Rola zarządzania w ustalaniu ceny akcji
To studium przypadku dotyczące inwestycji w ówczesną publiczną firmę Yankee Candle Company zostało napisane ponad dekadę temu w ramach witryny Investing For Beginners, którą uruchomiłem dla witryny About.com. Pokazał koncepcję, o której mówił Benjamin Graham ze swoimi studentami z Columbia University; jak cena rynkowa firmy nie zawsze odzwierciedla wewnętrzną wartość tej firmy, pomimo tego, że ci, którzy są zwolennikami skutecznego nonsensu na rynku, mogą chcieć, abyś uwierzył. Podkreśla, w jaki sposób możesz podejść do wybierania inwestycji dla swojego portfela tak, jakbyś był prywatnym właścicielem firmy szukającym przejęć. Yankee został następnie przejęty, co doprowadziło do powstania strat dla akcjonariuszy, a dzięki serii transakcji stał się filią znacznie większej spółki notowanej na giełdzie po przejściu przez ręce grupy private equity, która, moim zdaniem, obniżyła jakość produktu i wyrządził trwałą szkodę kapitałowi wartości firmy.
Często, gdybyś zapytał inwestorów, czego chcą od swoich zasobów, powiedzieliby coś w stylu "pójść wyżej". W Price jest Paramount , obaliliśmy ten mit i rozmawialiśmy o tym, jak spadek rynku jest dobry dla długoterminowych inwestorów i tych, którzy przez wiele lat nie przechodzili na emeryturę, ponieważ pozwala im kupić większy procent kapitału spółki za każdy zainwestowany dolar.
Mając to na uwadze, rozważmy naszą obecną sprawę: Yankee Candle. Yankee to doskonały biznes w każdym znaczeniu tego słowa. Zwrot z kapitału rzeczowego odbywa się przez dach, firma ma szeroką przewagę konkurencyjną i wartość franczyzy, a jej udział w segmencie świec świeckich wynosi około pięćdziesiąt procent (50%), zarządzanie jest inteligentne i zdyscyplinowane poprzez zwrot praktycznie całego kapitału do akcjonariuszy przez cały rok dzięki odkupieniu akcji i dywidendom pieniężnym , a firma ma duży potencjał teraz, gdy tworzy inne spółki świecowe, by sprzedawać kanały "masowej premii", takie jak Costco i Kohl's.
Jedyną wadą jest to, że wosk parafinowy jest produktem ubocznym ropy naftowej. Biorąc pod uwagę wysokie koszty ropy naftowej i napiętą zdolność rafineryjną (podrażnioną faktem, że jeden z głównych dostawców wosku Yankee umieścił ich w 70% (70%) po tym, jak doznał szkód od huraganu Katrina w zeszłym roku) i nie jest zaskoczeniem, że Koszt wosku surowego wzrósł o ponad dwadzieścia procent (20%) w ostatnim kwartale, co doprowadziło do planowego wzrostu flagowych świec Jankesów w tej jesieni.
Czynniki te spowodowały, że kierownictwo obniżyło swoje kwartalne i roczne wytyczne w zeszłym tygodniu, co spowodowało, że akcje znacząco spadły z poziomu 32 $ w tygodniach poprzedzających aż do około 21 USD.
Radość niskich cen akcji
Jako inwestor robiłam ręczne. Czemu? Za dziesięć lat nie spodziewam się, że problemy, przed którymi stoi dziś Jankes, nadal będą głównym czynnikiem. W międzyczasie kupowałem firmę o kapitalizacji rynkowej w wysokości 850 milionów USD, która zarobiła 80 milionów USD w gotówce, ale wygenerowała wolne przepływy pieniężne w wysokości od 110 do 120 milionów USD, a wykorzystując pożyczone środki, odkupiła 185 milionów wcześniejszy rok podatkowy. Dodatkowym bonusem było wypłacenie akcjonariuszom dywidendy pieniężnej o wartości nieco powyżej 1,1% w skali roku. Przy takich czynnikach nie trzeba było naukowca od rakiet, aby zorientować się, że gdyby Yankee kontynuował odkupywanie akcji w tempie, w którym faktyczny przepływ wybitnych akcji zwykłych gwałtownie spadł, obecni akcjonariusze byliby bardzo, bardzo dobrze obsłużeni jako czas minęło. Wpłynął na wyższe zarobki i sprawiło, że poczułem się znacznie lepiej, jeśli chodzi o moje szanse na uzyskanie satysfakcjonującej stopy zwrotu z tego konkretnego zasobu w porównaniu do S & P 500 .
W środę, 26 lipca, kierownictwo ogłosiło, że firma współpracuje z Lehman Brothers, aby przyjrzeć się "alternatywom strategicznym" - Wall Street mówi, że "zamierzamy patrzeć na sprzedaż tej firmy finansowemu lub strategicznemu nabywcy".
(Uwaga dla czytelników: nabywcami finansowymi są ci, którzy wchodzą w działalność gospodarczą, często wykorzystując dużą dźwignię finansową, mając na celu odsprzedanie jej w późniejszym czasie po zwiększeniu zysków lub zamknięciu nierentownych segmentów. Strategicznym nabywcą jest ktoś, kto ma interes w branży, jeśli chodzi o to, co może zrobić dla ich dotychczasowej działalności, inna firma świec, na przykład, zalicza się do tej kategorii.)
Ta informacja spowodowała, że poziom akcji wzrósł o prawie 20% w porannym handlu. W rozmowie konferencyjnej wspomniał jeden z dyrektorów (jestem tutaj parafrazą), że "było jasne, że firma była niedowartościowana za ostatnią cenę i uważaliśmy, że naszym obowiązkiem dla akcjonariuszy jest zbadanie innych sposobów na odblokowanie wartości ich wartości. inwestycje. "Dokładnie o to chodzi! Zarząd i Rada Dyrektorów mieli wspaniałą możliwość wykorzystania niedawnego osłabienia cen, aby odkupić kolejny ogromny pakiet akcji spółki i wycofać je; byłoby to możliwe, gdyby rzeczywiście zdobyli piętnaście procent (15%) lub więcej bez znacznego obciążania zasobów korporacyjnych.
W międzyczasie akcjonariusze z perspektywą długoterminową będą mogli nadal wykupywać akcje na swoje konta osobiste. Zamiast tego postrzegali niską cenę akcji jako problem, który należy rozwiązać, a nie szansę na skorzystanie.
Jednak dzięki ogłoszeniu obie możliwości zostały utracone. Kierownictwo nie może kontynuować skupu akcji, jeśli poważnie rozważa sprzedaż spółki i prowadzi rozmowy z zainteresowanymi stronami, a ci z nas, którzy skorzystali z niskiej ceny , stracili szansę na kupno większej ilości akcji w znakomitej cenie. biznes w atrakcyjnej cenie. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że dyrektorzy wyprzedali nas z naprawdę długofalowymi horyzontami na rzecz chwilowej popularności na Wall Street.
Pojawia się interesujące pytanie filozoficzne, które może być ważne dla ciebie - inwestora - by odpowiedzieć. W rzeczywistości Ben Graham przedstawił to ponad siedemdziesiąt lat temu w analizie bezpieczeństwa . Czy Rada Dyrektorów i kierownictwo mają obowiązek dążyć do ustalenia uczciwej ceny swoich akcji zwykłych, aby ci, którzy muszą sprzedać akcje za koszty utrzymania itp., Mieli możliwość sprzedaży po cenie odzwierciedlającej wartość ich gospodarstw? Jeśli odpowiedź brzmi "tak", to nie jest właściwe dla kierownictwa wykupywanie akcji w celu skorzystania z niskich cen, ponieważ zasadniczo faworyzują jedną grupę akcjonariuszy (wyrafinowani przedsiębiorcy mężczyźni i kobiety, którzy mają zaplecze rachunkowe konieczne, aby zobaczyć, kiedy akcje są niedowartościowane i dysponują środkami finansowymi, aby utrzymać, a nawet kupić więcej, gdy akcje się zawierują) nad innymi (osoby pracujące normalnie, które nie mają zbyt dużej płynności i inwestują, aby podnieść poziom życia). Niestety, tylko ty możesz odpowiedzieć na to pytanie.
W końcu jestem z pewnością zadowolony z dużych zysków generowanych przez moje gospodarstwa Yankee Candle. Nie mogę jednak pomóc, ale lament straciłam, gdy przestanę zastanawiać się, w jaki sposób te akcje mogły się powiększyć w ciągu następnej dekady. Kto wie? Rynek jest dziwny; może cena spadnie tam, gdzie była (w rzeczywistości wydaje się, że akcje oddają część tych zysków, jako że dotychczasowi akcjonariusze czerpią zyski). Jeśli już, to ma to na celu udowodnienie, że możliwości na Wall Street są efemeryczne . Dlatego ważne jest, aby przedsiębiorczy inwestorzy dysponowali funduszami, aby natychmiast z nich skorzystać, ponieważ gdy się pojawią, prawdopodobnie nie utrzymają się długo.
Ten artykuł został opublikowany 27 lipca 2006.
Saldo nie zapewnia podatków, inwestycji, usług finansowych ani porad. Informacje są przedstawiane bez uwzględnienia celów inwestycyjnych, tolerancji ryzyka lub sytuacji finansowej konkretnego inwestora i mogą nie być odpowiednie dla wszystkich inwestorów. Wyniki historyczne nie wskazują na przyszłe wyniki. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem, w tym możliwą utratą kapitału.