Wartość firmy w bilansie

Inwestowanie Lekcja 3 - Analiza bilansu

W tym momencie naszej podróży do zrozumienia sprawozdań finansowych, musimy mówić o wartości firmy w bilansie. Wartość firmy jest powiązana z dyscypliną zwaną rachunkowością zakupu i jest poza zakresem tej lekcji inwestowania, więc będziemy musieli zrobić rzut stopą na trzydzieści tysięcy stóp; wystarczy, aby dobrze zrozumieć podstawy tego tematu, abyś miał ogólne pojęcie o tym, co widzisz, gdy otwierasz formularz 10-K lub raport roczny .

Zgodnie z zasadami rachunkowości GAAP wartość firmy w bilansie stanowi premię za zakup przedsiębiorstwa wykraczający poza możliwe do zidentyfikowania aktywa tej firmy. Bardziej szczegółowo, gdy jedna firma kupuje inną, kwota, którą płaci, nazywa się ceną zakupu. Księgowi przyjmują cenę zakupu i odejmują ją od wartości księgowej firmy, stosując inne korekty księgowości zakupu, takie jak przypisanie określonej wartości do relacji klienta z klientem i listy adresowej. To, co zostało i nie może zostać przydzielone, jest dodawane do wartości firmy. W poprzednich pokoleniach, a zwłaszcza wśród mniejszych przedsiębiorców, było to również znane jako "błękitne niebo"; co zapłaciłeś za firmę poza jej stanem magazynowym, budynkami, urządzeniami i gotówką.

Wartość firmy przeszła interesującą transformację w stosunku do poprzedniego pokolenia. Przez dziesięciolecia, gdy firma kupowała inną firmę, mogła korzystać z jednej z dwóch metod księgowania: metody łączenia udziałów lub metody zakupu.

W przypadku zastosowania metody łączenia udziałów bilanse obu firm zostały połączone i nie utworzono żadnej wartości firmy.

Gdy zastosowano metodę zakupu, spółka przejmująca umieściła premię zapłaconą za drugą spółkę w bilansie w ramach wartości firmy. Zasady rachunkowości obowiązujące w tym czasie wymagały spisania wartości firmy na ponad 40 lat, podobnie jak amortyzacja jest odpisywana.

Wartość firmy nie jest już amortyzowana w rachunku zysków i strat

W dzisiejszych czasach tak nie jest. Po wielu poważnych działaniach lobbingowych wielu ludzi, którym nie podobało się pisanie dobrej woli, doprowadziło do zniekształcenia rzeczywistości gospodarczej i sprawiło, że zarobki wydają się gorsze niż w rzeczywistości, to, co uważane jest za bardziej racjonalną filozofię rachunkowości, przyjęło się i teraz jest dobra wola pozostaje w bilansie jako składnik aktywów, bez rocznych odpisów, chyba że zostanie uznane za "zagrożone".

Test na utratę wartości firmy jest złożony i może obejmować takie czynniki, jak przeprowadzenie analizy zdyskontowanych przepływów pieniężnych oczekiwanych przepływów pieniężnych z patentów, aby przedstawić jedną ilustrację, ale pojęcie stojące za nowym traktowaniem jest takie, że wartość doskonałego biznesu , prawdziwie wspaniała wiele wartości franczyzy , rzadko spada i faktycznie rośnie.

Aby dać wyobrażenie o tym, jak dziwaczne było wcześniejsze traktowanie dobrej woli, rozważmy The Hershey Company, która wzbogaciła pokolenia inwestorów. Kiedy Hershey kupił Reese's w czerwcu 1963 roku, Reese's miał sprzedaż w wysokości 14 milionów dolarów rocznie. Hershey zapłacił za transakcję 23 300 000 $. Dzisiaj same kubki z masłem orzechowym firmy Reese wytwarzają roczną sprzedaż przekraczającą 500 000 000 USD.

Ze względu na zakres i integrację Hershey, posiada on wszystkie rodzaje korzyści skali, w przeciwieństwie do których nie zapewniał wyższego zwrotu z kapitału.

Daleki od upośledzenia, prawdziwa ekonomiczna wartość firmy, która nie pojawia się nigdzie w bilansie, jest teraz wykładniczo wyższa niż w chwili przejęcia. Ze względu na stare zasady rachunkowości, Hershey nie ma żadnej wartości firmy dla Reese's w bilansie.

Jako inwestor wartościowy utrata odpisów wartości firmy była nieco denerwująca, ponieważ spółki, które angażowały się w duże przejęcia w ramach starej metody, miały sztucznie obniżony zysk na akcję . Powoduje to, że raportowany dochód netto mający zastosowanie do akcji wspólnej jest znacznie zaniżony w stosunku do zarobków właściciela.

W połączeniu z pewnymi dziwactwami w zakresie księgowania w określonych sektorach i branżach , takich jak farmaceutyki, spotkała cię ta dziwna sytuacja, w której faktyczna siła nabywcza była znacząco wyższa od raportowanych zysków, przez co udziały wyglądały znacznie drożej niż były.

To nie przypadek, że siły te odegrały ważną rolę w sektorach i branżach, które dają największe możliwości inwestycyjne w ubiegłym stuleciu .