Jak obligacje wpływają na gospodarkę USA

Dziękujemy rynkowi obligacji za niskie stopy procentowe

Obligacje wpływają na gospodarkę USA, określając stopy procentowe . Wpływa to na poziom płynności . To określa, jak łatwo lub trudno jest kupować rzeczy na kredyt, zaciągać pożyczki na samochody, domy lub edukację i rozszerzać działalność. Innymi słowy, obligacje wpływają na wszystko w gospodarce. Oto jak.

Obligacje skarbowe wpływają na gospodarkę, zapewniając dodatkowe pieniądze na wydatki dla rządu i konsumentów.

Dzieje się tak, ponieważ obligacje skarbowe są zasadniczo pożyczką dla rządu, która jest zwykle kupowana przez krajowych konsumentów.

Z różnych powodów, zagraniczne rządy kupują duży procent obligacji skarbowych. W efekcie zapewniają rządowi USA pożyczkę. Pozwala to Kongresowi wydać więcej, co pobudza gospodarkę. Zwiększa również zadłużenie USA. Największymi właścicielami długu USA są Chiny, Japonia i kraje eksportujące ropę naftową.

Obligacje skarbowe również pomagają konsumentom. W przypadku dużego popytu na obligacje, obniża stopy procentowe, ponieważ. Rząd USA nie musi oferować tak dużo, aby przyciągnąć kupujących. Banknoty wpływają na oprocentowanie innych obligacji. Inwestorzy w Treasurys są również zainteresowani bezpieczeństwem innych obligacji. Jeśli stopy skarbowe są zbyt niskie, inne obligacje wyglądają na lepsze inwestycje. Jeśli stopy procentowe wzrosną, inne obligacje również muszą podnieść stopy procentowe, aby przyciągnąć inwestorów.

Co najważniejsze, obligacje wpływają na oprocentowanie kredytów hipotecznych . Inwestorzy obligacji mogą wybierać spośród wszystkich rodzajów obligacji , a także hipotek sprzedawanych na rynku wtórnym. Ciągle porównują ryzyko i nagrodę za pomocą stóp procentowych. W rezultacie niższe oprocentowanie obligacji oznacza niższe oprocentowanie kredytów hipotecznych.

Dzięki temu właściciele domów mogą sobie pozwolić na droższe domy.

Kredyty hipoteczne są bardziej ryzykowne niż wiele innych rodzajów obligacji, ponieważ są najdłuższe, zwykle 15 lub 30 lat. Dlatego inwestorzy zazwyczaj porównują je do długoterminowych papierów skarbowych, takich jak dziesięcioletnie obligacje skarbowe lub 30-letnie obligacje skarbowe.

Bond ma tak wielką władzę nad gospodarką, że konsultant polityczny James Carville powiedział kiedyś: "Kiedyś myślałem, że jeśli istnieje reinkarnacja, chciałem powrócić jako prezydent lub papież albo uderzenie baseballu .400 Ale teraz chcę przyjść z powrotem jako rynek obligacji, możesz wszystkich zastraszyć. "

Jak wykorzystać obligacje, aby przewidzieć gospodarkę

Silne powiązania obligacji z gospodarką oznaczają, że można ich używać również do prognozowania. To dlatego, że rentowności obligacji mówią ci, co inwestorzy sądzą, że gospodarka zrobi. Zwykle rentowności obligacji długoterminowych są wyższe, ponieważ inwestorzy wymagają więcej zwrotu w zamian za związywanie swoich pieniędzy przez dłuższy czas. W tym przypadku krzywa rentowności skośnie się, patrząc od lewej do prawej.

Odwrócona krzywa rentowności mówi, że gospodarka ma wkrótce wejść w recesję. Wtedy rentowności krótkoterminowych bonów skarbowych , takich jak jednomiesięczne, sześciomiesięczne lub jednoroczne obligacje, są wyższe niż rentowności obligacji długoterminowych, takich jak 10-letnie lub 30-letnie obligacje skarbowe.

To mówi, że inwestorzy krótkoterminowi żądają wyższej stopy procentowej i większego zwrotu z inwestycji niż inwestorzy długoterminowi. Czemu? Ponieważ wierzą, że recesja nastąpi raczej wcześniej niż później.

Czy rynek obligacji może się rozpaść?

Rynek bez kości jest bardziej podatny na zmienność niż giełda. Jednym z powodów jest to, że obligacje są nadal kupowane i sprzedawane w staroświecki sposób. Dealerzy wzywają swoich klientów do oferowania indywidualnych obligacji. To zwiększa koszty obrotu obligacjami, zwłaszcza dla małych inwestorów. Może on kosztować od 50 do 100 razy więcej obligacji niż akcje tej samej firmy. Dzieje się tak dlatego, że akcje i większość innych inwestycji są sprzedawane w formie elektronicznej.

Stodiness na rynku obligacji również zwiększa jego zmienność. Inwestorzy nie mogą szybko znaleźć najlepszych cen. Muszą zadzwonić do poszczególnych brokerów.

Podobnie, dealerzy nie mogą efektywnie sprzedawać dużych ilości obligacji. Muszą wykonać kilka połączeń telefonicznych, aby znaleźć wystarczającą liczbę kupujących. Ta nieefektywność oznacza, że ​​ceny mogą gwałtownie podskakiwać w zależności od tego, czy dealer rozmawia z dużym kupującym.

Ale ta zmienność nie oznacza, że ​​rynek jest na krawędzi upadku. Istnieje sześć powodów, dla których rynek obligacji nie ulegnie awarii . Ale najważniejsze jest spojrzenie na historię. Od 1980 r . Rynek obligacji miał tylko trzy lata z ujemnym zwrotem. We wszystkich tych trzech latach (1994,1999 i 2013 r.) Giełda radziła sobie bardzo dobrze. To ma sens, ponieważ obligacje spadają, gdy rośnie giełda . W żadnym z tych lat rynek obligacji nie stracił więcej niż 3 proc. To nawet nie zarejestruje się jako korekta rynkowa na rynku akcji.