Większość doradców sugeruje od 15% do 25%
Po części odpowiedź będzie zależeć od Twojego apetytu na ryzyko i długości twojego horyzontu inwestycyjnego. Chociaż nie ma "właściwej" odpowiedzi dla wszystkich, istnieje kilka wskazówek, które mogą pomóc w podjęciu decyzji, które należy wziąć pod uwagę.
W tym artykule przyjrzymy się kilku ważnym rozważaniom przy ustalaniu, ile ekspozycji międzynarodowej jest odpowiednie dla twojego portfela.
Kroić ciasto
Jednym ze sposobów na rozpoczęcie jest spojrzenie na wielkość amerykańskiego rynku akcji w stosunku do reszty świata. Wyobraź sobie wykres kołowy wszystkich giełd papierów wartościowych na świecie, z których każdy przedstawia rynek giełdowy danego kraju. Im większy rynek, tym większy jest kawałek tortu.
Stany Zjednoczone stanowią mniej więcej jedną piątą światowej wartości rynku giełdowego. Więc jeśli chcesz podzielić swoje portfolio w taki sam sposób jak nasze wyimaginowane ciasto, po prostu zainwestujesz połowę swoich pieniędzy w amerykańskie akcje, a drugą połowę na rynki zagraniczne.
W praktyce jednak 80% alokacji na akcje zagraniczne jest prawdopodobnie zbyt agresywne dla większości inwestorów, zwłaszcza tych, którzy dopiero rozpoczynają inwestycje międzynarodowe. Dzieje się tak dlatego, że rynki międzynarodowe często wykazują większą zmienność niż Stany Zjednoczone, co może pod niektórymi względami być bardziej ryzykowne.
Ale nie bądź zbyt nieśmiały. Jeśli zainwestujesz tylko niewielką kwotę - powiedzmy 5% lub 10% - za granicą, nie będziesz w stanie w pełni wykorzystać wielu korzyści, jakie oferują rynki międzynarodowe, w tym możliwości dywersyfikacji w przypadku jakichkolwiek spadków w kraju.
20% Rozwiązanie
Podobnie jak w przypadku wielu rzeczy, prawda leży gdzieś pośrodku.
Większość doradców finansowych zaleca umieszczenie zakresu od 15% do 25% swoich pieniędzy w zagranicznych akcjach. Myślę, że 20% to dobre miejsce na start. Jest na tyle znaczący, aby zmienić Twój portfel , ale nie za bardzo, by cię skrzywdzić, jeśli rynki zagraniczne tymczasowo wypadają z łaski. Poza tym zawsze możesz zwiększyć ekspozycję, gdy poczujesz się lepiej na rynkach międzynarodowych.
Chociaż precyzyjna alokacja na zagraniczne akcje różni się w zależności od inwestora, najgorszą rzeczą, jaką można zrobić, to flip flop pomiędzy zbyt dużą ekspozycją a niewystarczającą. Kiedy już ustawisz liczbę odpowiednią dla twojego poziomu komfortu, trzymaj się jej. Nie popełnij błędu, próbując przechytrzyć rynki, wchodząc i wychodząc z zagranicznych zapasów.
Jeszcze jedno: ważne jest, aby upewnić się, że międzynarodowe inwestycje są rozproszone po różnych regionach i krajach. Przekazanie 25% twoich pieniędzy, powiedzmy, Chiny , a reszta w Dow Jones , nie jest tym, czym jest międzynarodowa dywersyfikacja. Upewnij się, że masz równomiernie zrównoważoną ekspozycję w Europie, Azji i na rynkach wschodzących .
Sposoby na dywersyfikację
Istnieje wiele różnych sposobów na rozpowszechnianie naszych międzynarodowych inwestycji w wielu krajach. Często fundusze wymiany walut (ETF) i globalne fundusze inwestycyjne są najłatwiejsze, ponieważ nie wymagają one zakupu pojedynczych akcji lub korzystania z zagranicznych rachunków maklerskich.
Fundacja Vanguard FTSE All-World Ex-US ETF (NYSE: VEU) jest jedną z najpopularniejszych i najtańszych opcji w portfelach akcji na całym świecie. Wybierając takie fundusze, inwestorzy powinni zadbać o to, aby nie kupowali większej ekspozycji na rynki w USA, ponieważ mają już zwiększoną ekspozycję w pozostałej części portfela. Trzymaj się funduszy "z USA", aby to zrobić.
Inwestorzy powinni zwracać uwagę na wskaźniki kosztów przy wyborze tych funduszy, ponieważ te koszty są najłatwiejsze do kontrolowania, jeśli chodzi o generowanie zwrotów. Wydaje się, że niewielkie wydatki mogą w ciągu całego życia zainwestować w dziesiątki tysięcy dolarów lub więcej.
Kluczowe punkty na wynos
- Kupowanie zagranicznych akcji to świetny sposób na dywersyfikację portfela.
- Międzynarodowe fundusze ETF lub fundusze inwestycyjne to najprostszy sposób na uzyskanie dostępu.
- Większość doradców zaleca ekspozycję na te rynki na poziomie od 15% do 25%.
- Dokładna kwota ekspozycji zależy od indywidualnej sytuacji inwestora.