimo pewnych prób prawodawstwa. Niektóre inne kraje tworzą własne rynki. W ramach Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu wszystkie kraje zgodziły się na platformę Durban w 2011 r. Powiedzieli, że do 2015 r. Będą negocjować szczegóły kompleksowego globalnego programu ograniczenia emisji i handlu. (Źródła: "Przyszłość globalnych rynków emisji dwutlenku węgla , "Ernst & Young," Co za gaz! "Global Finance, lipiec 2008.)
Jak działa handel
Limit pozwala każdej firmie emitować określoną ilość CO2. Każdego roku UE wydaje około dwóch miliardów tych uprawnień do emisji w Unii Europejskiej. Aby zachować zgodność z mandatem UE, firmy mogą:
1. Podejmij środki, aby emitować tylko to, co jest dozwolone.
2. Zredukuj swoje emisje poniżej dozwolonej ilości i sprzedaj lub wyładuj nadwyżki uprawnień do emisji.
3. Kontynuuj emisję powyżej swojego limitu i kupuj EUA na rynku, aby je pokryć.
Obniżenie emisji dwutlenku węgla
Certyfikowane jednostki redukcji emisji są również przedmiotem obrotu. Zostały one stworzone przez Protokół z Kioto. Są to kredyty wydane na projekty w krajach rozwijających się, które zmniejszają emisje.
Istnieją również kredyty emisji gazów cieplarnianych, które obejmują więcej zanieczyszczeń niż tylko CO2. Mogą wypełniać krajowe ograniczenia w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Nowej Zelandii i Japonii .
Czy emisje dwutlenku węgla są nową formą waluty?
Ta zdolność do kupowania i sprzedaży EUA, CER i innych jednostek na swobodnie obracanym rynku stworzyła nową formę "waluty". Handlowcy obejmują nie tylko samych emitentów, ale także banki , fundusze hedgingowe i innych inwestorów. Zapewniają płynność i zwiększają efektywność rynku. Jednostka handlu emisjami dwutlenku węgla równa się redukcji jednej tony metrycznej dwutlenku węgla lub jej odpowiednika w innych gazach cieplarnianych.
(Źródło: strona internetowa Cantor CO2).
Idea zbywalnego rynku opartego na czymś, co jest tylko koncepcją, prowadzi handel na nowy poziom. Nawet jeśli wartość papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką jest daleko od ich aktywów bazowych, możesz nadal śledzić je z powrotem do czegoś konkretnego: pożyczki udzielonej przez bank osobie, która jest właścicielem domu. Rosną coraz bardziej abstrakcyjne formy waluty. Kryzys finansowy w 2008 r. Został stworzony przez nowe rodzaje instrumentów pochodnych . Wartość tych zabezpieczonych zobowiązań dłużnych i MBS wzrosła znacznie ponad wartość aktywów twardych, na których zostały oparte. Tworzenie nowych form waluty będzie kontynuowane.
W pewnym sensie handel węglem jest nową formą waluty. Wartość EUA, CER i tym podobnych można przypisać jedynie bezbarwnemu, bezwonnemu gazowi. Ale wartość pieniężna przypisana do jednostki tego gazu oparta jest na tym, ile szkód może wyrządzić systemom klimatycznym, które wpływają na wszystkie aspekty naszego życia. Podobnie jak złoto, ale w przeciwieństwie do domu, tak naprawdę nie ma "użytecznej" wartości niż to, co mówi rynek. Ale rynek nie przydzielił tej wartości arbitralnie. Został przydzielony, by zająć się zagrożeniem dla stabilności i bezpieczeństwa życia na Ziemi.