Obligacje komunalne i historyczne zeznanie roku kalendarzowego

Obligacje komunalne ogółem zwraca, 1991-2013

Poszczególne roczne zwroty z tytułu obligacji komunalnych są przedstawione w tabeli Barclays Municipal Bond Index poniżej. Wykazano również, że wyniki indeksu Barclays Aggregate Index, wskaźnika rentowności na rynku obligacji o ratingu inwestycyjnym w USA, dają wyobrażenie o tym, w jaki sposób obligacje komunalne dokonują transakcji w odniesieniu do szerszego rynku instrumentów o stałym dochodzie. Obligacje komunalne osiągnęły wyniki lepsze niż 11 z 23 lat kalendarzowych, a nie osiągnęły 12.
Rok Obligacje komunalne Barclays Agg.
1991 12,14% 16,00%
1992 8,82% 7,40%
1993 12,28% 9,75%
1994 -5.17% -2.92%
1995 17,46% 18,46%
1996 4,43% 3,64%
1997 9,19% 9,64%
1998 6,48% 8,70%
1999 -2.06% -0,82%
2000 11,69% 11,63%
2001 5.13% 8,43%
2002 9,60% 10,26%
2003 5,31% 4,10%
2004 4,48% 4,34%
2005 3,51% 2,43%
2006 4,84% 4,33%
2007 3,36% 6,97%
2008 -2.48% 5,24%
2009 12,91% 5,93%
2010 2,38% 6,54%
2011 10,70% 7,84%
2012 6,78% 4,22%
2013 -2.55% -2.02%

Te dane zwrotne pomagają zilustrować, jak dwa czynniki - ryzyko stopy procentowej i ryzyko kredytowe - odgrywają rolę w wynikach obligacji komunalnych. (Dowiedz się więcej o ryzyku związanym z obligacjami komunalnymi .)

Ryzyko stopy procentowej obligacji komunalnych

Jeśli chodzi o ryzyko stopy procentowej, jest oczywiste, że gminy zazwyczaj monitorują wyniki szerszego rynku. W ciągu trzech lat kalendarzowych, w których stawki wzrosły, a indeks Aggregate Barclays stracił grunt (1994, 1999 i 2013), gminy również zakończyły się wynikiem ujemnym.

Po drugiej stronie księgi munis uzyskał dodatnią stopę zwrotu w 19 z 20 lat, w których rynek obligacji zakończył rok na plusie.

Ryzyko kredytowe z tytułu obligacji komunalnych

Ryzyko kredytowe odgrywa także rolę w zwrotach obligacji komunalnych. Ryzyko kredytowe to ryzyko niewywiązania się z obligacji (niepłacenie odsetek lub płatności głównych), a także obejmuje szersze czynniki, które powodują przesunięcie perspektywy niewykonania zobowiązań.

Na przykład spowolnienie gospodarcze zwiększa ryzyko niewywiązania się z zobowiązań, obciążając obligacje, których wyniki uwzględniają aspekt ryzyka kredytowego. Ponieważ obligacje komunalne są oferowane przez tak dużą liczbę emitentów - od państw i dużych miast do małych miast i określonych podmiotów (takich jak porty lotnicze i ściekowe) - ryzyko kredytowe może również wpływać na wyniki.

Widać to w wynikach ogłoszonych w 2008 r., Kiedy stawki spadły, a rynek obligacji zyskał ponad 5%, ale obligacje komunalne straciły na wartości. Odzwierciedla to rok charakteryzujący się nie tylko recesją i podwyższoną awersją do ryzyka inwestorów, ale także załamaniem rynku mieszkaniowego. To z kolei doprowadziło do gwałtownego spadku dochodów podatkowych dla podmiotów komunalnych, podsycając obawy o potencjalny wzrost wskaźnika niewypłacalności .

Podobnie gminy, które nie osiągnęły wyników w latach charakteryzujących się zasadniczym ryzykiem: 1994 (bankructwo w Orange), 2010 (prognoza Meredith Whitney "fali niewypłacalności") i 2013 (bankructwo Detroit, problemy finansowe Portoryka). Wpływ tych wydarzeń pomaga również podkreślić fakt, że wyniki dla obligacji komunalnych mają więcej niż tylko kierunek stóp procentowych.

Jednak w dłuższej perspektywie zyski z obligacji komunalnych są dość zbliżone do tych, jakie występują na rynku o ratingu inwestycyjnym .

Według stanu na dzień 31 grudnia 2013 r. Średnia roczna stopa zwrotu z obligacji obligacji skarbowych Barclays wyniosła 4,29%, w pobliżu zwrotu 4,55% z Barclays Aggregate. Należy jednak pamiętać, że nie jest to porównanie jabłek z jabłkami, ponieważ oprocentowanie obligacji komunalnych jest wolne od podatku . W rezultacie całkowita suma zwrotu po gminach po opodatkowaniu jest w istocie bliższa niż obligacjom o ratingu inwestycyjnym, niż wydaje się na pierwszy rzut oka.

Ostatnia myśl

Często mówi się, że obligacje zapewniają zwroty o niższym ryzyku, odpowiednie dla konserwatywnych inwestorów oraz osób zbliżających się lub już przechodzących na emeryturę. Jednak powyższa tabela, z 20 punktową różnicą między najlepszym zwrotem z roku i najgorszym, pokazuje również, że obligacje nie są w żadnym wypadku pozbawione ryzyka. Są mniej niestabilne niż akcje (być może), ale wciąż są zmienne.

Podobnie jak w przypadku zapasów, ważne jest, aby zacząć inwestować. Zwroty obligacji na początku lat 80. były wyjątkowo wysokie, a dzięki temu, że udział w rynku obligacji dał inwestorom obligacji przewagę, inwestorzy, którzy inwestują później, prawdopodobnie nigdy nie dorównają. Podobnie, inwestorzy obligacji, którzy rozpoczęli inwestowanie w obszar po kryzysie finansowym, który rozpoczął się w 2007 r., Ucierpieli prawie dekadę wyjątkowo niskich zysków. Nawet ostateczny powrót do wysokich stóp procentowych prawdopodobnie nie nadrobi tego zniechęcającego początku.