Deflacja zagraża ci bardziej niż inflacja
Jak to jest mierzone
Oficjalnie deflacja mierzona jest spadkiem wskaźnika cen konsumpcyjnych . Ale CPI nie mierzy cen akcji , ważnym wskaźnikiem ekonomicznym. Na przykład emeryci używają zapasów do finansowania zakupów. Przedsiębiorstwa wykorzystują je do finansowania wzrostu. Oznacza to, że gdy giełda spada, CPI może brakować jednego ważnego wskaźnika deflacji, tak jak ma to miejsce w portfelach ludzi. Znajomość wskaźników ekonomicznych jest ważna dla skutecznego sprawdzenia, czy krach na giełdzie może spowodować recesję .
CPI nie uwzględnia cen sprzedaży domów. Zamiast tego oblicza "miesięczny ekwiwalent posiadania domu", który pochodzi z czynszów. Jest to mylące, ponieważ ceny najmu mogą spaść, gdy jest dużo wolnych miejsc. Zazwyczaj gdy stopy procentowe są niskie, a ceny nieruchomości rosną. I odwrotnie, kiedy ceny domów spadają z powodu wysokich stóp procentowych , czynsze zazwyczaj rosną.
Oznacza to, że CPI może dawać fałszywy odczyt, gdy ceny domów są wysokie, a czynsze niskie. Dlatego nie ostrzegał o inflacji aktywów podczas bańki mieszkaniowej w 2006 roku. Gdyby tak było, Rezerwa Federalna mogłaby podnieść stopy procentowe, aby zapobiec bańce. Zapobiegłoby to również bólowi, gdy bańka pękła w 2007 roku.
Przyczyny
Istnieją trzy powody, dla których od 2000 r. Deflacja stanowi większe zagrożenie niż inflacja. Po pierwsze, wywóz z Chin utrzymał ceny na niskim poziomie. Kraj ma niższy standard życia , więc może mniej płacić swoim pracownikom. Chiny utrzymują również kurs wymiany względem dolara. To sprawia, że eksport jest konkurencyjny.
Po drugie, w XXI wieku technologie takie jak komputery utrzymują wysoką produktywność pracowników. Większość informacji można uzyskać w ciągu kilku sekund z Internetu. Pracownicy nie muszą poświęcać czasu na ich śledzenie. Przejście z poczty elektronicznej na pocztę elektroniczną usprawniło komunikację biznesową.
Po trzecie, nadmiar starzejącego się pokolenia wyżu demograficznego pozwala korporacjom utrzymać płace na niskim poziomie. Wielu boomersów pozostało na rynku pracy, ponieważ nie mogą sobie pozwolić na emeryturę. Są gotowi zaakceptować niższe wynagrodzenia, aby uzupełnić swoje dochody. Te niższe koszty oznaczają, że firmy nie muszą podnosić cen.
Dlaczego deflacja jest zła
Deflacja spowalnia wzrost gospodarczy. Gdy ceny spadają, ludzie odkładają zakupy. Mają nadzieję, że później uzyskają lepszą ofertę. Prawdopodobnie doświadczyłeś tego sam, gdy zastanawiałeś się nad zdobyciem nowego telefonu komórkowego, iPada lub telewizora. Możesz poczekać do przyszłego roku, aby uzyskać tegoroczny model za mniej.
Wywiera to presję na producentów, aby stale obniżali ceny i proponowali nowe produkty.
To jest dobre dla konsumentów takich jak Ty. Jednak stały spadek kosztów oznacza niższe płace i mniejsze wydatki na inwestycje. Dlatego właśnie firmy z fanatykiem, lojalnymi obserwatorami, takimi jak Apple, odnoszą sukcesy na tym rynku.
Masowa deflacja pomogła przekształcić recesję z 1929 r. W wielki kryzys . W miarę wzrostu bezrobocia popyt na towary i usługi spadł. Ceny spadły o 10 procent rocznie. Gdy ceny spadły, firmy wycofały się z działalności. Więcej osób straciło pracę .
Kiedy opadł kurz, światowy handel w zasadzie załamał się. Wolumen obrotu towarami i usługami spadł o 25 procent. Dzięki niższym cenom wartość tego handlu spadła o 65 procent, mierzoną w dolarach.
Jak to się zatrzymało
Aby zwalczyć deflację, Fed stymuluje gospodarkę ekspansywną polityką pieniężną . Zmniejsza cel stawki funduszy federalnych.
Kupuje również Treasurys, korzystając z operacji otwartego rynku . W razie potrzeby Fed wykorzystuje inne narzędzia w celu zwiększenia podaży pieniądza . Kiedy zwiększa płynność w gospodarce, ludzie często zastanawiają się, czy Rezerwa Federalna drukuje pieniądze .
Ponadto nasi wybrani urzędnicy mogą zrównoważyć spadające ceny z dyskrecjonalną polityką fiskalną . Oznacza to obniżenie podatków. Mogą również zwiększyć wydatki rządowe . Obie tworzą tymczasowy deficyt . Oczywiście, jeśli deficyt jest już na rekordowym poziomie, dyskrecjonalna polityka fiskalna staje się mniej popularna.
Dlaczego ekspansywna polityka monetarna czy fiskalna działa na rzecz powstrzymania deflacji? Jeśli zostanie to zrobione poprawnie, pobudzi popyt. Mając więcej pieniędzy do wydania, ludzie prawdopodobnie kupią to, co chcą, a także to, czego potrzebują. Przestaną czekać, aż ceny spadną dalej. Ten wzrost popytu spowoduje wzrost cen, odwracając trend deflacyjny.
Dlaczego deflacja jest gorsza niż inflacja
Przeciwieństwem deflacji jest inflacja . Wtedy ceny rosną z czasem. Oba są bardzo trudne do pokonania po okopaniu. To dlatego, że oczekiwania ludzi pogarszają trendy cenowe. Kiedy ceny rosną podczas inflacji , tworzą bańkę spekulacyjną . Ta bańka może zostać zerwana przez banki centralne podnoszące stopy procentowe.
Były przewodniczący Fed Paul Volcker udowodnił to w latach osiemdziesiątych. Walczył z dwucyfrową inflacją, podnosząc stopę funduszy federalnych do 20 procent. Zatrzymał go tam, chociaż spowodował recesję. Musiał podjąć tak drastyczne działania, aby przekonać wszystkich, że inflacja może zostać oswojona. Dzięki Volckerowi bankierzy centralni wiedzą obecnie, że najważniejszym narzędziem w walce z inflacją lub deflacją jest kontrola oczekiwań ludzi na zmiany cen.
Deflacja jest gorsza od inflacji, ponieważ stopy procentowe można obniżyć jedynie do zera. Następnie banki centralne muszą korzystać z innych narzędzi. Ale dopóki firmy i ludzie czują się mniej zamożni, wydają mniej, zmniejszając popyt. Nie obchodzi ich, że stopy procentowe są zerowe, ponieważ i tak nie pożyczają. Jest za dużo płynności, ale nie robi nic dobrego. To jak naciąganie sznurka. Ta śmiertelna sytuacja nazywana jest pułapką płynności . Jest to błędna, skierowana w dół spirala.
Rzadkie czasy, gdy deflacja jest dobra
Ogromny, powszechny spadek cen zawsze jest zły dla gospodarki. Ale deflacja w niektórych klasach aktywów może być dobra. Na przykład trwała deflacja towarów konsumpcyjnych, zwłaszcza komputerów i sprzętu elektronicznego.
Nie wynika to z mniejszego popytu, ale z innowacji. W przypadku towarów konsumpcyjnych produkcja przeniosła się do Chin , gdzie płace są niższe. Jest to innowacja w produkcji , która powoduje niższe ceny wielu towarów konsumpcyjnych. W przypadku komputerów producenci znajdują sposoby, aby zmniejszyć i zwiększyć moc komponentów w tej samej cenie. To jest innowacja technologiczna. Utrzymuje konkurencyjność producentów komputerów.
Japonia: nowoczesny przykład
Gospodarka Japonii została złapana w spiralę deflacji przez ostatnie 30 lat. Zaczęło się w 1989 r., Kiedy Bank Japonii podniósł stopy procentowe i spowodował pęknięcie bańki na rynku nieruchomości. W ciągu tego dziesięciolecia gospodarka rosła mniej niż 2 procent rocznie, ponieważ firmy ograniczały zadłużenie i wydatki. Ponieważ kultura Japonii zniechęca zwolnienia pracowników, nadmiar pracowników zmniejszył produktywność. Japończycy również oszczędzają. Kiedy zobaczyli oznaki recesji, przestali wydawać pieniądze i odkładali fundusze na złe czasy.
Badanie Daniela Okimoto na Uniwersytecie Stanforda wskazało pięć innych czynników:
- Partia polityczna u władzy nie podjęła trudnych kroków niezbędnych do pobudzenia gospodarki.
- Podatki zostały podniesione w 1997 roku.
- Banki miały złe kredyty na swoich książkach. Ta praktyka wiązała kapitał potrzebny do inwestowania we wzrost.
- W handlu wiedeńskim utrzymywano wartość japońskiej waluty w stosunku do dolara i innych globalnych walut. Bank Japonii próbował stworzyć inflację , obniżając stopy procentowe. Ale przedsiębiorcy skorzystali z tej sytuacji, pożyczając jenów tanio i inwestując je w waluty z wyższym zyskiem.
- Japoński rząd wydał dużo pieniędzy, kupując dolary, by walczyć z jenem. Stworzyło to 200-procentowy stosunek długu do produktu krajowego brutto , co dodatkowo obniżyło oczekiwania na wzrost gospodarczy.