Może to sprawić, że inwestorzy będą się zastanawiać, czym jest bańka, jaka jest podstawa tego roszczenia i co może oznaczać pęknięcie bańki dla ich portfeli.
Poniżej staramy się odpowiedzieć na każde z tych pytań po kolei.
Co to jest bańka aktywów?
Bańka to po prostu przypadek zasobu, który handluje znacznie ponad swoją prawdziwą wartość przez dłuższy czas. Zazwyczaj wzrost cen, jeśli napędzany przez nieokiełznanego inwestora chciwość i powszechne kłamstwo, że nie ważne jak wysokie ceny mogą być teraz, ktoś inny prawdopodobnie zapłaci jeszcze wyższą cenę w najbliższej przyszłości. Ostatecznie bańki kończą się spadkiem ceny aktywów do bardziej realistycznej wartości, co prowadzi do dużych strat dla inwestorów, którzy spóźnili się na imprezę.
W historii pojawiły się liczne bańki, w tym holenderska mania bulw tulipanów (lata 1630), akcje South Sea Company w Wielkiej Brytanii (1720), akcje kolei w Stanach Zjednoczonych (lata 40. XIX wieku), amerykański rynek giełdowy Ryczące lata dwudzieste, a także japońskie akcje i nieruchomości w latach osiemdziesiątych. Niedawno Stany Zjednoczone doświadczyły baniek w obu zasobach technologicznych (2000-2001) i nieruchomościach (połowa 2000 r.).
Wszystko to oczywiście zakończyło się załamaniem cen każdego pytania dotyczącego aktywów i - w przypadku większych baniek, takich jak w Japonii w latach 80. i Stanach Zjednoczonych w ciągu ostatniej dekady - przedłużającym się okresem słabości ekonomicznej.
Dlaczego rynek obligacji byłby w Bubble?
Jeśli wierzysz w to, co czytasz w mediach finansowych, rynek obligacji w USA jest kolejnym wielkim bańkiem spekulacyjnym.
Teza ta jest stosunkowo prosta: rentowności amerykańskich papierów skarbowych spadły tak nisko, że istnieje niewielka szerokość geograficzna do dalszego spadku. (Pamiętaj, że ceny i zyski zmieniają się w przeciwnych kierunkach .)
Co więcej, główną przyczyną tego, że rentowności są tak niskie, jest polityka ultra niskich krótkoterminowych stóp procentowych, które Rezerwa Federalna wprowadziła w celu stymulowania wzrostu. Gdy gospodarka w pełni odzyska siły, a zatrudnienie wzrośnie do bardziej znormalizowanych poziomów, myślę, że Fed zacznie podnosić stopy . A kiedy to nastąpi, sztuczna presja na obniżenie rentowności papierów skarbowych zostanie zniesiona, a stopy zwrotu gwałtownie wzrosną (wraz ze spadkiem cen).
W tym sensie można powiedzieć, że papiery skarbowe rzeczywiście są w bańce - niekoniecznie z powodu manii, jak miało to miejsce w przeszłości, ale ponieważ plony na rynku są wyższe niż bez agresywnego działania Fed.
Czy to oznacza, że bańka pęknie?
Konwencjonalna mądrość polega na tym, że prawie pewne jest, że rentowności skarbowe będą za trzy do pięciu lat wyższe niż obecnie. Jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz, ale inwestorzy muszą dokładnie rozważyć dwa czynniki.
Po pierwsze, wzrost wydajności - jeśli nastąpi - może nastąpić przez dłuższy czas, a nie w krótkim, wybuchowym ruchu, takim jak pęknięcie bańki dot.com.
Po drugie, historia japońskiego rynku obligacji może dać trochę pauz dla wielu ekspertów, którzy mają negatywny pogląd na amerykańskie papiery skarbowe. Spojrzenie na Japonię pokazuje podobną historię jak w Stanach Zjednoczonych: kryzys finansowy spowodowany przez krach na rynku nieruchomości, a następnie przedłużony okres powolnego wzrostu i polityka banku centralnego o niemal zerowych stopach procentowych i późniejsze poluzowanie ilościowe . Podobnie jak w Stanach Zjednoczonych rentowność 10-letnich obligacji spadła poniżej 2%. Jednak w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych - gdzie wszystko to miało miejsce w ciągu ostatnich czterech plusów lat - Japonia doświadczyła tych wydarzeń w latach 90. XX wieku. Spadek w Japonii poniżej 10% poniżej 2% nastąpił pod koniec 1997 roku i od tego czasu nie odzyskał tego poziomu przez więcej niż krótki okres. Od wiosny 2014 r. Nadal oferuje wydajność poniżej 1% - tak jak 15 lat temu.
W artykule zatytułowanym "Bonds: Born to Be Mild" na stronie z komentarzami SeekingAlpha.com, szef stałego dochodu AllianceBernstein, Douglas J. Peebles, zauważył: "Zwiększone zakupy obligacji przez firmy ubezpieczeniowe i prywatne programy o zdefiniowanych świadczeniach mogłyby również wywołać reakcję tempo wzrostu rentowności obligacji. " Innymi słowy, wyższa rentowność doprowadziłaby do odnowienia popytu na obligacje, łagodząc wpływ ewentualnej wyprzedaży.
Czy rynek obligacji w USA może się w końcu rozpaść, jak wielu przewiduje? Być może. Jednak doświadczenie po kryzysie w Japonii, które do tej pory było bardzo podobne do naszego, wskazuje, że stopy procentowe mogą pozostać na niskim poziomie znacznie dłużej, niż oczekują inwestorzy.
Dane długoterminowe pokazują rzadkość dużych wyprzedaży w obligacjach
Spojrzenie z drugiej strony pokazuje, że minima w obligacjach skarbowych są stosunkowo ograniczone. Według danych zebranych przez Aswatha Damodarana z Stern School of Business Uniwersytetu Nowojorskiego, obligacja 30-letnia odniosła ujemny zwrot w zaledwie 15 z 84 lat kalendarzowych od 1928 roku. Ogólnie straty były stosunkowo ograniczone, jak pokazano w tabeli poniżej. Należy jednak pamiętać, że rentowności były wyższe w przeszłości niż obecnie, więc obniżenie rentowności w przeszłości wymagało znacznie więcej niż dotychczas. Wszystkie zwroty uwzględniają zarówno zwrot plonów, jak i ceny:
- 1931: -2,56%
- 1941: -2,02%
- 1951: -0,30%
- 1955: -1,34%
- 1956: -2,26%
- 1958: -2,10%
- 1959: -2,65%
- 1967: -1,58%
- 1969: -5,01%
- 1978: -0,78%
- 1980: -2.99%
- 1987: -4,96%
- 1994: -8,04%
- 1999: -8,25%
- 2009: -11.12%
Podczas gdy wyniki osiągane w przeszłości nie są wskaźnikiem przyszłych wyników, pomaga to zilustrować rzadkie załamanie na rynku obligacji. Jeśli rynek obligacji rzeczywiście poniesie ciężkie czasy, bardziej prawdopodobnym rezultatem będzie to, że zobaczymy kilka kolejnych lat podporządkowania, takie jak to, co wydarzyło się w latach pięćdziesiątych.
A co z segmentami nieskarbowymi rynku?
Treasuries to nie jedyny segment rynku, o którym mówi się, że jest w bańce. Podobne roszczenia zostały zgłoszone w odniesieniu do obligacji korporacyjnych i wysokodochodowych, które są wyceniane na podstawie ich spreadu rentowności w stosunku do Treasuries. Spready te nie tylko spadły do historycznie niskich poziomów w odpowiedzi na rosnący apetyt inwestorów na ryzyko, ale także wyjątkowo niskie stopy zwrotu z papierów skarbowych oznaczają, że bezwzględne rentowności w tych sektorach spadły niemal do najniższego poziomu w historii. We wszystkich przypadkach argument dotyczący "bańki" jest taki sam: gotówka przelewa się na te klasy aktywów w obliczu ciągłego pragnienia inwestorów, co powoduje wzrost cen do nieuzasadnionych wysokich poziomów.
Czy to oznacza warunki pęcherzykowe? Niekoniecznie. Chociaż z pewnością wskazuje to, że przyszłe zwroty tych klas aktywów prawdopodobnie będą mniej stabilne w nadchodzących latach, szansa znacznej wyprzedaży w danym roku kalendarzowym była stosunkowo niewielka, jeśli historia jest jakąkolwiek wskazówką. Spojrzenie na liczby:
Obligacje o wysokiej rentowności przyniosły ujemne zyski w ciągu zaledwie czterech lat od 1980 r., Co zostało oszacowane przez indeks JP Morgan High Yield Index. Podczas gdy jeden z tych kryzysów był ogromny - -27% w czasie kryzysu finansowego w 2008 roku - pozostałe były stosunkowo skromne: -6% (1990), -2% (1994) i -6% (2000).
Indeks obligacji amerykańskich Barclays Aggregate, który obejmuje obligacje skarbowe, korporacje i inne amerykańskie obligacje o ratingu inwestycyjnym, zyskał na wartości w 32 z 33 ostatnich lat. Najgorzej wypadł rok 1994, kiedy to stracił 2,92%.
Te spadki koniunktury, choć być może przerażające, okazały się łatwe do zrealizowania dla inwestorów długoterminowych - wkrótce rynek odbił się, a inwestorzy byli w stanie odzyskać straty.
Jeśli to rzeczywiście bańka na rynku obligacji, co powinieneś zrobić?
W niemal każdej sytuacji najmądrzejszym wyborem w inwestowaniu jest pozostanie w tyle, pod warunkiem, że twoje inwestycje będą nadal spełniać twoją tolerancję ryzyka i długoterminowe cele. Inwestując w obligacje w celu dywersyfikacji, stabilności lub zwiększenia dochodów swojego portfela, mogą one nadal pełnić tę funkcję, nawet jeśli rynek napotka na pewne zawirowania w nadchodzących latach.
Zamiast tego rozsądniejszym wyborem może być złagodzenie oczekiwań dotyczących zwrotu po silnym przebiegu ostatnich lat. Zamiast oczekiwać kontynuacji gwiezdnych zwrotów na rynku, doświadczył w tym okresie, inwestorzy byliby mądrzy, aby zaplanować znacznie skromniejsze wyniki w przyszłości.
Głównym wyjątkiem od tej reguły byłby ktoś, kto jest na emeryturze lub w pobliżu, lub kto potrzebuje pieniędzy w ciągu jednego do dwóch lat. Za każdym razem, gdy inwestor musi wkrótce wykorzystać pieniądze, nie opłaca się podejmować nadmiernego ryzyka, niezależnie od warunków panujących na szerszym rynku.
Ostatnia uwaga ...
Eksperci poczynili karierę, publicznie nazywając czołowe rynki, więc jest mnóstwo zachęt do krzyczenia "Bańka!" I czerpania radości z relacjonowanych w mediach relacji. Jak zawsze w przypadku inwestowania, nie wierz we wszystko, co słyszysz. Jeśli są jakiekolwiek wątpliwości, oto artykuł z London Telegraph zatytułowany: "Bańka obligacji jest wypadkiem, który czeka, by się wydarzyć". Data wykonania utworu? 12 stycznia 2009 r.
Zastrzeżenie : Informacje na tej stronie są przeznaczone wyłącznie do celów dyskusji i nie powinny być interpretowane jako porady inwestycyjne. W żadnym wypadku informacje te nie stanowią rekomendacji kupna lub sprzedaży papierów wartościowych. Przed inwestycją skonsultuj się z inwestorami i specjalistami podatkowymi.