Uważaj na pułapkę dywidendową o niskiej wartości P / E, akcje o wysokiej dywidendzie

Czasami niskie stosunki ceny do zysku i wysokie zyski z dywidendy są iluzją

Artykuł na temat pułapek na dywidendy został pierwotnie napisany i opublikowany 18 stycznia 2009 r. W trakcie najgorszego krachu na giełdzie od pokoleń. Zostało zarchiwizowane, z drobnymi aktualizacjami poprawiającymi czytelność, rozwijającymi się pomysłami i linkami do powiązanych tematów, aby dać pewną perspektywę, w jaki sposób, nawet w środku rozpadającego się wokół ciebie świata, powinieneś nalegać na długoterminowe, podstawowa jakość w twoich gospodarstwach. Czasami świetna okazja nie jest tak atrakcyjna, jak się wydaje.

W tej chwili rzut oka na tabele giełdowe pokazuje, że firmy osiągają obroty 3-4-krotne, osiągając prawie 10% rentowności dywidendy - lub ponad dwa razy więcej niż koszt finansowania 30-letniej hipoteki o stałym oprocentowaniu. Tego rodzaju sytuacja cenowa nie istniała od czasu strasznego krachu lat 70., ale to nie znaczy, że powinieneś wyjść i zacząć kupować wszystko, co możesz dostać w swoje ręce, szczególnie jeśli jesteś podatny na utratę pracy lub nie mieć nadmiar gotówki w kasie w nagłych wypadkach . Tak, są ogromne wartości. Tak, w moich firmach skorzystaliśmy z tej sytuacji, rozszerzając działalność operacyjną i wykorzystując nadwyżki przepływów pieniężnych do zakupu akcji . Jednak jesteśmy w pełni świadomi, że istnieje bardzo realny potencjał dla tak zwanej pułapki dywidendowej.

Co to jest pułapka na dywidendę? Mówiąc prościej, pułapka na dywidendę jest zjawiskiem, które występuje, gdy cena akcji firmy, która wypłaca dywidendę, zmniejsza się szybciej niż raportowane dochody.

Powoduje to, że wskaźnik p / e wygląda na niższy niż w rzeczywistości, a rentowność dywidendy, która może nie być zrównoważona, wydaje się wyższa niż prawdopodobna przyszłość w momencie, gdy obniżka dywidendy może stać się konieczna ze względu na ochrona firmy. Doświadczeni inwestorzy i handlowcy, którzy obniżyli cenę akcji, wiedzą o tym.

To niedoświadczeni inwestorzy pchają się, by kupić to, co ich zdaniem jest niedowartościowanym kapitałem, który może ponieść szkodę.

Ilustracja może pomóc ci zrozumieć, jak to może wyglądać w prawdziwym świecie.

Hipotetyczny przykład wyglądu pułapki dywidendowej

Wyobraź sobie, że twoja rodzina jest kontrolującym udziałowcem detalicznego sklepu jubilerskiego o nazwie Super Luxury Jewelry (SLJ). Przed katastrofą Twoja firma zarobiła 10 milionów dolarów dochodu netto, a Wall Street przyznało ci 15% współczynnika ap / e, co daje kapitalizację rynkową o wartości 150 milionów dolarów. Płacisz dywidendę w wysokości 3 milionów dolarów z zysku netto i reinwestujesz resztę w ekspansję. Gdyby było 10 milionów akcji, liczba ta wyglądałaby następująco: cena akcji za 15 USD, 1 podstawowy zysk na akcję i 0,30 USD dywidendy na akcję przy stopie dywidendy wynoszącej 2,0%.

Kiedy gospodarka zalega, twoje zapasy spadły do ​​poziomu zaledwie 4-krotnego zysku, co powoduje kapitalizację rynkową jedynie 40 milionów dolarów. Czasami pojawia się opóźnienie pomiędzy paniką na Wall Street a sytuacją złej gospodarki, która uderza w książki firmy, w szczególności rachunek zysków i strat . W następstwie upadku liczby będą wyglądać tak: 4 USD cena akcji, 1 podstawowy zysk na akcję, 0,30 USD dywidendy, z zyskiem 7,5%.

Innymi słowy, wygląda na to, że możesz zaparkować 100 000 $ w magazynie i zarobić 7500 $ rocznie w postaci dywidend pieniężnych, czekając na powrót rynku. Pomyśl o tym, jako o zapłaceniu za cierpliwość.

Problem? Jest prawdopodobne, że sprzedaż i zyski SLJ będą mocno dotknięte, ponieważ nikt nie chce kupić diamentowej bransoletki, gdy niedługo stracą swój dom. Gdyby zyski spadły, powiedzmy, o 60%, zysk na akcję wyniósłby tylko 0,40 USD, a nie 1,00 USD, jak w zeszłym roku. To sprawia, że ​​dywidenda 0,30 USD równa się 75% rocznego zysku spółki. Rada Dyrektorów może chcieć zatrzymać te płynne fundusze, aby przygotować się na jeszcze gorszy spadek, aby uniknąć zwolnień lub naruszyć przymierza z tytułu kredytów bankowych. Jedyny sposób, aby to naprawić? Zgadłeś. Cięcie dywidendy.

Bezpośrednim skutkiem znacznej obniżki dywidendy będzie prawdopodobnie ogromny spadek ceny akcji.

Dzieje się tak dlatego, że wielu inwestorów jest gotowych czekać na rzeczy, aby się odwrócić, jeśli otrzymają pocztą czek (lub zdeponowane na swoim rachunku maklerskim , jak to często bywa). Kiedy ten strumień pieniędzy wysycha, nie są tak cierpliwi.

Może SLJ to dobra długoterminowa inwestycja . Może tak nie jest. Nie o to chodzi. Chodzi o to, że jeśli polegasz na pasywnym dochodzie , albo finansujesz swój styl życia, albo uzasadniasz oszacowanie wartości wewnętrznej, patrząc wyłącznie na samą stopę dywidendy, narażasz się na znaczne ryzyko. Musisz głębiej zagłębić się w sprawozdania finansowe. Musisz zrozumieć przedsiębiorstwo. W przeciwnym razie mógłbyś odczuwać wiele monetarnego bólu. Czy dywidenda jest zrównoważona? Czy może i będzie pokryty w nieskończoność nawet przy znacznie niższych przepływach pieniężnych i zyskach?